Widzę, że zabolało.
Mieszkańcy Nowogrodźca okazali solidarność ze strajkującymi nauczycielami
Dyskusja dla wiadomości: Mieszkańcy Nowogrodźca okazali solidarność ze strajkującymi nauczycielami.
-
-
loki (hjJ7C) napisał(a):
Pokaż cytatInaczej bys hahała gdyby twoje dziecko miało zdawać egzamin,
Nie wiem czy bym hahal
-
anonim (AN0XgT) napisał(a):
Pokaż cytatWidzę, że zabolało.
Oj boli głowa gdy się czyta takie bzdury ale drogi anonimie nie bój się nie uda Ci się mnie sprowokować
-
No faktycznie rodziny i znajomi nauczycieli, istna reprezentacja populacji Nowogrodzca!
-
anonim (AmRGeb) napisał(a):
Pokaż cytatTak dla dobra dzieci robili wszystko aby nie odbyły się egzaminy.
Ciekawe czy niedoszła Pani Burmistrz strajkuje. Tak sobie fotki trzaskała w minister od edukacji?Idź i zapytaj w szkole a nie wylewasz żale i bóle.
-
Pensum 18 h reszta to m on przygotowanie do lekcji.
Nie wstyd nauczycielom wychodzić po 4 godzinach jak nie prowadzicie lekcji?
Może do strajku się przygotowujecie jaka gazetkę zabrać.To propozycja wywodu jak to ciężko pracują poza tablicą- bzdet.
-
Niestety nauczyciele są oderwani od rzeczywistości. Popieram ich postulat płacowy ale nie o 30% bo gdzie dają takie podwyżki . W którym zakładzie pracy ? Wolne mają sporo a postulat że muszą tracić swój czas na sprawdziany jest chybiony. Można je sprawdzać w szkole lub w domu jeśli pracuje się nie 40 godzin to jest na to czas. To tylko kwestia organizacji
-
Niedługo pozamykane zostaną kolejne szkoły ponieważ demografia jest nieubłagana. Nie ma dzieci nie ma szkół i nauczycieli.
Od kogo i dla kogo są nauczyciele?
Dla dzieci!
Związkowi walczą o godność bo są środki na działania prodemograficzne 500+ od pierwszego dziecka a nie dla nich.Jestem na nie.
-
Nie popieram strajkujących nauczycieli. Rozumiem, że chcą zarabiać więcej, ale ich żądania są zbyt wygórowane. Forma strajku i jego termin (w czasie egzaminów) godzą w dobro dzieci. To co robią jest po prostu niemoralne. Kompromitują się coraz bardziej.
-
Jestem nauczycielem dyplomowanym z 15 letnim stażem. Czy kogoś prowokuję? Nie sądzę. Patrzę na to i nie wierzę. Te pańcie z przedszkola nie mogą już patrzeć na siebie. Ile czasu można siedzieć w jednym pomieszczeniu razem. Tęsknią za dziećmi, tylko nie wiedzą jak wyjść z tego z twarzą. Dzieci pytają co z ogródkiem. Czy ktoś podlewać rośliny. Jutro wyjazd więc na 3 godz. przegrywają strajk. A potem co do domu, bo pani dalej strajkuje?
-
Proszę panie z przedszkola o zdrowy rozsądek. W Bolesławcu prawie wszystkie przedszkola wróciły do pracy. Czekamy na was. Wyjdźcie z twarzą z tej sytuacji. Zostawcie politykę. Dzieci was kochają i nie rozumieją dlaczego ich nie chcecie.
-
anonim (AN0XgT) napisał(a):
Pokaż cytatWstyd. Co to za inicjatywa rodziców skoro przewodnicząca rady rodziców dostała telefon z nakazem zorganizowania takiego przedstawienia. Wszyscy to wiedzą. Nauczyciele przestańcie się kompromitować. Z każdym dniem tracicie resztki godności. Jak spojrzy ie dzieciom w tważ i ich rodzicom. Co pani powie gdy Jaś się źle zachowa?
Właśnie dlatego powinny być podwyżki. By nauczyciel miał chęć i siłę tłumaczyć takiemu cymbałowi jak Ty, że twarz piszemy przez "rz".
Psy szczekają a karawana jedzie dalej. Nauczyciele Wam potrzebni? Biedaki nie macie co z dziećmi zrobić?
Nie bądźcie obludni. Gdyby strajk polegał na tym, że dzieciaki byłyby w szkole ale nie uczylyby się to by nie przeszkadzało. -
Raczej dzieci nauczycielom powinni być potrzebni. To dzieci są pomiotem.
Tak szkoła powinna być tak zorganizowana aby zapewnić zajęcia i opiekę na czas pracy rodziców.
Tak jest np w Wykrotach są zajęci dla chętnych do 17 stej.
Dzieci z ochotą z nich korzystają. Nie przynoszą zadań do domu bo wszystko jest zrobione w szkole.