Koniec bluesa w Bolesławcu?

Dyskusja dla wiadomości: Koniec bluesa w Bolesławcu?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bluesa nad bobrem dawno, dawno juz nie ma! Nie ma! NIE MA! ZROZUMCIE TO. Skończył sie ładnych parę lat temu jest tylko gruszecki z romulusem nad ściekiem bo nawet nie nad bobrem. Miasto umiera, imprezy padaja, czarni sie panosza co jeszcze? Armagiedon tyko jaki juz został. A i to już wiele temu miastu nie pomoże. BLUESFANKA jest albo jeszcze bardzo, bardzo młoda albo bardzo, bardzo naiwna. Blues nad bobrem był zawsze okazja do spotkania fajnych osób ze świadka bluesowego z całej polski i poobcowania ze zwykłymi ludzmi, normalnymi zjadaczami chleba. Owszem może i piwo sie lało strumieniami, może za dużo ale zrozumcie nie każdą impreze da sie wyprostować zwłaszcza na siłę. Macie dodę mieliście rubika i sumptuastic czy jak im tam... i jest git. DLACZEGO ZABILIŚCIE BLUESA W BOLESŁAWCU? KOMU PRZESZKADZAŁ? I wcale nie piszę tego dlatego, że mnie nie stać na bilet bo tak nie jest! Poprostu cena jest przesadzona i to bardzo klimat takich spotkań tkwi w ludziach a ja nie mam ochoty czuć sie na bluesie jak na wiecu wyborczym klasy rządzącej, poprostu nie! Klika bolesławiecka przesadza i to bardzo DAREK MYŚLĘ, ŻE JESTEŚ MARZYCIELEM NIE SPEŁNIONYM A TWOJE SŁOWA SĄ BEZ POKRYCIA. GDZIE GARY MOORE? Mam nadzieje, że w przyszłym roku ktoś normalny to zorganizuje! Ktoś kto potrafi taką impreze zorganiaować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Psy szczekaja, karawana idzie dalej. Final Bluesa juz za niewiele ponad tydzien. Jeśli nie wypali - wtedy bedziedzie ujadac... Ale z Panem powyżej sie zgadzam - "... To już minęło, ten klimat, ten luz Ci wspaniali ludzie nie powrócą Nie powrócą już... ". I wechikułu czasu też jeszcze nie wynaleziono Rysiu...2008-08-07, 08:04O matko! Wechikułu nie wynaleziono, ale WEHIKUŁU też nie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No sorry - ale ja tez odniosłem wrażenie ze program nie byl obiektywny - ale co do tego to moze zależy to od formy jaką obrał prowadzący - ale to juz inna strona medalu -programy publicystyczne maja na celu przedstawiać świat nie jak tego chceą bohaterowie programu ale jak widzi prowadzący je dziennikarz - w końcu po to firmuje swoi nazwiskiem taki program i przedstawia jakiś problem. Bo jak jest oficjalnie to większość ludzi wie - gorzej z ta druga mniej oficjalna stroną - którą taki program powinien wydobyć na światło dzienne. Co do bluesa to nic do tego nie mam bo nie interesuje sie dogłębnie tym tematem od ładnych paru lat - czyli od kiedy finał przestał byc grany w byłym amfiteatrze nad Bobrem i ówczesnych lokalach jako jam session. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rabi z nad bobra jest the best! Dawno nie czytałem tak mądrych, inteligentnych i głębokich myśli. Chylę czoła nad Jego przenikliwością. Do kogo piszesz „zabiliście"? Do prezydenta, Stowarzyszenia BnB, mieszkańców ul. Śluzowej, Koła Gospodyń Wiejskich, bo nie za bardzo kumam, a ja nie czyuę się mordercą. A jak myślisz, czy wszyscy artyści grają za kufel piwa? To już nie te czasy. Cała impreza kosztuje masę kasy! A ilu jest sponsorów- miłośników bluesa? Tylko kilku. Jeśli byłaby ich masa to bilet kosztowałby złotówkę, ale tak nie jest i ktoś za to musi zapłacić. Do Observera. Nic nigdy nie zdarza się dwa razy. Nie tylko BnB, Do wszystkich miotaczy żółci. Poczekajcie jeszcze kilka dni na wielki finał i wtedy będziecie mogli podsumować imprezę, choć mam nieodparte wrażenie, że nawet jak będzie super to i tak będzie źle. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Misio. Doinformowany jestes więc proszę o informację gdzie się odbywa wielki finał, czy będą na miejscu sprzedawane bilety tuż przed wejściem, czy będzie piwo i jakiej kampanii piwowarskiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    1. Gruszecki jest bohaterem - jak Nikodem Dyzma. 2. „Ocalił" Bluesa w Bolesławcu - żeby się windować na dorobku innych ludzi, muzyków. 3. Powinien dostać „nagrodę" - za dość prymitywną, choć skuteczną manipulację informacjami (przystawianie się do znanych osobistości, żeby tworzyć swój fikcyjny obraz człowieka ze środowiska). Swoją pseudo agencję stworzył, żeby podszyć się pod Bluesa i korzystając z jego dorobku czerpać korzyści, majątkowe. A może jakieś niespełnione ambicje z dzieciństwa. 4. Jak sam mówi ma kontakty z tajnymi sieciami - ciekawe kto widział te 2500 biletów, może tylko on, a skoro tylko on to widział te bilety to kto go z nich rozliczy? Z tego wynika, że może sobie nadrukować biletów ile wlezie, a pieniądze trafią do. Czy pieniądze zapłacone za koncerty trafią do właściwych rąk? (Wykonawcy, usługodawcy). Zeszłoroczne doświadczenia dają wiele powodów, żeby sądzić iż pieniądze należące się zespołom do nich nie trafią. Przez wiele miesięcy zespoły dopominały się zapłaty, a należności wypłacały prywatne osoby lub firmy. Do wywiązywania się z umów i obietnic Gruszeckiego już jednak nie ciągnie. Nie wspominając o klimacie jaki wytworzył wśród bluesowiczów. 5. Finał tego wszystkiego będzie taki jak w Niemczech[...] Kreować swój wizerunek to on potrafi. Dlatego jeszcze może się cieszyć zaufanie wśród pewnej grupy ludzi - coraz mniejszej zresztą. [...]. 6. Z upływem czasu coraz więcej ludzi zraża się do Darka, wiele zespołów zaprzestało współpracy z tym człowiekiem. 7. Ciekawi mnie, kto zwróci długi narobione przez Gruszeckiego gdy ten gdzieś ucieknie... 8. Czy ludzie będą potrafili odróżnić „wielkiego organizatora Rogersa" od Bluesa nad Bobrem. 9. Czy uda się przywrócić Bluesowi nad Bobrem dawny blask? Filmoteki bolesławieckie przypominają jaką to świetną i rodzinną atmosferę tworzyli kiedyś organizatorzy, wykładowcy i wolontariusze oraz ludzie dobrej woli. A tu jeden człowiek i taki bałagan. 10. Żal mi jeszcze Bartka. Mam wrażenie, że próbuje spełnić na nim swoje młodzieńcze marzenia. [...] Ps. Bartek trzymaj się. Przepraszam za wywołanie tutaj rodziny, ale widząc poczynania Darka trzeba to pokazać, żeby nie niszczył jeszcze bardziej tego co z trudem budowali inni przez lata.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do misia! Odpowiadać tobie nie mam zamiaru, twoja ksywka mówi sama za siebie :) włącz sobie wiśniewskiego albo poczekaj na dode i daj spokój z takimi drętwymi komentarzami... mam nie odparte wrażenie, ze mnie podrywasz. Nie rób tego ba ja jestem hetero! Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rabi. Czy Bartek?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jarek. Pozdr :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamiast pomnika Nalepy będzie pomnik Gruszeckiego! Bo to On przecież obiecywał go wybudować, przecież się już rzeźbił /tak było powiedzine w którymś z wywiadów Gruszeckiego/ a otwarcie miało być przy rozpoczęciu XVI Festiwalu BnB - puste słowa tak jak występ Gary Moore i inne. Panie Darku przestań Pań budować szklane domy a weź Pan się do solidnej pracy. Przestańmy wydawać nasze pieniądze na marzenia p. Darka, Urząd Miasta lepiej niech wspomoże cały Festiwal bo na koniec imprezy okaże się debet i dług do spłacenia na nastepny rok, tak jak za 2007r. A poza tym po co nam pomnik i tak go kiedyś rozwalą jak dawne pomniki. Wydaje mi się, że lepszy był by pomnik w postaci spisanej historii BnB wzbogacony zdjęciami z imprez, a zapewniam, że jest co opisać i pokazać. Pomimo „lania wody" przez p. Darka życzę mu aby się wszystko udało - dla potomnych, bo szkoda by było zaprzepaścić całej imporezy i dotychczasowego dorobku BnB. Narazie gratuluje p. Krzyśkowi, a p. Gruszeckiemu pogratuluję jak się uda impreza, choć wątpie w to.2008-08-09, 19:42Przepraszam przez pomyłkę podałam XVI Festiwalu BnB zamiast XVI, za mało 2 kreski.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepraszam przez pomyłkę podałam XVI Festiwalu BnB zamiast XVI, za mało 2 kreski. Przepraszam ale nic nie kumam! A po drugie poczekaj zanim cos klepniesz bo staje to sie zenujace! Nieodbyl sie koncert a tu gromada narzekan bo naczelny redaktor walnal cos w wywiadzie niemajac potwierdzenia u zrodla. Ciekawy czy jak koncert sie uda ww. Przeprosi grubymi literami na tej stronie za rozsiewanie plotek. Watpie tak jak w to ze ten post utrzyma sie dluzej niz godzine! A teraz pytanie do naczelnego: Kto bedzie nastepny w wywiadzie, czy moze nasz naczelny jest tak zajety szukaniem brudow ze termin rozpoczecia jest wielka niewiadoma. Moze poprosic internautow aby przeslali jakies plotki, bedzie latwiej!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O co Ty się awanturujesz "wietrze"?! Skoro są jakieś niewyjasnione sprawy zwiazane z koncertem, to obowiązkiem dziennikarskim jest je pokazać. Redakcja zrobiła to profesjonalnie i dała głos organizatorowi. To że Darek zaczął coś pleść od rzeczy o "wewnętrznej sieci" sprzedaży, to chyba nie złośliwość redakcji?! Ja wiem "wietrze", że przyzwyczajony byłeś to słodkiej telewizji i gazetek, ale na szczęscie "istotne informacje" są niezależne i mogą mówić o koncercie prawdę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jezeli niw wypali koncert to sam osobicie nie bede taki milyw stosunku do organizatora. Ale jedno: Duzo osob ktore maja zamiar wybrac sie na koncert zagladaja na strony boleslawca ta jak i konkurencje wszelakiego rodzaju i napisz mi jedno czy taki wywiad ich nie odstraszy ze wzgledu np: na brak wpisu o wystepie w Boleslawcu Moora (co jest bzdura), ile osob kupi teraz bilety? A kto zostanie obwiniony! Jezeli prowadzimy wywiad to ma byc na rzeczy. Co znaczy tekst ze sprawa z pomorza, co oznaczaja insynuacje polityczne w wywiadzie. Kto najbardziej zaskodzil w tym momencie organizacji koncertu. Jezeli organizatorem bylby ktos z stref II byl by wielbiony a tak jest niszczony. I W TYM MOMENCIE KONCZE DYSKUSJE, BEDE SIE PRZYGLADAL JAK WYPADL KONCERT I JAKIE SA OPINIE. Papa.

  • Ale jedno: Duzo osob ktore maja zamiar wybrac sie na koncert zagladaja na strony boleslawca ta jak i konkurencje wszelakiego rodzaju i napisz mi jedno czy taki wywiad ich nie odstraszy ze wzgledu np: na brak wpisu o wystepie w Boleslawcu Moora (co jest bzdura), ile osob kupi teraz bilety? Wietrze a ile osób byłoby rozczarowanych gdyby kupili bilety na coś co w finale okaże się fikcją? Twoim zdaniem trzeba wszystko ukrywać, tuszować, kolorować aby czytelnicy, widzowie itd widzieli tylko pozytyw całej sprawy? Pamiętaj jeśli są jakieś niejasności to trzeba je rozwiązać przed, bo potem będzie za późno. Gdyby organizacja koncertu BNB w 100% była sprawna, wszystko byłoby dograne Pan Darek nie kręciłby tak w wywiadzie i obroniłby sie bez problemu :) W tej sytuacji jednak coś jest nie tak z organizacja i wszystkie elementy układanki nie pasują do siebie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja uwazam ze Darek i tak został łagodnie potraktowany przez Krzysztofa. Media są od mowienia o wszystkich aspektach, w tym takze o tych niewygodnych dla organizatorow. Chwała Krzysztofowi za to, że poruszył temat bo przynajmniej organizatorzy wiedza, ze ludzie patrzą im na ręce. W końcu miasto współfinansuje koncert, publicznym pieniądzom należy się przyglądać.