a czego numery rej sa zamazane???
Mieszkańcy osiedla: Podjechał wanem i podrzucił nam kilka worków śmieci
Dyskusja dla wiadomości: Mieszkańcy osiedla: „Podjechał wanem i podrzucił nam kilka worków śmieci”. Miał prawo.
-
-
Drogi czytelniku, doceniam Twoje społeczne zaangażowanie, jednak kolejnym razem zanim zgłosisz taką sprawę do gazety, przemyśl to dokładniej. Podejdź proszę do tych kontenerów i przeczytaj co jest na nich napisane. Są one podstawione w to miejsce dla mieszkańców ulicy Pileckiego i przyległych. Na ulicy Pileckiego budowana jest droga i śmieciarki nie dojeżdżają do nas. Podjechałem samochodem żeby nie nosić 300m 5 worków z odpadami segregowanymi i 120l kosza z odpadami mieszanymi.
Pozdrawiam.
Bartek z ulicy Pileckiego. -
Zamiast sterczeć w oknie, lornetkować i wysnuwać wyssane z palca wnioski, lepiej wziąć się za jakieś pożyteczne zajęcie, typu sadzenie kwiatków...
-
Jeżeli na waszym podwórku nie ma pojemników na segregowane odpady, to nie wyrzucicie nigdzie, bo naskoczą na was jak szczekające psy, łącznie z fotografowaniem.
-
Czujnosc obywateli.Osobiscie chcialbym miec takiego sasiada.
-
AAA niech sobie rzuca śmieci do kontenera w czym problem . Widziałem gościa który podjechał na moje osiedle i wyrzucił dwa worki . Dobrze ,że do kontenera a nie w krzaki . Ja sam jak jadę nad wodę np krępnica to uzbieram zawsze worek śmieci i przywożę do kontenera .
-
anonim (qfwHs) napisał(a):
Pokaż cytatSame kapo w Bolcu
Na śluzowej królów kapo. I tak że zdjęć nie podrzucił
-
Osoba która napisała że chciałaby takiego kapusia sąsiada to ja była bym szczęśliwa była jakby mój kapo wprowadził się na Pani podwórko.A tak na marginesie czy ten mój nie poszerzył obszaru kapowania,bo wygląda że to jego sprawka.
-
Wczoraj mistrzem fotografii i bohaterami dnia byli pan woźny ze szkoły nr 4 i pani sprzątająca. Wykazali się dzielnością, nie dopuszczając emerytki z sąsiedniego budynku do pojemników na odpady segregowane. No cóż, jeżeli taki przykład daje uczniom szkoła, to jak będzie wyglądało za kilka lat nasze społeczeństwo. Jeżeli młodzi. zdrowi ludzie z dowolnej części miasta mają prawo codziennie pofiglować sobie do woli na szkolnym boisku i zostawić tam pojemniki po napojach, serkach, papierki po batonikach itp., to dlaczego nie może tego zrobić raz w miesiącu senior z sąsiedztwa, na którego podwórku nie ma pojemników do segregacji? Oczywiście nie mam na myśli figlowania, bo wiek i zdrowie na to nie pozwala, tylko zostawienie kilkunastu małych opakowań. Może jednak przespaceruję się codziennie dookoła boiska, zjem na miejscu jogurcik, wyrzucę do pojemnika i nikt złego słowa nie powie.
Mam nadzieję, że ładnie wyszłam na zdjęciu,i życzę zaznania w życiu tyle życzliwości ile ja zaznałam wczoraj. -
A przy okazji, może portal "istotne.pl" powinien zacząć weryfikować newsy, które publikuje??? I może tak dodać przeprosiny za brak zachowania rzetelności dziennikarskiej... Zgodnie z art. 12 prawa prasowego dziennikarz jest obowiązany: zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości (...)
-
Co w tym nie jest rzetelnego? Jeden napisał do redakcji, drugi potwierdził, że wyrzucał, ale miał do tego prawo i tyle. Może ci nadgorliwi liczą na jakieś odznaczenie w stylu "Zasłużony dla Obrony Śmietnika". Tacy są w naszym mieście i nikt temu nie zaprzeczy.
- 1
- 2