A może ktoś opublikował by treść uzasadnienia wyroku w sprawie Pana Burniaka i chyba Kazimierza Sasa na portalu, przynajmiej byłoby wiadomo o co chodzi.
Awantura o Józefa Burniaka na sesji Rady Miasta
Dyskusja dla wiadomości: Awantura o Józefa Burniaka na sesji Rady Miasta.
-
-
Wyrok wraz z uzasadnieniam posiadają jedynie skazani, moze więc pan Krzysztof potrafi pozyskac ten dokument w ramach rzetelnych informacji.2008-09-23, 08:37Pytanie - dlaczego nie przyblizył pan mieszkancom w lansowany przez siebie sposób zdazrenia za które były prezydent i były przewodniczący zostali uznani za winych, może ta informacja i jej konteks wyjaśniła by opini internautów uczestniczących w tej dyskusji zakres perfidii i wyrafinowania, którą teraz chce sie schować za wrzeszczacymi kobietami jako istotnymi informacjamiprosze ułożyc właściwe proporcje problemu, który pan przemilczał do przedstawienia które pan wyemitował. ROZUMEM ŻE WYSTĘP P. BURNIAKA TO REALIZACJE POWYŻSZEGO TEKSTU.
-
Miejmy nadzieję, że Pan Burniak odsłoni więcej tajemnicy bolesławieckich politycznych rozgrywek i wyroków.
-
Zasadne byłoby zwrócenie się do sądu Okręgowego w Jeleniej Górze o udostępnienie sentencji i uzasadnienia wyroku i opublikowanie tych dokumentów- zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Nadto należy zwrócić się do Wojewody, aby uzyskac stanowisko co do warunków, jakie powinna spełnić rada przed podjęciem gosowania o wygaśnięciu mandatu, a następnie opulikowac protokół z posiedzenia tej sesji rady miasta. Wtedy każdy miałby wgląd w te dokumenty. Myślę, ze uciszyłoby to niektóre opinie. Skoro sprawa budzi tyle kontrowersji, to czemu tego nie zrobić, W końcu dotyczy mieszkańców Bolesławca, sprawami których powinna zajmować się rada miasta. A co do pani w filoletowych włosach - kieruje się zasadą: primum, non nocere- sobie.
-
A ja mam nadzieję, że jeśli Józef Burniak zacznie coś odsłaniać na temat zakulisowych działań prominentów w Bolesławcu (do których swego czasu również należał) to powie coś również na temat swoich byłych współtowarzyszy z SLD (Chwojnickiego, Hetela, itp. ). Co do zasady „po pierwsze - nie szkodzić sobie samemu" to jest to cecha wszystkich działaczy w Bolesławcu. A pan Burniak to chyba zapomniał, że wbił się swego czasu w to środowisko i póty, póki było to dla tego środowiska korzystne i miało na niego wpływ był „pożyteczny". Kiedy chciał się nieco usamodzielnić, po kilku próbach dojścia do samodzielności okazało się, że ci których popierał, obdzielał stanowiskami i łaskami porzucili go na rzecz starych układów. Przecież te stare układy trwają w Bolesławcu od lat i mimo zmiany szyldów są to ciągle te same osoby, które nie wchodzą sobie wzajemnie w paradę. Ba, wręcz przeciwnie, jak przyjdzie chwila próby to nauczeni właśnie wieloletnim doświadczeniem popierają się wzajemnie i eliminują potencjalne zagrożenie, które nie pochodzi z ich środowiska.
-
Dziwne -ze teraz opluwacie p Babijczuk a kto glosowal zeby zdobyla mandat radnego.