Rykoszet nie spowodowałby pentracji pocisku pod skórę.
Pocisk rykoszetem trafił w sześciolatkę na przedszkolnym festynie
Dyskusja dla wiadomości: Pocisk rykoszetem trafił w sześciolatkę na przedszkolnym festynie.
-
-
Myślałam że Dolne Młyny to przedszkole nr 3. Czyżby zmienili coś w tym temacie?
-
anonim (hjcM6) napisał(a):
Pokaż cytatRykoszet nie spowodowałby pentracji pocisku pod skórę.
To jak? Dzieci do siebie strzelały? Przecież były pod opieką rodziców.
-
Organizatorzy maja szczęście, gdyby to sie nam przytrafiło sprawa znalazlaby finał w sądzie
-
Ola (hjJ7g) napisał(a):
Pokaż cytatOrganizatorzy maja szczęście, gdyby to sie nam przytrafiło sprawa znalazlaby finał w sądzie
Jeżeli rodzice pozwoli dziecku na strzelanie, to co sąd by zrobił i komu?
-
anonim (hjcM6) napisał(a):
Pokaż cytatRykoszet nie spowodowałby pentracji pocisku pod skórę.
od rykoszetu zginął w latach 90 policjant tablica pod arkadami.
-
anonim (euuDNo) napisał(a):
Pokaż cytatod rykoszetu zginął w latach 90 policjant tablica pod arkadami.
Ale to była broń palna, a nie wiatrówka. Człowieku!
-
anonim (AjWdjg) napisał(a):
Pokaż cytatAle to była broń palna, a nie wiatrówka. Człowieku!
odniosłem się do anonima , jeżeli chodzi o wiatrówkę to jest śrut ołowiany. ale co nie mówić niesie ze sobą zagrożenie (strzelanie w szyby )
-
Rodzice jak wnioskuję nie przewidywali, ze tak to sie moze skończyć, na karuzele tez zgadzaja sie rodzice ufajac, ze sprzęt jest sprawny a dziecko na niej jest bezpieczne. Tak jak ktoś ujał w artykule, dobrze, ze nie trafiła w oko!
-
anonim (euuDNo) napisał(a):
Pokaż cytatod rykoszetu zginął w latach 90 policjant tablica pod arkadami.
Od śrutu?
-
Ola (hjJ7g) napisał(a):
Pokaż cytatRodzice jak wnioskuję nie przewidywali, ze tak to sie moze skończyć, na karuzele tez zgadzaja sie rodzice ufajac, ze sprzęt jest sprawny a dziecko na niej jest bezpieczne. Tak jak ktoś ujał w artykule, dobrze, ze nie trafiła w oko!
wydawało mi się że każdy ma mózg, żeby go używać, jak ci ktoś powie że wejście w ogień też jest bezpieczne to też byś poszedł z całą rodziną? nigdy nie pojmę dlaczego ludzie uważają że nie muszą myśleć bo są inni od tego. Poza tym nie ma takiej karuzeli która była by 100% bezpieczna i jakoś ludziom to nie przeszkadza. W domu też dziecko może się uderzyć o rant stołu i zabić, a na ulicy dziecko może się wyrwać i wpaść pod samochód. wypadki są wszędzie, niezależnie od tego co robisz.
-
opiekun dopuścił za blisko dziecko bo śrut z wiatrówki nie rykoszetuje daleko winny opiekun
-
Tam nie było żadnego rykoszetu. Bzdury powtarzane.
-
No, to był to rykoszet, czy nie był? Trzeba napisać jasno, a nie wrzucać jakieś podteksty!! Jeśli dziecko zostali postrzelone przez inne dziecko, to dziennikarz nie pisałby o rykoszecie, co nie?
-
Jeżeli rzeczywiście pocisk trafil rykoszetem to moglo byc to dziecko, ktore stalo tam przypadkiem, mózgu powinni użyć organizatorzy, w tym wieku przedszkolnym wtstarczajaca atrakcją byloby rzucanie pilka do celu z nagrodami a nie strzelanie