Pegazowicze pożegnali bokowski klub Pegaz

Dyskusja dla wiadomości: Pegazowicze pożegnali bokowski klub Pegaz.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam i pozdrawiam wszystkich dawnych kolegów i koleżanki z Pegaza. Na początek chciałbym oddać cześć i podziękować Krysi O. I Mirkowi G. Za reaktywację wspomnień z dawnych czasów. To był wspaniały pomysł. Wielkie dzięki za to! Jeśli ten pomysł ma więcej ojców to dziękuję wszystkim, którzy wnieśli cokolwiek w jego realizację. Chyba powinienem dorzucić tu Rysię i Janę. Jeszcze raz dzięki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie jestem i nigdy nie byłem uwikłany politycznie. Jedyna organizacja polityczna do której należałem to była MINISTRANTURA. Startując z tego poziomu chciałbym powiedzieć, że nigdy nie doznałem żadnego dyskomfortu z powodu jakiejkolwiek indoktrynacji politycznej. Wprost przeciwnie, za czasów Krystyny O. I Rysi Z. Zawsze mogliśmy cieszyć się swobodą myśli i słowa. Nasze, nie rzadko szlone pomysły, zawsze trafiały na grunt zrozumienia i akceptacji. Zdaję sobie sprawę, że często nasze zachowania i pomysły wprawiały w kłopoty naszych opiekunów, ale dawały sobie z tym radę i wychodziły cało z opresji. Wychowywaliśmy się w Pegazie i tu nabieraliśmy życiowego doświadczenia i ogłady. Nie będzie żadnym przekłamaniem ani przesadą jeśli powiem, że Pegaz nas kształtował i ukształtował na LUDZI. Nie wiem jak inni moi współbywalcy, ale ja Wam Drogie Panie/Koleżanki serdecznie dziękuję za to, że BYŁYŚCIE. Tęsknię za tymi czasami. Wtedy mogliśmy się zrealizować i rozwijać i nikt nie pytał, co będzie z tego miał. To bardzo egzotyczne w naszych czasach, prawda? Jestem zdegustowany faktem, że forum, które powstało poprostu po to aby stać się platformą wymiany spostrzeżeń i wrażeń po szampańskim spotkaniu, zostało skażone politycznym kwasem, tak typowym dla polskiej współczesności. Szkoda czasu. Na bicie tej piany. Pozdrawiam Bogdana Nowaka i dziękuję za miłą atmosferę w Paryskiej no i oczywiście gościnność. Pozdrawiam wszystkich tych, którym sprawi to przyjemność.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i oczywiście pozdrowienia dla Mariana. Czy już doszedł do siebie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do tych gienia dziekuję moje drogie panie ja boguś zielony się doklepuję. P. S. Wszystkim boleslawianom - pegazowiczom życzę w przyszłości takiego. prezydenta jak nasz rafałek dudkiewicz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszystkim, którzy są obrażeni, że nie dostali zaproszenia na ostatnią dyskotekę, czyli pożegnanie pegaza, wyjaśniam, że był to rodzaj zjazdu ogłaszany „pocztą pantoflową". Nie było zaproszeń, wpisowego itp. Był to spontan rozpropagowany „łańcuszkiem" ludzi, którzy chcieli się spotkać w zamkniętym już (przygotowanym do burzenia klubie pegaz). Jeśli ktoś oczekiwał zaproszenia do takiego spotkania, to znaczy, że nie miał właściwej determinacji. Pegazowicze wszystkich pokoleń, łączcie się!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bogusiu, tez boleslawianie by sobie zyczyli tak wspanialego czlowieka jak Rafła Dutkiewicz, tymczasem maja takiego Georga Busha... przykre :(... nawet analogiaa, co do rozkładu Panstwo-Maisto =taka sama. Pozdro.