Powtorze poraz enty. Czemu? Na jakiej podstawie? W jakim zakresie, moderujesz posty? Licze na odpowiedz: moderuje poniewaz, na podstawie... w zakresie ustalonym przez... to taki przyklad odpowiedzi, ktora bedzie (byc moze) konkretna i pozwoli mi i innym poznac interesujacy problem... doloze kolejne: czemu jeden post oczekuje na akceptacje a drugi „jest" od razu na forum? Pozdrawiam liczac na uczciwe nieuciekanie od (byc moze niewygodnych) odpowiedzi.
Moderacja forum
-
-
Bendeho, trochę już mnie irytujesz :) Pisałem, żebyś zajrzał do działu „o nas". Jest tam napisane między innymi: "Redakcja zastrzega sobie prawo do nieograniczonej moderacji wypowiedzi. Chodzi m.in. o usuwanie linków do innych portali, adresów poczty elektronicznej itp. Redakcja dba o to, by moderacja nie wypaczała sensu wypowiedzi czytelników. ". A teraz uwaga. Nikt nie zgłaszał jeszcze zastrzeżeń, że moderacja zmieniła mu sens komentarza. Naprawdę, to jeszcze się nie zdarzyło. Garstka ludzi co najwyżej narzeka, że czegoś w ogóle nie puszczamy i udają, że niby ograniczamy wolność słowa. Ci ludzie tak naprawdę nadużywają anonimowości i piszą takie paszkwile, że szok. A potem, jak ktoś tego nie puści, to podnoszą larum, że wolność słowa jest zagrożona. Chętnie zrobiłbym wtedy takie doświadczenie, w którym umieszczamy taki niefajny komentarz z prawdziwymi danymi osobowymi autora. Ciekaw jestem, czy wtedy osoba taka wzięłaby za niego odpowiedzialność i czy chętnie podpisałaby się pod tym imieniem i nazwiskiem? Czasem zdarza się, że nasz sprytny automat wyłapie post przy publikacji, wtedy pojawia się komunikat, że czeka on na akceptację moderatora. Tak jest najczęściej, gdy ktoś użyje wulgarnych słów lub poda link do innego lokalnego portalu. Zapewniam, że automat jest apolityczny i poglądy nie są powodem przekazywania opinii do moderacji :) Gdy system zakwalifikuje komentarz do sprawdzenia, należy trochę odczekać. Nie zawsze jesteśmy przy komputerze. Ludzie niecierpliwiąc się piszą wtedy, że ich opinii nie ma, że cenzurujemy itd. Powtarzam, trzeba chwilę odczekać i jesli komentarz nie był paszkwilem, na pewno się pokaże.Liczę, że wyjaśniłem sporo i przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam. Jeśli coś jeszcze Cię zastanawia, to proszę o kontakt telefoniczny, najlepiej na Skype.
-
"Chętnie zrobiłbym wtedy takie doświadczenie, w którym umieszczamy taki niefajny komentarz z prawdziwymi danymi osobowymi autora. Ciekaw jestem, czy wtedy osoba taka wzięłaby za niego odpowiedzialność i czy chętnie podpisałaby się pod tym imieniem i nazwiskiem? „. Tym zdaniem przyznaje się Pan, że doskonale Pan wie kto pisze konkretny post - gdzie tu Pana określenie „ANONIMOWI"? - Już ten argument podnosiłem na tym forum :) "Czasem zdarza się, że nasz sprytny automat wyłapie post przy publikacji. Tak jest najczęściej, gdy ktoś użyje wulgarnych słów lub poda link do innego lokalnego portalu". Owszem, „automaty" istnieją ale zapomniał Pan wspomnieć, że na końcu tego „automatu" jest Pana paluszek i Pana „widzimisię" co puścić... Są wśród nas informatycy znający „zasady i mechanizmy" neta - nie jest Pan święty (jak Pan się kreuje), moderuje Pan to forum i to są fakty.
-
Autor poprzedniego postu jeszcze śpi bo automat nie puścił mojej ostatniej wypowiedzi (bez wulgaryzmów i adresów) ;).
-
Nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi ~Prawdo. Nie wynika z niej, że znamy prawdziwe dane osób publikujących. Moje założenie, że umieszczamy czyjeś imię i nazwisko, było czysto hipotetyczne. Rusz trochę głową... Jeśli chodzi o drugą część Twojej wypowiedzi, to znowu wychodzi na to, że nie zrozumiałaś albo nie doczytałaś mojego posta. Napisałem, że „Gdy system zakwalifikuje komentarz do sprawdzenia, należy trochę odczekać. Jeśli komentarz nie był paszkwilem, na pewno się pokaże". Akceptować komentarze mogą cztery osoby, więc mniej więcej tylko 1/4 postów przechodzi przeze mnie. A teraz rzecz najważniejsza. Przyznałaś ~Prawdo już wcześniej, że mnie nie lubisz i Twoje usilne narzekanie na „jakąś straszną moderację" to tylko próba dokuczenia mi. Jak sprawdziłem, wszystkie Twoje posty, poza tymi podwójnie wklejonymi, zostały opublikowane.
-
Znowu „uczepiłeś" się jakiejś frazy i budujesz na jej podstawie ideologię. Ja wiem i Ty wiesz jak łatwo ustalić dane osobowe - nie możesz ich ujawnić bo to jest naruszenie prawa. Ja piszę o etyce a Ty. O systemie -> co to jest ten system? Wg mnie on siedzi w Twojej głowie. Maszyna to maszyna, jest tylko narzędziem.
-
"Czytelników nam przybywa, mamy ich najwięcej w Bolesławcu, a to najlepszy miernik rzetelności, jakości informacji i swobody wypowiedzi" chyba daleko naciagana i sugestywna opinia, ale dla czytelnikow Faktow, Superexpresu i innych tablo costam podobnych pisemek codziennych... a poza tym to miernik ilosci a nie jakosci i rzetelnosci, duoz tanio. T. Ale czy dobrze? W sumie polityk sklamie, powie glupstwo i jest na antenie. I o to chodzi.
-
"Redakcja dba o to, by moderacja nie wypaczała sensu wypowiedzi czytelników. ". A jak to zdanie z Waszego regulaminu ma sie do „afery Romanowej". Nie przypadkowo zamieszczam to zapytanie na tym watku :) Panie G - czas na refleksje :).
-
Prawda znów się kompromituje, niestety.
-
Kamilak - już zapomniałem, że na forum są kobiety Twojego pokroju ;) zatem wyjaśnię poprzednią myśl: Pan G najwyraźniej ma syndrom Pana Boga tzn myśli, że wszystko i wszystkich może układać wg „swojej gry". A co do Ciebie - irytujące jest gdy sama zadajesz pytanie, sama na nie odpowiadasz i jeszcze masz żal dlaczego tak a nie inaczej :).
- 1
- 2