szkoda, ze odwrotnie nie bylo....nie zal mi takich kretynow
Motocyklista bez uprawnień potrącił psa. Zwierzę nie przeżyło, kierowca trafił do szpitala
Dyskusja dla wiadomości: Motocyklista bez uprawnień potrącił psa. Zwierzę nie przeżyło, kierowca trafił do szpitala.
-
-
Co za cymbał! Z motocyklisty większy niż z właściciela psa ! Motocykliści to zmora
-
to się porobiło
-
U NAS NIE LEPIEJ NIKT TEGO NIE KONTROLUJE , SZCZYLE BEZ UPRAWNIEŃ JEŻDŻA PO OKOLICY I JEDYNY RATUEK TO NIEZAMNIETA FURTKA ŻEBY TAKIEGO WYELIMINOWAĆ KOLEJNEGO DZBANA. Szkoda Psa.
-
Ciekawe ile dostanie za brak uprawnień i brak OC
-
Szkoda psa,a tępy tłuk motocyklowy niech ma nauczkę
-
Jełop powinien zapłacić za leczenie i potężna karę to może coś zrozumie.
-
winien gospodarz ,nie dopilnował sierściucha
-
szkoda że sam nie zdechł !
-
sss () napisał(a):
Pokaż cytatszkoda że sam nie zdechł !
taaa
-
anonim (AN0gdU) napisał(a):
Pokaż cytatSzkoda psa,a tępy tłuk motocyklowy niech ma nauczkę
Nauczkę ma również właściciel psa . Zresztą czy motor czy rower czy ktoś by równie dobrze szedł blisko posesji pies i tak muglby wybiec . W przypadku rowerzysty czy pieszego mogłoby dojść do pogryzienia. Fakt jest taki że ucierpiał pies z winy właściciela który go nie upilnował . A że trafił na człowieka na motorze który nie powinien się nim poruszać to zupełnie inna sprawa . A fakt jest taki że zarówno jedno jak i drugie jest zmorą wsi . Na wsi można jeździć bez uprawnień , na wsi nie łapią , na wsi można jechać do sklepu po fajki na promilach i na wsi można puszczać psy nawet te duże samopas i mieć to wszystko gdzieś .
-
Wygląda jak skuter. Kierowca bez uprawnień, pies bez smyczy i nieszczęście gotowe.
-
Kara musi być i będzie!!!!!
Szkoda TYLKO zwierzaka! -
Hulaj dusza piekła nie ma dopóki się coś nie stanie. Co to za facet, którego przed 40-stką nie stać na prawko, OC i przeglad. Wstyd
-
Nie rozumiem w tym przypadku jakie znaczenie ma brak uprawnień?? W tamtym roku jechałem samochodem 50km/h przez wioskę za motocyklistą. Z jakieś posesji wybiegł pies prosto temu motocykliście pod koła. Pan przewrócił się doznał poważnych uszkodzeń ciała, o motocyklu nie wspominam. Byl to starszy pan, miał uprawnienia (była policja itd) Oczywiscie pies uciekl a właściciel mial niedomkniętą bramę.. przez którą pies wybiegł. Z tego co czytam to tym przypadku bylo podobnie.
Jeżeli nie potraficie swoich pociech upilnować na posesji to na lańcuch. PROSTE.
- 1
- 2