Bo nam zawsze było bliżej wschodu niż zachodu co widać na załączonych obraskach
„Niewyobrażalny bałagan” na Gałczyńskiego
Dyskusja dla wiadomości: „Niewyobrażalny bałagan” na Gałczyńskiego.
-
-
Tak oczywiście policja, ma tam być. Pilnować żeby śmieci nie wyrzucali. A tam że jakieś interwencje czy kolizje wypadki itd, albo strajki tych rolników, czyli to trzeba zostawić i pilnować terenu koło żabki. A gdzie jest SM?
-
mało zawału nie dostałem taki syf
-
Tam jest jeszcze względnie, ale przy Biedronce na Gałczyńskiego to coś okropnego, jest bardzo brudno, pełno puszek po piwie, buteleczki setki, pety i inne odpady, nikt nie reaguje na to. Dzwoniłem do straży miejskiej i cisza, a już minął tydzień. Radni chodzą do tego sklepu i nie reagują, mieszkają w pobliżu. I tak właśnie wygląda nasze miasto.
-
Ja się nie dziwię że Straży nie ma. Nie może być bo mają wolne, a wolne mają bo po zmroku zaczyna się palenie w piecu i jak mogą udawać że nie widzą jak czuć i jest siwo? Więc mają wtedy już wolne.
Od następnego sezonu nie można już palić piecu węglowym nie mającym wybitej normy emisji. Każde zgłoszenie ma być ukarane mandatem. Większość pieców nie spełniających norm to mieszkania komunalne i do spółki komunalnej należy zadbanie o to aby piec spełniał normy. Czy Straż da mandat spółce komunalnej? Czy spółka przymknie oko na przepisy? Czy Straż będzie miała wolne po zmroku? :)
Jakoś będą musieli się dogadać. -
anonim (wo9mH) napisał(a):
Pokaż cytatBo nam zawsze było bliżej wschodu niż zachodu co widać na załączonych obraskach
Raczej do Południa bliżej :)
-
anonim (hjcvi) napisał(a):
Pokaż cytatTam jest jeszcze względnie, ale przy Biedronce na Gałczyńskiego to coś okropnego, jest bardzo brudno, pełno puszek po piwie, buteleczki setki, pety i inne odpady, nikt nie reaguje na to. Dzwoniłem do straży miejskiej i cisza, a już minął tydzień. Radni chodzą do tego sklepu i nie reagują, mieszkają w pobliżu. I tak właśnie wygląda nasze miasto.
Ale co to znaczy "przy Biedronce"? Biedronka to teren prywatny, tak samo "przy Biedronce" to też może być teren prywatny. Teren "przy Żabce" to też teren prywatny może być. Jeżeli jest terenem prywatnym to nie można sobie po nim hasać z mandatami, no chyba że właściciel zadzwoni.
Tak samo Policja nie dała jednemu kierowcy śmieciarki mandatu za brak uprawnień bo jeździł po drodze wewnętrznej w Rynku, a to nie jest droga publiczna. -
O ¡@€& - i tak
-
POMÓŻCIE ROMANOWI I POSPRZĄTAJCIE MU W DOMU
A ON WAM PIĘKNIE PODZIĘKUJE I BOLESŁAWIEC ZRUJNUJE -
Panie Basiaka co z tym robić!!!
-
przy byłym Tesco to dopiero jest syf, budowlanka, koło działek, dramat ...ale kto syfi no ludzie nikt inny .... śmieci wylatują z przepełnionych koszy albo ludzie rzucaja ja gdzie popadnie ............. eraz brać się i sprzątać .... nikt tego osiedla za was nie posprzata ....
-
To jest już tak wszędzie nie tylko w Bolesławcu , kiedy uczono dzieci kultury , zbierały papierki wyrzucali do kosza a teraz zajedzie bemka z lafirynda i wszystko dookoła leży z upojnej nocy , jedzie rowerzysta jeb butelkę , jedzie audi jeb przez okno kubek z Mc Donalda taki durny już naród .Niedługa będą siusiać pod kościołem .
-
Olga () napisał(a):
Pokaż cytatTo jest już tak wszędzie nie tylko w Bolesławcu , kiedy uczono dzieci kultury , zbierały papierki wyrzucali do kosza a teraz zajedzie bemka z lafirynda i wszystko dookoła leży z upojnej nocy , jedzie rowerzysta jeb butelkę , jedzie audi jeb przez okno kubek z Mc Donalda taki durny już naród .Niedługa będą siusiać pod kościołem .
Masz rację,że naród coraz mniej ogarnięty.
-
Syfu w mieście jest coraz więcej
-
Nie widzieliście jeszcze bałaganu, zapraszam na wycieczkę do Neapolu.
- 1
- 2