Póki nikt nie napisze oficjalnej skargi do kwp Wrocław to wszystkie będzie zamiecione pod dywan.
Trzy razy dzwonił na policję. I... się nie dodzwonił
Dyskusja dla wiadomości: Trzy razy dzwonił na policję. I... się nie dodzwonił.
-
-
anonim (A7w5eT) napisał(a):
Pokaż cytatco tu dużo mówić może Panów oficerów ta praca przerasta a może ktoś z przełożonych złoży stosowne zawiadomienie o lekceważenie swoich obowiązków służbowych czy w tek komendzie jest komendanta a może trzeba powiadomić komendanta głównego policji wakacjach w tej komendzie
Tobie to proponuję powiadomić oficera dyżurnego kraju! Się znaleźli znawcy.
-
Łukasz jesteś jednym z nich i dlatego bronisz kolesiostwa w tej firmie. Normalnie komendant powinien zrobić biling telefonu alarmowego i sprawdzić ile telefonów zostało nie odebranych na tej zmianie. Jak wyjdzie że odbierają wybiórczo to zawiadomić Prokuraturę i tyle. Mógł by od razu zawiadomić o możliwości zajścia przestępstwa ale ręka rękę myje i nikt nie będzie psuł atmosfery dla natrętnego petenta, który kilkakrotnie dzwoni na policję.
-
To normalne u nas...nieodbiegają telefonu...kiedyś dzwoniłem 6 razy...wreszcie poszedłem osobiście i co usłyszałem?: nie odbieram bo mam tyle zgłoszeń ze i tak nie miałbym kogo wysłać...wiec można robić co się chce...brawo Wy!
-
xxx (ALxJmH) napisał(a):
Pokaż cytatŁukasz jesteś jednym z nich i dlatego bronisz kolesiostwa w tej firmie. Normalnie komendant powinien zrobić biling telefonu alarmowego i sprawdzić ile telefonów zostało nie odebranych na tej zmianie. Jak wyjdzie że odbierają wybiórczo to zawiadomić Prokuraturę i tyle. Mógł by od razu zawiadomić o możliwości zajścia przestępstwa ale ręka rękę myje i nikt nie będzie psuł atmosfery dla natrętnego petenta, który kilkakrotnie dzwoni na policję.
Ty natrętny petencie zajmij się swoimi problemami, poproś swojego szefa o wzmożoną kontrolę gdyż domyślam się, że jesteś bardzo słabym pracownikiem i powinien cię częściej kontrolować. A bilingi to sobie zrób w domu bo może twoja stara... no wiesz...
-
Nie mam starej , jestem singlem ale pukam żonę policjanta który chodzi na nockę :-) .
-
Załóż mi sprawę a chętnie udowodnię czyją :-).
-
Panie policjancie jeszcze jakieś pytania :-) ?
-
Z tym 997 to nie tak do końca wszystko jasne ... Kilka razy dzwoniłem z okolic B-c i zgłaszała mi się Szprotawa(woj.Lubuskie). Tak więc niekoniecznie ten telefon dzwonił na dyżurce w B-c, równie dobrze mógł dzwonić w ościennych miastach.
-
Jakoś pani rzecznik tego nie potwierdza więc biling tym bardziej jest potrzebny. Panie komendancie proszę działać bo pana podwładni chcę zrobić z pana wariata ( a głupiego przecież komendantem by nie zrobili ) i chcą zgonić winę na działanie alarmowego 997 !!! Mam nadzieję, że redakcja uzyska wgląd do bilingu telefonu alarmowego 997 !!!!
-
anonim (hj4AB) napisał(a):
Pokaż cytatZ tym 997 to nie tak do końca wszystko jasne ... Kilka razy dzwoniłem z okolic B-c i zgłaszała mi się Szprotawa(woj.Lubuskie). Tak więc niekoniecznie ten telefon dzwonił na dyżurce w B-c, równie dobrze mógł dzwonić w ościennych miastach.
To akurat sprawdzono. Mężczyzna rzeczywiście dzwonił na boleslawiecką dyżurkę.
-
I tu jako podsumowanie powinien się znaleźć komunikat " do pracy w policji przyjmę od zaraz"
-
anonim (A7w5eT) napisał(a):
Pokaż cytatbrak profesjonalnego podejścia do pracy a może by tak nie odebrał wypłaty co Wy na to
drugie powiedzenie jaki pan taki kram niska jakośćTaka interpunkcja, że nie wiadomo jak odpisać... ale dałbym ci mandat. Wiesz dlaczego? Za mną jest władza i parlament, a ja cię ch*ju po prostu nie lubię! I co mi zrobisz?
-
W czerwcu miałem identyczną sytuację. Najpierw dzwoniłem na 997 nikt nie odbierał. Zadzwoniłem więc na 112, gdzie dyspozytor odebrał. Powiedział mi że nie przyjmują tu zgłoszeń, podał mi jakiś inny numer na Policję, stacjonarny i kazał na ten i dalej na 997 próbować. Niestety ani jednego ani drugiego nikt nie odbierał. Myślałem że mam chyba pecha a widzę po powyższym artykule że nie tylko ja go miałem
-
Jaki pan taki kram, jaki gospodarz takie gospodarstwo, jacy dowodzący tacy .......