Pocisk rykoszetem trafił w sześciolatkę na przedszkolnym festynie

Dyskusja dla wiadomości: Pocisk rykoszetem trafił w sześciolatkę na przedszkolnym festynie.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ktoś ich z tą strzelnicą zaprosił na festyn dla dzieci. Pech.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziewczynka ma teraz PTSD i flashbacki z Wietenamu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Strzelanie to nie jest zabawa dla przedszkolaków. Komuś zabrakło wyobraźni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziwi mnie ta wypowiedź że lubią sobie postrzelać
    To wina tego kto ma takie pomysły w takich miejscach na taką ,, zabawę ,,
    W Stanach młodzi mają dość posiadania broni.
    Ktoś nie ma wyobraźni jakie mogą być skutki tej ,,zabawy,,
    Lepiej się nie kompromitować takim podejściem do takiej niewinnej zabawy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mało brakowało do nieszczęścia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak naprawdę nic się nie stało i nie ma się czym martwić.
    Martwić to by się należało gdyby dziewczynka dostała bagnetem przymocowanym do lufy wiatrówki

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska (ALxJNG) napisał(a):

    Tak naprawdę nic się nie stało i nie ma się czym martwić.
    Martwić to by się należało gdyby dziewczynka dostała bagnetem przymocowanym do lufy wiatrówki

    Pokaż cytat

    Stało się i jest się czym martwić
    Zero tolerancji do stosowania broni
    To nie jest poligon doświadczalny dla dzieci.
    Tylko nie mów nikomu że nie mam racji

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To dobrze, że w oko nie dostała. Może w sobotę nic się nie stało groźnego, ale mogło się stać. Kto w ogóle pozwolił na strzelnicę w przedszkolu na festynie????!!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jaki rykoszet. Nie piszcie glupot. Dobry dziennikarz zapytalby sie lekarza lub rodziców o wersję wydarzeń.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszyscy teraz oburzeni jak można dawać dzieciom wiatrówkę do zabawy, ale na festynie to sznur ludzi w kolejce. Jak ktoś nie chce ryzykować to nie pozwala się bawić swoim dzieciom, a jak pozwala to niech będzie świadomy ryzyka. Nie macie swojego muzgu, że ktoś za was musi myśleć? To tylko wiatrówka, i chyba zapomnieliscie jaką radochę mają dzieci z takich atrakcji. A wypadek może zdążyć się wszędzie i że szystkim. Wszystko było zabezpieczone a poszedł po prostu rykoszet który akurat trafił w dziecko. Nikt tego nie mógł przewidzieć, tak jak wypadku na placu zabaw.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety wszystkiego przewidzieć się nie da. Pies też może ugryźć dziecko

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Następnym razem zorganizować trzeba rzut granatem

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakby doszło do poważniejszego uszczerbku na pewno twój wpis by nie bronił tego incydentu nawet nie odniósł by się do sprawy.
    Fascynacja z dzieciństwa bronią to nie przyzwolenie na zabawę.
    Dziś to dla nich zabawa jutro pomyłka nie do odwrócenia.
    Postrzały,przypadkowe zabójstwa wśród dzieci z bronią
    Świadomość nie brania tego pod uwagę to jest klu tego incydentu .
    Brutalnie mówiąc ,pedofilia też zaczyna się niewinnie a nawet z przyzwoleniem rodzica niedowiarka
    Jaśniej się nie da tego tłumaczyć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Strzelanie z broni to wspaniała forma wypoczynku dla przedszkolaków.
    uważam jednak że pas szahida byłby odpowiedni w tej sytuacji

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Anonim (vkJFU) napisał(a):

    Wszyscy teraz oburzeni jak można dawać dzieciom wiatrówkę do zabawy, ale na festynie to sznur ludzi w kolejce. Jak ktoś nie chce ryzykować to nie pozwala się bawić swoim dzieciom, a jak pozwala to niech będzie świadomy ryzyka. Nie macie swojego muzgu, że ktoś za was musi myśleć? To tylko wiatrówka, i chyba zapomnieliscie jaką radochę mają dzieci z takich atrakcji. A wypadek może zdążyć się wszędzie i że szystkim. Wszystko było zabezpieczone a poszedł po prostu rykoszet który akurat trafił w dziecko. Nikt tego nie mógł przewidzieć, tak jak wypadku na placu zabaw.

    Pokaż cytat

    Muzgu czy mózgu ??? :) Co wy z tym rykoszetem ?? Osoby będące na miejscu miały inne spostrzeżenia.