Mam pytanie to Panów taksówkarzy : dlaczego w Bolesławcu sa najdroższe taksówki w Polsce ?? We Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu, Gdańsku jeździłem i za przejechanie kilkukrotnie dłuższego dystansu płaciłem, tyle co w Bolesławcu.
Bolesławieccy taksówkarze nie chcą, by klienci płacili kartą?
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławieccy taksówkarze nie chcą, by klienci płacili kartą?.
-
-
W Boleslawcu wszystko kest najdroższe. Ci przedsiebiorcy wyceniaja sie jak za zboze ale jak przyjdzie po cos do Ciebie to chce za darmo
-
Sami zadaliscie pytanie i na nie odpowiedzieliscie sami sobie :) wiadomo ,że napiwki. Tak ogólnie w Bolesławcu sobota jest co 7 dni i wtedy mozna zarobić a w wiekszych miastach codziennie sobota, slabe zarobki a zus trza płacić to jak taniej brać??
-
To od sprzedającego towar, czy usługę zależy, czy przyjmuje on należność także kartą. Póki co, nie ma takiego obowiązku. Płacący kartą nie stanowią znaczącego targetu, zatem nie ma co silić się na nowoczesność.
-
Ja nie nosze kasy przy sobie.wole i płace kartą
-
pijanego zawsze można z kasy okroić a z pieniędzy na kartę to już gorzej bo jest dowód sprzedaży usług. heh co za prl
-
Szkoda gadać, po roku płaci się za wynajem terminala do płacenia kartą. jeśli klient jest tak bezgotówkowy i nowoczesny to może zapłacić ze smartfona mąjąc aplikacje banku - wystarczy że kierowca poda numer telefonu tez skojarzonego z aplikacja banku na smartfon i po sprawie - zupełnie bez prowizji i bez terminala. dziś są nowoczesne smartfony z aplikacjami banków - nawiasem mówiąc sieć bankomatów jest tak bogata, że praktycznie zawsze jadąc z klientem gdzieś mijamy bankomat.
-
Prowizja to będzie chyba 1,8% czyli od 20 zł zapłacisz 36 gr. Co z Ciebie za dusigrosz taksówkarzu Krzysztofie?
-
gdgdtgv (AE7uMf) napisał(a):
Pokaż cytatpijanego zawsze można z kasy okroić a z pieniędzy na kartę to już gorzej bo jest dowód sprzedaży usług. heh co za prl
Właśnie, przelew za pomocą karty jest rejestrowany jako zapłata za taksówkę bo używa się do tego firmowego konta firmy taksówkarskiej i wgląd do tego ma Urząd Skarbowy.
Płacąc bilonem i banknotem Urząd Skarbowy tego nie widzi, dlatego nie chcą zapłaty kartą. -
Jednym słowem kto płaci kartą jest sojusznikiem skarbówki. Taką klientelę należy ignorować.
-
Złotówy kroją ludzi ile się da , mają nawet 9zł za kilometr w nocy w jakieś tam dni. Dla porównania wynajęcie lawety , która pali dużo więcej od taxi kosztuje 1.20 zł do 1.60 zł za km
-
To dzwoń następnym razem po lawetę, niech cię odbierze z imprezy w środku nocy i zawiezie kilka km do domu.
-
Jeśli nawet taksówkarz bierze 20 zł za kurs, to wg was tyle zarabia?! A gdzie ZUS,paliwo,amortyzacja samochodu, podatki itp? I jeszcze plac prowizje i miesięczną opłatę za terminal. Rok dają za darmo a później trzeba płacić
-
który taksówkarz płaci ZUS ? przecież wszyscy to rolnicy na KRUSie ;)