O rekrutacji do wojska mówił w Bolesławcu wiceminister

Dyskusja dla wiadomości: O rekrutacji do wojska mówił w Bolesławcu wiceminister.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Super, ja jestem na ostatnim, 3 roku WSZ w Legnicy, potem studia uzupełniające magisterskie, następne będzie przeszkolenie oficerskie na WSO. Zauważ, że będę posiadał tytuł magistra po cywilnych uczelniach i na dzień dobry stopień ppor w wojsku, a nie tytuł inżyniera pola (jak po 4-o letniej WSO). Nawet po tych „15" latach będę mógł spokojnie znaleźć prace w cywilu, mając już jednak pewny pieniądz co miesiąc z emerytury. A stopień ppor w najlepszym przypadku osiągnę w momencie, kiedy do przejścia „pod kapelusz" zostanie mi może 8 lat. Pogódź się z Tym, że w wieku 40 lat jak będę jechał na wakacje za granice, a Tobie zostanie (być może) wysypisko. Również życzę powodzenia, tylko zastanów się co jest większym syfem? MON czy wysypisko?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łukaszku - nie rozpędzaj się. Kończysz licencjat, 2 lata magisterki i conajmniej rok kursu oficerskiego -> oczywiście pod warunkiem, że ktoś Cię na niego wyśle. Odrobinę pokory proponuję. Obecnie masz wykształcenie średnie. Wyjdą plany to będziesz mędrkował. Jeśli myślisz, że jesteś cwany to zapewniam Cię -> w mundurze też trzeba myśleć. A jeśli chcesz wczasować po 15 latach (na emeryturze) to pewno zostanie Ci tylko bardzo bliski wschód :) tj. Białoruś, Ukraina itp.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lukaszku mam nadzieje ze piszac o wysypisku i o smieciarzach nie masz na mysli panow jezdzacych na smieciarkach. Ciezki kawalek chleba. A jesli masz ich na mysli to... smieciarzem jestes ty i twoja calutka rodzina a oni sa tymi ktorzy po was sprzataja.2008-09-02, 20:37P. S. Najgorsze to to jak leszcz ktory nigdy nie byl w wojsku i nie zna rzeczywistosci tej organizacji nie mowiac o zyciu wypowiada sie na te tematy. Smiech na sali normalnie. Pozyjemy zobaczymy, prawda ma racje, zycie i tak napisze swoj scenariusz lukaszku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawdeczko >> gwarantuje, wystarczy uwierzyć i próbować, a nie załamać rączusie i położyć się w łóżeczku i przykryć kołderką i wywiesić bielutką flaguśkę. Jeżeli nie przeszkolenie oficerskie, to szkółka podoficerska, byle do 15-ki, podstawa emerytalna jest. W cywilu ok. 2000 PLN/mies, do tego 700 PLN/mies emerytury z MON'u odkładane na oddzielne konto. Przemnóż to razy 11 miesięcy = 7700 PLN. Białoruś powiadasz? Widać, że najdalej to Ty chyba do Kliczkowa dojechałaś. Guciaczku >> wysypisko, a pracownicy MZGK to dwie różne sprawy (respect), choć oczywiście trzeba pamiętać, że każdy płaci za wywiezienie śmieci na wysypisko. Fakt, śmiecimy wszyscy, ja, jak i moja rodzina, po sobie raczej sprzątamy i wszystko ląduje finalnie w kuble przed domem. Jeżeli ten leszcz to o mnie, znajdź mi mój własny cytat, w którym napisałem, że studiuje w trybie dziennym i nie pracuje aktualnie w wojsku. Niestety znam wojsko od podszewki, nawet jego najciemniejsze strony. Zaczynałem od ZSW, w tym momencie mam na tyle znajomości, że przy odrobinie szczęścia i samozaparcia jednak zostanę wysłany bądź na szkółkę podoficerską, bądź po otrzymaniu dyplomu magistra na WSO jako słuchać studium. Pozdro.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łukaszku :) Dzieciak jesteś. Nic nie napisałem o „leżeniu wentylem do góry". Raczej - by mieć, trzeba zasłużyć. Po 15 latach - mundurowy może iść na emeryturę ze świadczeniem wynoszącym 40% podstawy. To jest mało ale (owszem) jest. Dorobić można do pewnej sumy, nie pamiętam jakiej. Tylko wytłumacz mi, po jakiego grzyba być emerytem wojskowym i dorabiać skoro można służyć przez 30 lat i odejść na zasłużoną pełną emeryturę. Pomijając aspekt finansowy tj pewny, taki se grosz w armi lub „możliwe" kokosy w cywilu - nie każdy zdoła się dostać & służyć & dosłużyć armii - z tym czymś trzeba się urodzić. PS. Wymyśliłeś sobie jakiś „sposób" na życie i bardzo dobrze, tylko cosik mi się zdaje, że patriotyzmu w tym za GROSZ.2008-09-03, 08:32A i jeszcze ;) Znam wielu takich mężnych, odważnych mundurowych, którzy gdy tylko licznik wybił 15 lat „uciekli" na emerytury - teraz z natury „zbierają truskawki" u Hansa lub John'a ewentualnie robią „malinowe" noski. Tylko nieliczni mają pomysł i się realizują. Poza tym co będzie wart Twój dyplom po 15 latach „posuchy" - chyba tylko martwe 3 literki przed nazwiskiem ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Luczie ktorzy nie potrafia sobie poradzic w cywilnym zyciu uciekaja do monu. Bo malo ktorym sie to podba po, zsw. Z pewnosci jestes gosciem ktory nie mogl sobie polapac nic konkretnegow cywilu, a ni wierze ze masz zamilowanie do woja, skoro tak cie sie podoba ukonczenie slzby po 15 latach. Piszesz ze jestes taki cwany, a chba jest odwrtnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda >> brutalnie, ale szczerze? Bo po 30 latach pracy w wojsku już nigdy nie wystartujesz na przejściu przez pasy z prawej nogi, po 15 jeszcze jest taka szansa (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) (proponuję doczytać RO SZRP). A skoro mowa o latach pracy, to zastanów się jak będzie wyglądał 60 letni starszy Pan, któremu problemy sprawia wejście na 3-piętro biegający po lasach (niezbyt szybko z racji wieku) i „bawiący"się w wojnę. Żołnierze to muszą być ludzie młodzi i silni a nie emeryci. I właśnie dla młodych powinno się zostawiać miejsce. Wojak >> do MON'u się nie ucieka, on znajduje sam, szczególnie tych niezaradnych życiowo. Zakładam, że zdajesz sobie sprawę z tego, że wojsko to nie tylko leżenie w błocie, poligony, służby. To też strzelania z broni (całkiem fajne), to granie w różne gry zespołowe, utrzymywanie kondycji na dobrym poziomie. I jeszcze jedno: wojsko nie pozwala na rutynę, tu codziennie robi się coś innego i cały czas się czegoś uczysz. Jest jeszcze jeden, bardzo przyziemny aspekt. Wolne soboty co bardzo pomaga mi w nauce i praca na jedną zmianę co pozwala jakoś wszystko usystematyzować i poskładać w kupę a nawet znaleźć chwile wolnego czasu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łukaszu - nie jestem ignorantem, wiem jak wygląda służba, wiem dlaczego jest ta 15 letnia furtka. Ale skoro Ty wiesz, że bez munduru, w wieku 60 lat będzie supermanem to i tak nie mam co Ci tłumaczyć. Tylko tyle: w wojsku też są potrzebni ludzie z doświadczeniem i rozsądkiem czego za grosz nie posiadasz :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda >> ludzie, którzy mówią mi o doświadczeniu i rozsądku, a sami go nie posiadają nie są dla mnie absolutnie przeciwnikami w dyskusji. Pisząc „... w wojsku też są potrzebni ludzie z doświadczeniem i rozsądkiem... " sama potwierdziłaś moją tezę, że są też potrzebni młodzi, wykształceni ludzie. Kluczowe jest tu słowo „też". W wieku 60 lat nie będę już pracował w wojsku o czym pisałem wcześniej. Za to przechodząc na emeryturę będę dumny z tego, że przebiegam 3 km bez większego wysiłku, a większości wolnego czasu nie spędzam w poczekalni u lekarza.2008-09-03, 19:27P. S. Jeżeli chcecie dalszej dyskusji, dyskusji na bardziej wojskowym forum, w której stado przeciwników wojska nie rzuca się na swoją ofiarę wpierając, że chęć posiadania dobrego wykształcenia i bycia sprawnym fizycznie więcej niż do 40 roku życia to hańba i brak patriotyzmu to może najwyższa pora wejść na www.nfow.pl. Specjalnie podaje adres do forum niezależnego, nie moderowanego w żaden sposób przez MON. W tym miejscu zakańczam wyrażanie swoich opinii w tym temacie, bo jest to bezcelowe. Dziękuje, a dla „żołnierzy" - niech ostatni pobór będzie waszym :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łukaszku - tak się składa, że jestem oficerem już nie młodym :) Tak się też składa, że nie czytasz ze zrozumieniem. Kompleksy czy co? I jeszcze tak się składa, że przez te 15 lat zmienisz kilka razy opcję :) Powodzenia Ci życzę i większej perspektywy w obserwacji świata.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Znam wielu oficerów, z 20-o letnim i większym stażem w strukturach MON. Niewielu ma jakiekolwiek ambicje, a znakomicie tłumi je kadencyjność stanowisk, czyli 3 lata jako dowódca plutonu i na zastępce dowódcy kompanii. Przeszkolenie i jazda dalej. Można zajechać wysoko, mieć doświadczenie a być bardzo głupim...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiem, że młodość ma swoje prawa ale zacytuję Nemocnice na kraju mesta :)... "gdyby głupota potrafiła latać, unosiłbyś się jak gołębica". Każdy w wieku 20-22 lat myśli, że potrafi góry przenosić i jest mądrzejszy od kury. W praktyce masz jeszcze bardzo dużo mleka pod nosem. Nie będę z Tobą dyskutował bo bardzo usztywniony kark masz. Tak czy siak, życzę Ci dobrych szefów.

  • Wojsko niejedną ma twarz :-) http://www.wrzuta.pl/audio/uhR6hygSU1/apel Audio ze Świetoszowa - jeśli link nie działa wpisać na wrzucie „apel".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jesteś pewien, że to Świętoszów? :).