wczoraj w sklepie pasmanteryjnym na Asnyka kupiłam towar za 7.50 zł,chciałam uregulować należność kartą,sklep ma terminal ! pani sprzedająca poinformowała mnie ,że kartą można ,ale od 10 zł,powołałam się na przepis ,który stanowi ,że nie ma dolnej,ograniczającej kwoty.Towar kupiony trzymałam w ręce,kilkakrotnie poporsiłam o przyjęcie płatności ,jednocześnie prosząc sprzedającą o telefon na Policję.W efekcie wyszłam ze sklepu z towarem,ekspedientka nie przyjęłą płatności,telefonu na Policję też nie wykonała.
Płatość kartą od 10 złotych?
-
-
U mnie jest płatność wyłącznie gotówką. I nie zamierzam wprowadzać terminala.
-
Na sąsiednim portalu napisaliby: Niewiarygodne! Niesamowite!
-
kobieta (dRj0gv) napisał(a):
Pokaż cytatwczoraj w sklepie pasmanteryjnym na Asnyka kupiłam towar za 7.50 zł,chciałam uregulować należność kartą,sklep ma terminal ! pani sprzedająca poinformowała mnie ,że kartą można ,ale od 10 zł,powołałam się na przepis ,który stanowi ,że nie ma dolnej,ograniczającej kwoty.Towar kupiony trzymałam w ręce,kilkakrotnie poporsiłam o przyjęcie płatności ,jednocześnie prosząc sprzedającą o telefon na Policję.W efekcie wyszłam ze sklepu z towarem,ekspedientka nie przyjęłą płatności,telefonu na Policję też nie wykonała.
Mamy rozumieć że towar ukradłaś?
-
us też czyta ,oczekuj kontroli
-
ZK Polska (ALxJEo) napisał(a):
Pokaż cytatMamy rozumieć że towar ukradłaś?
nie,proszę czytac uważnie,kilkakrotnie prosiłam o przyjęcie płatności !
-
Co w tym dziwnego? nie opłaca się im, też byś chciała dopłacać do sprzedanego towaru?
-
Więc tak teraz można usprawiedliwiać kradzież?
Czas iść coś "kupić" -
kobieta (dRj0gv) napisał(a):
Pokaż cytatnie,proszę czytac uważnie,kilkakrotnie prosiłam o przyjęcie płatności !
Pani ekspedientka powiedziała, że płatność kartą jest od 10 zł, więc jaki był sens prosić kilkukrotnie o przyjęcie płatności kartą, jak klientka ma problem w rozumieniu prostych słów. Ale wzięcie rzeczy ze świadomością, że się za nią nie zapłaciło to już szczyt bezczelności.
-
Życzę tej "kobiecie", aby karma, którą roznosi, wróciła do niej potrójnie. A jeśli spojrzeć na sprawę zupełnie chłodno... to musi być bardzo, bardzo nieszczęśliwa osoba. Ja się za takich modlę.
-
Ela (eltC83) napisał(a):
Pokaż cytatPani ekspedientka powiedziała, że płatność kartą jest od 10 zł, więc jaki był sens prosić kilkukrotnie o przyjęcie płatności kartą, jak klientka ma problem w rozumieniu prostych słów. Ale wzięcie rzeczy ze świadomością, że się za nią nie zapłaciło to już szczyt bezczelności.
klientka nie ma trudności w rozumieniu żadnych słów,klientka zna przepisy dotyczące płatnością kartą,pani nie : )
-
kobieta (dRj0gv) napisał(a):
Pokaż cytatklientka nie ma trudności w rozumieniu żadnych słów,klientka zna przepisy dotyczące płatnością kartą,pani nie : )
Proszę zamilknąć. Są przyjemniejsze sprawy, niż pani potyczki ze sklepami.
-
anonim (AreunT) napisał(a):
Pokaż cytatProszę zamilknąć. Są przyjemniejsze sprawy, niż pani potyczki ze sklepami.
nie ma przymusu/obowiązku zaglądania na Forum : )
-
kobieta (dRj0gv) napisał(a):
Pokaż cytatnie ma przymusu/obowiązku zaglądania na Forum : )
To, o czym pani pisze, to treść pani życia. I chyba nic poza tym.
-
Ukradła gumkę z majtek i się chwali.