tzw selekcja naturalna
12-latka wypadła z balkonu na Gałczyńskiego
Dyskusja dla wiadomości: 12-latka wypadła z balkonu na Gałczyńskiego.
-
-
Moja córka ma 11 lat i tego typu słowa nie przeszłyby jej przez gardło. Rozumiem, że dziewczyny były zdenerwowane. OK, miały prawo, ale takie teksty, to po prostu tragedia...
-
A może to właśnie Twoja córka, Kamillo, bo za dobrze nie widać, czy te słowa padają z ust osób widocznych, czy z tłumu gapiących się i filmujących hien?
-
W nagraniu bardzo dobrze słychać jak dziewczyna mówi ,cytuję ,, zrobią badania i wszystko wyjdzie gwarantuje, jap.... " .....
-
Balcerek (qfDnY) napisał(a):
Pokaż cytatPrzeciez Galczynski juz nie zyje , to jak mogla na niego spasc?
I co z tego nie mył Gałczyński od Gałczyńskiego.to jak kiedyś Wasilewski od wasilewskiego.jak Broniewski
-
Kamilla (ANUT46) napisał(a):
Pokaż cytatMoja córka ma 11 lat i tego typu słowa nie przeszłyby jej przez gardło. Rozumiem, że dziewczyny były zdenerwowane. OK, miały prawo, ale takie teksty, to po prostu tragedia...
Winszuję naiwności! Pracuję w pobliżu kilku szkół - podstawówki, gimnazjum i średnich. Proszę mi wierzyć, że dziesięciolatki rzucają mięsem tak samo jak maturzyści, a czasem nawet gorzej. A najgorzej wyrażają się dziewczynki, im młodsze tym większy szok wywołują.
-
Pokolenie bezstresowo wychowywane a epitety cóż , sami się nie nauczyli skoro w publicznej telewizji od lat można takich słów używać, nie ma programu tzw. kolejnej głupoty o gotowaniu bez takich słów to co się dziwić dzieciom , kiedyś jak bym tak przy dorosłych powiedział a Ojciec się dowiedział ..pupa czerwona albo z liścia bym dostał , dzieci nie znają zachowania granic one się tego musza gdzieś nauczyć ale od kogo.....P
-
i co z dziewczynką?? wiadomo coś...?
-
Róża (A81G7W) napisał(a):
Pokaż cytatW nagraniu bardzo dobrze słychać jak dziewczyna mówi ,cytuję ,, zrobią badania i wszystko wyjdzie gwarantuje, jap.... " .....
Ja tam słyszę jak ratowniczka mówi "Zrobią Ci badania i odrazu wyjdziesz, ja Ci to obiecuję" a dziewczynki gadają co innego i przy okazji pada nie za ładne słowo. Ale nic ze słów, ważne żeby z dziewczynką było ok i żeby nauczyły się coś na przyszłość.
-
To nie chodzi o bezstresowo wychowania tylko że rodzice zamiast cały dzień w pracy to by się zainteresować co ich pociechy wyprawiają.bo jak im się zwracać uwagę to odpryskuje.a rodzice jak im się powie to nie nie moje dzieci to ktoś inny a w domu to ach co huligan bo moje dziecko takie grzeczny jak anioł stróż.teraz rodzice są zabiegani za pieniędzmi i czasu nie mają na nic.ale palcami wtryskiwaczy innych umiac.i dzieci uważają tak jak bo oni pracowali i czują się dorośli.
-
Witam. Dziewczynka wypadła z balkonu bo się napiła wódki jak mi powiedziała jej koleżanka, dziewczynki były same w Domu, a wódkę załatwił im kolega
-
Momo147295 (vZlrh) napisał(a):
Pokaż cytatWitam. Dziewczynka wypadła z balkonu bo się napiła wódki jak mi powiedziała jej koleżanka, dziewczynki były same w Domu, a wódkę załatwił im kolega
o ,to jest konkretne info,o ile to prawda.
-
Już nie dopisuje się że piły alkohol a co byłeś w domu tej dziewczyny ze masz nagranie.rodzice na zakupy albo w pracy zamiast wychowania wsiąść.a potem wychodzi jak wychodzi że rodzice nie mają czasu dla dzieci bo kredyty do spłacenia itd.moze opiekunkę wynająć zamiast samopas
-
Widać ,ze słownictwo ,którym posługuje sie dziecko ,to takie jakby naturalne dla niej.
Brawo rodzice :) -
Rozumiem, ze państwo komentujący powyżej o 13:00 nie są w pracy? Żyjecie na koszt podatników?
To nie jest późna godzina wieczorna, dziecko nie jest malutkie i niesamodzielne. Niania dla nastolatki?
To mogłoby wydarzyć się każdemu z nas.