Dodatkowe oznakowanie lub sygnalizacja z przyciskiem - TAK.
Głupie rozwiązanie, takie jak na Tysiąclecie - NIE, NIE i NIE. Tam kiedyś ktoś zginie, bo sygnalizacja działa bardzo często jak nikogo w pobliżu nie ma i coraz więcej ludzi się tym oznakowaniem nie przejmuje.
Chcą bezpiecznie przechodzić przez Garncarską
Dyskusja dla wiadomości: Chcą bezpiecznie przechodzić przez Garncarską.
-
-
Tylko nie następne światła, masakra jakaś .....
-
100 m nizej jest przejscie z sygnalizacją
-
Na zgorzeleckiej za mostem zrobili takie przejście ze światłami.
Obawiam się że wkrótce ktoś tam zginie. Nie wiem jak to się dzieje, ale często włącza się tam czerwone światło, pomimo że nie widać by ktoś naciskał guzik. Niektórzy kierowcy już przestali patrzeć że mają czerwone i jadą, nawet nie zwalniając (bo znów czerwone włączyło się bez sensu i nie widać pieszych). Może się to skończyć groźnym wypadkiem. -
Przejście na rozwidleniu obok krzyża też powinni dodatkowo oznaczyć, bo jak ktoś chcesz przejść w stronę osiedla od miasta, to zza krzaków NIC nie widać i również proszę o interwencję w tej sprawie
-
Tego przejścia nie powinno tam być, albo wyżej, albo niżej tego budynku.
-
Mogli by zrobić tam takie pasy jak przy chumedzie
-
im więcej przejść tym niebezpiecznie , poza przejściami to ci co przechodzą chociaż uważają
-
A co kierowca samochodu uważa jak jedzie.nie ie uważa.niech zrobią światła i już a wy juz marudzenie
-
Zrobic światła na przycisk takie jak przy wjezdzie do wariatkowa i problem rozwiązany
-
Wybudować kładkę dla pieszych nad ulicą, pasy na jezdni zlikwidować i będzie bezpiecznie.
-
Wybudowa tunel , albo most i bedzie OK
moze metro to i ekologicznie -
mało kto tam przechodzi po pasach
-
na tej ulicy co 50 metrow sa przejscia dla pieszych, nie za duzo ?
-
Nareszcie ktoś się tym zainteresował! Z przejścia korzystają najczęściej dzieci, kierowcy pędzą z góry żeby zdarzyć na zielonym,nie zwracając uwagi na pieszych. Często hamują z piskiem opon. A żeby znalazł się jakiś łaskawy który przepuści to już cud
- 1
- 2