Finanse to nie szczęście - to praca. Dawniej Polacy jedzili na handel a potem do roboty u Niemca. Kochany i dobry socjalizm tak się opiekował własnymi"dziećmi" że potem musiały jaka wyrobnicy zasuwać na obczyżnie. Tak jest do dzisiaj. Zapomniał Pan dodać że zarabialiśmy po 10 dolarów miesięcznie. No proszę niech Pan się pochwali jak to świetnie sobie radził w pracy - wszyscy kradli wszystko i wszędzie. /ja nie pracowałem na państwowym/. Ja nieudacznik radzę sobie do dziś a PAN Płacze że nie ma za co pojechać gdzieś tam. Proszę w akcie desperacji nie przestawiać faktów. Mi było dobrze wtedy i teraz. Dzisiaj jest troszkę ciężej bo; trzeba coś robić a przynajmniej coś umieć. Skoro Pan nie daje rady to co Pan potrafi? Dzisiaj nawet "operator łopaty" może mieć pracę. Starczy tylko chcieć. Pod warunkiem że łopata nie będzie służyła jako podpórka do stania. Skoro było tak super to dlaczego powstała solidarność - dlaczego nikt na świecie nie dawał dyla do komuny? Czy ludzie na całym świecie się mylili? Czy to Pan się myli? Proszę napisać cóż to takiego było wspaniałego? /nie obsrywać mnie /. Zamiast wyzywać mnie od nieudaczników proszę o przykłady dobroci socjalistycznej. Niech się ludzie pośmieją. Powyżej zaproponowałem warunki dyskusji Panu - nie zechciał Pan nawet tego uszanować. Nie może Pan się powstrzymac od inwektyw. Proszę się cofnąć i przeczytać -co to jest dyskusja. Pan miał wychwalać i prezentować zalety socjalizmu a ja wady.2009-06-18, 22:41Adam. M -- nie ma kłopotu.
Czym jest socjalizm
-
-
Pisze Pan, że za komuny wszyscy kradli, a więc i Pan. Ja Pana nie obsrywam -to Pan nazywa wszystkich złodziejami. Obraża Pan ludzi. Pisze Pan, że ludzie wyjeżdżali za chlebem. A dzisiaj co mamy, zaślepiony, człowieku. Dzisiaj to niby nie podcieramy dupy Niemcom, Anglikom, Irlandczykom? Tak się opiekuje nami kochany kapitalizm? Ja za komuny ciężko pracowałem jako górnik. Tak to sobie radziłem drogi Panie i nie kradłem. Jeszcze raz mówię- proszę nie uogólniać bo jeśli Pan obraża ludzi może to samo przytrafić się Panu. Co Pan takiego umie? Musi być Pan wyjątkową postacia, że w tym wieku może sobie pozwolić na takie słowa. To Pan jest zdesperowany drogi Panie. Rozpoczynając takie tematy nie przypuszczał Pan, że napotka tylu oponentów. Pyta Pan dlaczego powstała Solidarność? Na całym świecie są ludzie, którym coś się nie będzie podobało w swoim kraju. Do tego niezadowolenia przyczynili się nasi dzisiejsi, przyjaciele, Amerykanie i im podobni blokując gospodarczo nasz kraj w latach 80. Doskonale Pan to pamięta tylko trudno Panu o tym mówić. Dlaczego mam Panan nie wyzywać od nieudaczników? Panu wolno a mnie nie. Przecież w/g Pana żyjemy w kraju demokratycznym. I nie podejmę dyskusji z człowiekiem fanatycznie zaślepionym kapitalizmem. Tak jak dawniej nie dyskutowało sie z japońskimi kamikadze. Dlaczego Pan nie zacznie wyliczać zalet kapitalizmu punkt po punkcie?
-
No i balonik pękł - nareszcie doczekałem się aż Pan wyrzucił z siebie te dobroci komuszków. /ja też powyżej pisze że emigracja trwa do dzisiaj i też mi się to nie podoba/. Emigracja spowodowana jest. Po pierwsze biedą którą zostawiła po sobie komusza władza. Po drugie zbyt dużymi kosztami stanowiska pracy /komuszkowe prawo państwa opiekuńczego/. Wiedziałem że zaatakuje Pan wątek ze złodziejami. Więc pytam. Czy był Pan uczciwy Panie wtedy ślepy? Ludziska wynosili z zakładów wszystko co się dało. W sklepach nie było nic a jak było to nie wolno było kupić prywatnie. A więc radzili sobie w inny sposób. Rozpoczynając ten temat liczyłem że pojawią się zaciekli obrońcy komuny. Fakt nie przypuszczałem aż takiej desperacji. Ruchy wolnościowe powstały przed latami 80-tymi. Zachód nie blokował wcale gospodarczo Polski BZDURA NA RESORACH. A z kim niby oni mieli wtedy handlować? A kto niby i czym miał płacić za sprowadzone towary i technologie. DLACZEGO TO NIBY ONI NAM MIELI COŚ SPRZEDAWAĆ? Przecież w super socjaliżmie zakłady powinny kwitnąć z dobrobytu. Panie szanowny życie to gospodarka - reszta to beblanie. Skoro polskie fabryki były konkurencyjne i super to dlaczego albo zbankrutowały albo zostały za bezcen sprzedane. Oto przykłady świetlanego socjalizmu; Firma nr 1 - telekomunikacja Polska - monopolista. Super warunki do rozwoju pewny na kilkadziesiąt lat rynek zbytu. A na telefon ludzie czekali po 20 lat. /przyszedł kapitalista kupił tp i telefon ma w kieszeni każdy przedszkolak. /. Firma nr 2 - poczta Polska -następny monopolista - a jak jest Pan wie. Firma nr 3 - kolej PKP - chciałbym żeby znalazł się ktoś kto wymieni jakieś zalety tego monopolisty. Firmy nr 4 - pana kopalnie - nawet komusza władza nie ukrywała że trzeba było do nich dopłacać. /Kto dopłacał miły Panie? / do dzisiaj nie poitrafią wykorzystać swej siły a węgiel w bolcu po 900zł. /Górnicy mają żal co chwie i walczą o przywileje - czyim kosztem przywileje Miły Panie. Firmy nr 5 - PGR -y -u prywatnego rolnika traktor żył 30 lat w PGErze rok. Gdyby te socjalistyczne wynalazki uczciwie pracowały żadna siła by ich nie ruszyła. Żadna władza na świecie nie zlikwidowała by dochodowych firm. Ponadto była możliwość przejęcia kołchozów jako akcjonariat pracowniczy za bezcen. Firma nr 6 -PKS - monopolista przewozowy. Jak mógł dopuścić do takiej katastrofy? Pozostała tylko nazwa/to samo z MPK --/TYLKO TU MY DOPŁACAMY/. To na razie tyle - oczekuje odpowiedzi.
-
Zachód nie blokował wcale gospodarczo Polski - Panie Przemysławie - proszę się zastanawiać co pan pisze, a najlepiej niech pan przeczyta o tym, co na przykład robiła administracja Ronalda Reagana:D w stosunku do polskiej gospodarki.chciałbym żeby znalazł się ktoś kto wymieni jakieś zalety tego monopolisty. - pitolisz pan! poczytaj pan sobie o tym, jak poszczególne spółki w ramach konkurencji obniżają ceny biletów oraz wymieniają tabor. I nie jest to już od lat monopolista.kopalnie - a nie wie pan,że węgiel to już lamus historii i dziś jest malo oplacalny? Firma nr 6 -PKS - monopolista przewozowy. Jak mógł dopuścić do takiej katastrofy - prosta logika się kłania, skoro większość ludzi ma samochody, PKS funkcjonujący jako przewoźnik na dluższych trasach nie jest konkurencyjny, proste nie.
-
emigracja trwa do dzisiaj i też mi się to nie podoba - jak ktoś chce wyjechać, to co ma mu bronić:Dnota bene - z Francji do Anglii jakoś dziwnym trafem również emigrują ludzie, a to dopiero! i wcale nie było tam komunizmu:D
-
Co innego emigrować dla poprawy bytu a co innego w walce o przetrwanie. Socjalizm pozostawił po sobie gospodarczy"armagedon". Tu Panie "adam. M" są dwa Pańskie dopiski - oba o niczym A może odniesie się Pan do powyższego wpisu.
-
Panie Adamie z takim człowiekiem jak Pan Przemysław nie można dykutować. Z nim trzeba się tylko zgadzać. Jednak Pan Przemysław pisząc o plajtach niektórych gałęzi przemysłu (zakładów) zapomniał o jednym. Zakłady i to większe jak nasze plajtują do dzisiaj w kapitalistycznych krajach przykład? Przykład, a proszę bardzo molochy produkcji samochodowej w USA. Pewnie to jest też wina komuszków. Co robi rząd USA? Ano wpompowuje kasę w te firmy. Skąd to znamy? Czyżby takie potężne państwo kapitalistyczne korzystało z tego co robili komuszkowie. A banki? Dlaczego padają? To też wina komuszków? Pisze Pan Przemysław o monopolistach. A czy tacy monopoliści istnieją tylko u nas i są pozostałością po komuszkach. Drogi Panie Przemysławie monopol jest złym zjawiskiem nie tylko w socjalizmie. Pisałem wcześniej, że w socjalizmie były również złe rzeczy, czego Pan nie raczył przeczytać. Jeśli pisze Pan o PGR-ach to proszę ich nie nazywać wynalazkami socjalizmu. Jak bowiem nazwać centralne zarządzanie Unii Europejskiej. Jak nazwie Pan wytyczne, które otrzymuje nasz rolnik z Unii? To jest dopiero kołchoz i PGR. Pisze Pan, że traktor u prywaciarza żył 30 lat. Zapytam tylko: czy chciałby Pan latać samolotem, który ma 30 lat, a przypominam, że Polskie Linie Lotnicze LOT były państwowe. Szanowny Panie pisze Pan, pana kopalnie, Otóż nigdy nie były moje to po pierwsze, a po drugie jeśli wierzy Pan mediom bezgranicznie, że do kopalni się dopłaca to ja mogę Panu tylko pogratulować intelektu. Pisze Pan, że górnicy walczą o przywileje. Przecież nie tylko oni. Zapomina Pan o białym strajku, o strajku kolejarzy, o strajku stoczniowców. Czy mam dalej wymieniac. Czyżby oni wszyscy strajkowali z powodu kapitalistycznego dobrobytu? A w innych krajach kapitalistycznych dlaczego ludzie strajkują? A rozumiem. To wszystko wina komuszków. Kiedy Pan wreszcie zrozumie, że w każdym systemie są błędy, luki i niedociągniecia. W każdym systemie ludzie będą niezadowoleni. Pisze Pan, że w sklepach nic nie było. Faktycznie był Pan chyba ślepy. Ja miałem w lodówce więcej mięsa niż mam dziś. W samochodzie więcej paliwa niż mam dziś, w kieszeni więcej niż mam dziś, na książeczce oszczędnościowej (a co to takiego ) niż mam dziś. Rozumiem to wszystko komuszkowie mi dali, albo nie - ukradłem. Wie Pan co to Pana pisanie staje się coraz bardzie krzykiem na puszczy. Ma Pan swoją odpowiedź. Niech Pan spojrzy za miedzę - Ukraina. Chcieli kapitalizmu? Mają. I co się teraz dzieje? Mają już dosyć tego gó. A. Co krzyczą? Mają dosyć tego rządu. I zaraz Pan powie, że nauczyli się kraść to im było dobrze a teraz nie mogą to im źle. Proszę się obudzić Panie Przemysławie i dobrze przetrzeć oczy. Coraz więcej jest ludzi zawiedzionych tym ustrojem. Nie daj Boże jak przejdziemy w strefę Euro. Oj dostaniemy w tyłek, oj dostaniemy.
-
Upadłości w kapitaliżmie są spowodowane błędami w zarządzaniu oraz rozbuchanymi roszczeniami związkowców. Banki zostały rozkradzione przez zatrudnionych w nich menagerów. Ofiarami zawsze padają zwykli ludzie. Czy Panowie obaj wiedzą co to jest kapitalizm? Czy Panowie postrzegają ustrój jak dojną krowę? Zjawiska niewłaściwe upadają a w ich miejsce powstają nowe. Przecież to ci sami ludzie byli w socjaliżmie i ci sami budują kapitalizm. Jednym się udało innym nie. Jedni zaryzykowali i mają a inni czekają aż ktoś im da albo ktoś za nich pomyśli. Znamienną rzeczą proszę Panów jest to że ja na swoim blogu staje w obronie takich ludzi jak wy Panowie. Bezinteresownie piszę o nieprawidłowościach jakie spotykają szarego człowieka ze strony machiny państwa. Jak można było odczytać to jako atak na słabych? Ale z drugiej strony należy uczciwie przedstawić przyczyny takiego stanu rzeczy. Z przykrością nasuwa się fakt że to robotniczy twór /socjalizm/stał się ich największą klęską. Polskę szlachecką zniszczyła szlachta Polskę burżuazyjną zniszczyła burżuazja Polskę socjalistyczną zniszczyła klasa robotnicza Polskę demokratyczną zniszczy... -.
-
No właśnie problem w tym panie Przemysławie, że pan pisze zazwyczaj jedno zdanie - w dodatku nieuzasadnione. Proszę poczytać o tym, jak się miewają poszczególne spółki PKP to pogadamy a rzucanie zdania eliptycznego w próżnię i domaganie się jeszcze argumentów to jest skandal!W dodatku posługuje się pan jakimiś terminami typu "walka o przetrwanie". Panie Przemysławie - wyrusza się za kasą po prostu:D z konkretnym celem.A skoro pan taki wygadany - to może pan powie w takim razie ilu bezrobotnych to naciągacze i lenie:D bo zdaje się,że to pan to insynuował. To może pan to też rozwinie?A i nota bene - ja nie piszę o kapitalizmie i socjalizmie, a jedynie polemizuję sobię z niektórymi wybranymi argumentami, tak trudno to zakumać?No i panie Przemysławie - jakie nieprawidłowości, pisze pan jakiś ogólnik o policji na tym blogu, a najprościej można się odnieść do tego w taki sposób - skoro policja kontroluje, to może złapać pijanego kierowcę na przykład. To źle? A pan zadaje retoryczne pytania "Czy policja to nasz sprzymierzeniec". A kto do czarta niby? Wróg?2009-06-19, 09:16Panie Przemysławie - co to jest Polska burżuazyjna? hmm?? co ma pan na myśli przez ten kolejny ogólnik?
-
, Upadłości w kapitaliżmie są spowodowane błędami w zarządzaniu oraz rozbuchanymi roszczeniami związkowców. To jest cytat z powyższego postu Pana Przemysława. A w socjalizmie to niby czyja to była wina? , Czy Panowie obaj wiedzą co to jest kapitalizm? - naturalnie, że wiem. Jest to najgorsze wyjście z sytuacji jakie mogło nas spotkać. W socjalizmie mieliśmy klasę średnią. Teraz jej nie ma. Ludzie zarabiają albo ogromne miliony, albo żyją na granicy ubóstwa. Myśli Pan, że gdyby nie istniała szara strefa-ludzie nie pracowaliby na czarno to jakby się żyło w tym kraju. Ale czy to w/g Pana nie jest złodziejstwo?
-
Proszę porównać kolej niemiecką i PKP - KTO KOGO WYKUPI? Gdyby się nie musiało to by ludzie nie emigrowali. Bezrobocie w dużej mierze jest nadmuchane przez nieprawidłowe Polskie ustawodawstwo /niestety uważam że Pan panie adam. M tego nie pojmie. /. Pan nie polemizuje tylko artykułuje to co sam wie. Młody wiek i brak doświadczenia wpycha Pana w maliny. Policja jest od eliminowania przestępców i to nie ulega dyskusji. Co znaczy slogan przyjazna policja proszę sobie samemu wymyśleć. H. T. J -- Upadłości z reguły są przez złe zarządzanie. /w socjaliżmie przez jeszcze inne rzeczy - przerost zatrudnienia szczególnie administracji, słabe usprzętowienie, niska rentowność/. Jakie jest lepsze wyjście? Czy taka hybryda jak ustrój w POLSCE dzisiejszej? W socjaliżmie średnia klasa. Tylko z grzeczności Pana nie wyśmieje. Szara strefa istnieje dlatego że koszt utrzymania stanowiska pracy jest zbyt wysoki. Koszt wygenerowany jest głównie przez państwo. Nazwał Pan w ostatnim zdaniu "złodziejstwo" -- kto jest złodziejem? /nie zajarzyłem/.
-
Proszę nie porównywać możliwości wykupywania nas i Niemców. Niemcy wprawdzie przegrały wojnę ale to co zagrabili starczyło im do niedawna na życie ponad stan. Nasz kraj po wojnie był w dużo gorszej sytuacji finansowej. Pan faktycznie nie chce zauważać niewygodnych sobie spostrzeżeń. Czy dziś ludzie nie emigrując nie widząc innej możliwości przetrwania. Dlaczego uważa Pan, że Pan Adam jest wpychany w maliny? Przez to, ze wytyka Panu błędy w myśleniu. Drogi Panie wiek nie oznacza, że ma Pan monopol na myślenie, na prawidłowe myślenie. Cenne jest właśnie, że młody człowiek potrafi oddzielić ziarno od plew. Plew, którymi Pan próbuje karmić swoich czytelników. Poddaje Pan w wątpliwośc istnienie w socjalizmie klasy średniej. Drogi Panie w socjalizmie prezes zakładu zarabiał góra cztery pensje pracownika w zakładzie. Dziś zarabia co najmniej czternaście. Jednym słowem ponad rok trzeba pracować, aby dorównać miesięcznej pensji prezesa. Jak Pan to nazwie do ciężkiej cholery. Gdzie tu klasa średnia? To jest wyzysk chamstwo i złodziejstwo w imię prawa. Jeżeli Pan naprawdę tego nie widzi to proponuje iść do lekarza i to nie do ortopedy.
-
WSZYSTKO CO TERAZ NAPISZE PODDAJE POD OSĄD PUBLICZNY. Kazdy zdrowy facet który nie potrafi utrzymać rodziny jest leniem i wałkoniem. Niezależnie od ustroju. Nikt nie ma obowiązku utrzymywania lewusów. Albo są totalnymi leniami, albo nieukami, albo nieudacznikami. Nieudacznik to też sposób na życie. W socjaliżmie żaden pracujący /oprócz dygnitarzy/nie miał szans zostać klasą średnią. Chyba że Pan za klasę średnią uważa takich którzy mieli malucha. Prezesi o których Pan pisze to właśnie następcy komuszków. W prywatnych firmach nie ma takiej opcji. Tam jest właściciel i on rozdaje swoje pieniądze. Kto w takim razie powinien się leczyć? Uczciwa praca to plewy a socjalistyczna demagogia to prawda? Czy tak Panowie? Wychodzi na to że ktoś chce przekonać czytelników aby olali robote. Aby stworzyli na powrót państwo socjalne i ono da im prace. Pracy nikt nie rozdaje - a już na pewno nie rząd. Pracę się zdobywa prezentując swoją przydatność. W taki sposób aby ktoś chciał nam za nią zapłacić. Czym większa przydatność i kwalifikacje /nie mylić z wykształceniem/ tym większa szansa na godziwe zarobki.
-
O podróżach to bzdura!Za komuny bałtyckie plaże świeciły niekiedy pustkami. Moi Rodzice potrafili wędrować w lecie z plecakami wzdłuż brzegu morza i kilometrami nie napotkać żadnej osoby. To samo w górach. Teraz podróżuje 10x więcej Polaków niż nawet w latach 70-tych, (nie mówiąc o 60-tych czy 80-tych).O wycieczkach zagranicznych nawet nie ma co pisać.
-
Dlaczego wszyscy Państwo usiłujecie wykazć iż Przemysław1954 źle ocenia poprzedni okres, tj. PRL? Nie starajcie się proszę przekonać Przemysława1954, ponieważ nie przyjmuje on innego punktu widzenia. Ma obecznie sprzęt AGD kupiony na kredyt z 0% odsetkami, paszport w garści i jeździ po Europie ( z wyjatkiem Białorusi, Rosji, to też Europa). A co kupuje w restauracji, dajmy na to we Francji? Czy wstępuje Pan Przemysławie1954 tam na całodzienne posiłki czy tylko kawka i rogalik? A w jakim hotelu ma Pan Nocleg Przemysławie1954 w Nicei? Był Pan w Udine? Co Pan sądzi o zamku króla Jana? Samochód, którym Pan jeździ, z którego jest rocznika? Ile ma koni?