Brawa za rzetelny artykuł. Rola tych ostatnich ograniczyła się tylko do asysty. Brawo dla redaktora. Dalej dyskredytujmy policję. Szkoda tylko że nikt nie napisał iż przybyli na miejsce strażacy nie ujawnili mężczyzny na drzewie bo sam zszedł a pogotowie przyjechało długo po zdarzeniu. Szkoda że nikt nie napisał że to policjanci znaleźli mężczyznę i przekazali go dla późno przybyłego pogotowia. No ale trudno trzeba pisać tak bo to policja i do tego odgranicza się jej rola.
27-latek wszedł na drzewo i nie mógł zejść
Dyskusja dla wiadomości: 27-latek wszedł na drzewo i nie mógł zejść.
-
-
jak wlazl to i sam zejdzie... A macie jakies prawdziwe zdjęcia z tego ? wielu z nas łazilo kiedys po drzewach bysmy ocenili stopien trudnosci. Prosimy o zdjecia
-
Może chciał zostać owocem jogobelli ? ;]
-
Za łepka wlazłem kiedyś na drzewo i tez nie mogłem zejść :) .Zbiegowisko było spore :). Na szczęście wtedy w odwiedzinach u nas była ciotka która poradziła by zdjąć buty i zejść na boso. Pomogło :).
-
A czy obywatel przypadkiem nie po środkach odurzających???BEDO?.pozdrawiam
-
Jak sam zszedł to po jaki h..j policja go szukała ? Po co przekazywać człowieka dla pogotowia jak zszedł a nie spadł ? Doprowadzili go siłą do pogotowia czy jak to wyglądało ? Tylko nasza policja mogła to wymyślić :-) Ciekawe czy były kajdanki w użyciu :-).
-
Grzegorz to ty po drzewach chodzisz? Kiedyś chodziłeś "na dziewczyny" co ci odbiło? Narkotriki?
-
Hahahahaha! Ale przegryw!
-
To teraz za wejście na drzewo idzie się do psychiatryka? ;)
-
anna-biernacka napisał(a):
Pokaż cytatTo teraz za wejście na drzewo idzie się do psychiatryka? ;)
Za wejście nie, ale za niezaradność. Nie mógł zejść, to znaczy, że chory ;-)