Jak jest syf w mieszkaniu to są i karaluchy.
Czytelnik: Karaluchy na Bielskiej
Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik: Karaluchy na Bielskiej.
-
-
Wystarczy posprzątać i problem rozwiązany
-
Nie prawda że wystarczy tylko posprzątać. Co z tego ze ja posprzatam a przez okno i tak wejda od sasiadow. Karaluchy jak są to w całym bloku.
-
Ja tez mieszkam na bielskiej ale mam pana od takich zeczy jak np kalaruchy jest bardzo dobry przychodzi psika i nie widać żadnego kalarucha a jak wejdzie przez okno to odrazu zdycha.
-
anonim (AE7TCX) napisał(a):
Pokaż cytatJa tez mieszkam na bielskiej ale mam pana od takich zeczy jak np kalaruchy jest bardzo dobry przychodzi psika i nie widać żadnego kalarucha a jak wejdzie przez okno to odrazu zdycha.
A wy rozumiem że cały czas siedzicie w maskach przeciwgazowych. :)
-
Ot przymonrzalec gdyby było odkaraluszanie piwnic i klatek schodowych robactwa by niebyło w mieszkaniu bo w dziszejszych czasach mieszkańcy swoje mieszkania sprżątają.
-
anonim (AN0br2) napisał(a):
Pokaż cytatA wy rozumiem że cały czas siedzicie w maskach przeciwgazowych. :)
Nie nie siedzimy w maskach. Mieszkamy normalnie bez żadnych gadów
-
Kiedyś ludzie, mając w domu karaluchy, wstydzili się tego, wiedząc, że jest to wina brudu. Teraz winę zwala się na wszystkich wokół.
-
Ale syf !
I w centrum miasta takie rzeczy.
Niebywałe -
To nie karaluch - to karaczan :-)
-
Nie tylko ul. Bielska, na ul. Parkowej w wieżowcach jest też masakra. Blok był spryskany dwa razy przez firmę dezynsekcyjną a po tym karaluchy już nawet w dzień po korytarzu łaziły. Trochę otępiałe ale łażą. Współczuję . Pozaklejałam wszystkie szczelinki i dziórki , którymi mogą przechodzić pomiędzy piętrami- mieszkaniami a w kratki wentylacyjne wkleiłam siatkę elewacyjną. Jest lepiej.
-
anonim (AN0fxe) napisał(a):
Pokaż cytatOt przymonrzalec gdyby było odkaraluszanie piwnic i klatek schodowych robactwa by niebyło w mieszkaniu bo w dziszejszych czasach mieszkańcy swoje mieszkania sprżątają.
U nas na Parkowej są w zsypach i w wentylacji.
-
Tak samo ze szczurami rok temu wokolicy ! Miasto wali w bambuko do studzienek zapchanych nie zagłada deratyzacji zero chemii zero łaska wyłożona !!! Ludzie tez winni żarcie rzucają do kibli i na trawiniki pod balkony !!!ale nie widziałem zainteresowania kanalizacja przez firmy regularnie atakując insekty !!!!
-
Z tymi robakami tez mialam problem
-
Pomógł mi ruski zel Kapkan po 3 tyg. Zapomniałam ze mialam robaki
- 1
- 2