Podwyżki dla nauczycieli, i to już od Nowego Roku

Dyskusja dla wiadomości: Podwyżki dla nauczycieli, i to już od Nowego Roku.


  • anonim (ANUfm8), 2019-01-05 02:45 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hola, hola, pani Mamo! Ponoć posiadasz nagranie z przekleństwami, wiec podaj, w której szkole nauczyciel przeklina i obraża dzieci. Wsadzilaś kij, to teraz pora na konkrety. A do szkoły chodzę CODZIENNIE i jakoś nie słyszę, aby nauczyciele mojego dziecka się wydzierali, czy używali słów obraźliwych.

  • mieszkaniec miasta trzeciego wie (AE7baF), 2019-01-05 23:00 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brakuje pielęgniarek, wiadomo dlaczego, będzie brakować też nauczycieli, a rodzice będą dużo płacić za prywatne wspierane mocno przez wszystkich szkolnictwo, to cena braku rozsądku i lekceważenia zawodów kobiecych, nasza ministra idzie do Brukseli, ktoś inny posprząta. Jest w Polsce jedna rzecz stała i niezmienna, to ciągłe zmiany.

  • anonim (euu5i1), 2019-01-06 00:32 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gall anonim (AN0W5S) napisał(a):

    Oprócz pensji zasadniczej nauczyciele mają też stażowe, dodatek wiejski, dodatek dla opiekuna stażu u, ekstra płatne nadgodziny, wypłacane również za okresy kiedy nie pracują czyli ferie i wakacje, comiesięczny dodatek motywacyjny, do tego wolne wakacje bo w ciągu dwóch miesięcy zdarza się że przyjdą na jakieś 7 dni się pokazać, w ferie niby są do dyspozycji dyrektora czyli w domu. Ponadto płatny urlop zdrowotny i wymiar podstawowy 18 godzin lekcyjnych. Więc chyba nie jest aż tak źle. Zwłaszcza że większość materiału dzieci i tak przerabiają na korepetycjach lub w domu z rodzicami w ramach zadań domowych...

    1. "Oprócz pensji zasadniczej nauczyciele mają też stażowe",
    No, ci starsi chyba od 10 lat stażu wzwyż - ale to norma w budżetówce, a nawet w niektórych większych firmach prywatnych;
    2. "dodatek wiejski" - jak sama nazwa wskazuje, dla uczących na wsi, lub w miastach do 5 tys. mieszkańców - 10% wynagrodzenia zasadniczego; ponad połowa zatrudnionych na wsiach nauczycieli dojeżdża do pracy, łatając etat w kilku miejscowościach. Podlicz sobie koszt paliwa jeżdżąc codziennie średnio 10-20km.
    "dodatek dla opiekuna stażu" - 5%, klika osób z całej szkoły;
    "ekstra płatne nadgodziny" - po pierwsze nie wszystkie, bo organ prowadzący nie ma na to kasy, "wypłacane również za okresy kiedy nie pracują czyli ferie i wakacje" - tzw. stałe nadgodziny są uśredniane za rok szkolny, włącznie z zerowymi w ferie i wakacje więc nie pisz bzdur,
    "comiesięczny dodatek motywacyjny" - nie wszyscy - trzeba się trochę postarać, wybić ponad przeciętność, powiedzmy do 10% wynagrodzenia zasadniczego,
    "do tego wolne wakacje bo w ciągu dwóch miesięcy zdarza się że przyjdą na jakieś 7 dni się pokazać, w ferie niby są do dyspozycji dyrektora czyli w domu". To juz w dużej mierze zależy od szkoły. Czasem z dwóch miesięcy wakacji zostaje 1,5 miesiąca albo jeden,bo egzaminy zawodowe, rekrutacja, kolejna reforma itp. Ale fakt, godne pozazdroszczenia, ze na przykład nauczyciel nie ma możliwości wziąć urlopu zamiast w wakacje np. w maju albo wrześniu, gdy jest taniej.
    "Ponadto płatny urlop zdrowotny" - przecież w każdym normalnym zakładzie płacą za L4 75% wynagrodzenia, więc w czym problem?
    "wymiar podstawowy 18 godzin lekcyjnych" - dobrze, że dodałeś lekcyjnych, bo drugie tyle trzeba byłoby dodać jako czas poświęcony na przygotowanie do zajęć.
    "Zwłaszcza że większość materiału dzieci i tak przerabiają na korepetycjach lub w domu z rodzicami w ramach zadań domowych"- owszem, znam takie przypadki - na szczęście to patologia.

    Skoro tak fajnie jest w szkole, dlaczego brakuje ciągle nauczycieli? Językowców, informatyków, nauczycieli zawodu...
    Bo człowiek który ma odpowiednie kwalifikacje i wiedzę pójdzie pracować do przemysłu, gdzie zarobi drugie tyle. Znam kilku byłych, świetnych nauczycieli którzy zmienili zawód, bo tam lepiej płacą. A potem się społeczeństwo dziwi, że edukacja leży. Za te pieniądze będą uczyć wyłącznie pasjonaci i emeryci, a ci powoli wymierają, niestety.

  • Od kol (eltCF8), 2019-01-06 23:31 Cytuj Zgłoś nadużycie

    ŻYCZENIA BELFRA

    Dajcie mi 40 h tydzień pracy!!!!!!!!!!!!

    Dajcie mi 40 h tydzień pracy... zlikwidujcie mi kartę nauczyciela..... bardzo was proszę.... będę naprawdę szczęśliwy. Proszę was abym był zatrudniony normalnie... Już wyjaśniam dlaczego:

    1. Pracowałbym sobie od 7-15 no nawet pal licho od 8-16.

    2. po 16 pier.... bym drzwiami i miał wszystko w 40 ...nie, zaraz nie w 40 ale w 4 literach..

    3. Kategorycznie odbierzcie mi wychowawstwo i sami sobie wychowajcie swoje "pociechy", a nie żebym ja musiał nadrabiać braki wychowania waszych pociech. Walczyć z ich lenistwem i bezczelnością. Tym, że nawet o własną higienę nie potrafią zadbać, bo w domu nie powiedziano im, że trzeba się wykąpać czasem i że nie wystarczy codziennie świeży żel na włosy dać albo "tapetę" na oczy...

    4.Guzik by mnie obchodziło, że któregoś ojciec pije spędzając cały dzień pod budką, bo za tyle a tyle nie pójdzie do pracy...bo państwo daaaa. A to jeden z wielu problemów z którymi dzieciaki przychodzą do mnie.

    5. Zabierzcie mi te ferie i wakacje.... ja chce te dni wolne wziąć wtedy, kiedy będzie mi to na rękę. Ja też chce pojechać po sezonie do ciepłych krajów za małe pieniądze, tak jak kilku moich uczniów przynosząc zwolnienie lekarskie na jakaś wymyślona chorobę, a sami opaleni na heban.

    6. Wszelkie sprawy to nie na mieście czy wydzwaniając po 21 na domowy numer z książki tel. bo wtedy to bym już był po godzinach pracy.

    7. Szkolenia i kursy, rady i inne "przywileje" nie popołudniu każdego tygodnia, ale w godzinach pracy a jak nie to proszę extra za nie zapłacić.

    8. Na konkursy przedmiotowe, niech rodzice przygotowują sobie prywatnie i niech zawożą sobie sami własnym a nie nauczycielskim samochodem.

    9. Dyskoteki, wycieczki i wszelkie imprezki to proszę do 16 i z tych imprezek odbiór osobisty rodziców, nie żebym ja się martwił czy dziecko ma czym wrócić do domu i czy może ja mam go odwieźć.

    10. Moge pracować do 65 roku zycia, a co tam...dam rade...tylko teraz płaćcie mi tak jak należy... nie chce zarabiać 200-300 zł więcej od sprzątaczki ( z nauczyciela zawsze można zrobić "konserwatora powierzchni płaskich...odwrotnie to już nie tak prosto")

    11...12....itd Ja tez chce wreszcie skończyć remont (już 3 lata) w domu i zadbać należycie o swój dom rodzinny. Ja też chce wyjechać choćby tylko w niedzielę gdzieś czy pójść do kina teatru, przeczytać książkę dla przyjemności... dlatego bardzo was proszę DAJCIE MI TEN 40h tydzień pracy...będę wam wdzięczny i nie będę narzekał obiecuje..

    POLSKI NAUCZYCIEL

  • anonim (ALxafn), 2019-01-07 14:43 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się w 100%