Powiem wam tak, nie znacie sie to sie nie wypowiadajcie, bo się śmiać chce. Gdyby instruktor caly czas siedzial na telefonie to bysmy codziennie slyszeli o tragedni na drodze z udzialek L-ki, ponieważ 90% kursantów zwłaszcza przez pierwsze 20 godzin albo nic nie ogarnia( co nie jest dragedia, ponieważ przyszli sie nauczyć) albo nic nie myślą, a to, że na czerwonym instruktor odpisuje na sms do kursanta, który jak zawsze nie byl w stanie zapamiętać kiedy ma następne jazdy to nie oznacza ze siedzi caly czas na telefonie. Ja sobie nie wyobrażam tak jeździć, byłoby wiele wypadków, a o pieszych to nawet nie wspominam. Ostatnia rzecz, co zapomnia wół jak cieleciem byl? Jeden pan pisał cos o wysylaniu instruktorów na egzaminy, to moze ja powinienem isc na policję z nagraniami jak sie nie zatrzymujecie na strzałach warunkowych, jak mimo poprawnej jazdy L-ki, wyprzedzają na pasach, na ciągłej lini, na skrzyżowaniu, jak beszczelnie wymuszacie pierszenstwo? Mocno zasilicie budżet. Ludzie oczekują od kursantów perfekcyjnej jazdy zapominając, ze jakby tak potrafili to nie siedzieliby w aucie z L na dachu.
Co się stało na skrzyżowaniu? Za dużo aut nauki jazdy w mieście?
Dyskusja dla wiadomości: Co się stało na skrzyżowaniu? Za dużo aut nauki jazdy w mieście?.
-
-
Auta nauki jazdy są największą zakałą Bolesławca , nie dość ,że jest ich za dużo, to jeszcze system kształcenia fatalny.Należy uczących się jeździć w pierwszej kolejności nauczyć sprawnej gałkologii na łące lub innym placu , z dala od ruchu miejskiego.
W tej chwili uczą się poznawać auto na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach.Obłęd ! Jakie kwalifikacje mają te matoły które ich uczą ! Po precyzyjnym opanowaniu jazdy autem na łące , jedziemy z nimi do miasta i uczymy ich zasad ruchu. Czy to takie trudne?
Niech ktoś tym tępakom od szkolenia to wyjaśni . -
pozdrawiam wszystkich instruktorów którzy w czasie jazdy z kursantem non stop rozmawiają przez telefon gościu dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych na drodze a na urządzenie głośnomówiące chyba cię stać to jakieś od 100żł
-
Norma (AFQ2Fg) napisał(a):
Pokaż cytatPowiem wam tak, nie znacie sie to sie nie wypowiadajcie, bo się śmiać chce. Gdyby instruktor caly czas siedzial na telefonie to bysmy codziennie slyszeli o tragedni na drodze z udzialek L-ki, ponieważ 90% kursantów zwłaszcza przez pierwsze 20 godzin albo nic nie ogarnia( co nie jest dragedia, ponieważ przyszli sie nauczyć) albo nic nie myślą, a to, że na czerwonym instruktor odpisuje na sms do kursanta, który jak zawsze nie byl w stanie zapamiętać kiedy ma następne jazdy to nie oznacza ze siedzi caly czas na telefonie. Ja sobie nie wyobrażam tak jeździć, byłoby wiele wypadków, a o pieszych to nawet nie wspominam. Ostatnia rzecz, co zapomnia wół jak cieleciem byl? Jeden pan pisał cos o wysylaniu instruktorów na egzaminy, to moze ja powinienem isc na policję z nagraniami jak sie nie zatrzymujecie na strzałach warunkowych, jak mimo poprawnej jazdy L-ki, wyprzedzają na pasach, na ciągłej lini, na skrzyżowaniu, jak beszczelnie wymuszacie pierszenstwo? Mocno zasilicie budżet. Ludzie oczekują od kursantów perfekcyjnej jazdy zapominając, ze jakby tak potrafili to nie siedzieliby w aucie z L na dachu.
zgadzam się...popatrzcie i oceńcie najpierw siebie! Gdzieś Ci ludzie muszą się uczyć i nauczyć! To prawda, zapomniał wół jak cielęciem był, a wielu z Was nie uaktualnia znajomości przepisów i zasad jazdy...mówię tu o starszych kierowcach. To że ulice są dwujezdniowe i brakuje obwodnicy z prawdziwego zdarzenia i że wszyscy chcą dojechać autem do pracy pamiętajcie że to nie Warszawa i Ci biedni zestresowani Waszymi klaksonami, wymuszaniem pierwszeństwa nie są temu wszystkiemu winni. Każdy z nas kierowców, siedział kiedyś na ich miejscu!!!
-
pepe (hjcKY) napisał(a):
Pokaż cytatstanowczo jest ich za dużo przez co utrudniają jazdę w tak nie dużym mieście
Niedługo otworzą Word w Lubaniu to u nas się zluzuje.
-
Dzięki elką niektórzy zwalniają w tym mieście, więc raczej jest bezpieczniej niż odwrotnie. Problemem są ograniczeni umysłowo "doświadczeni kierowcy" z gilem na nosie i słomą w butach używający klaksonu wyłącznie dla potwierdzenia swojej dominacji , a to niestety często doprowadza nowych kierowców do stresu i sytuacji jak na zdjęciu.
-
Też mnie irytują te elki na każdym kroku!!!
-
stary (AE4GAn) napisał(a):
Pokaż cytatAuta nauki jazdy są największą zakałą Bolesławca , nie dość ,że jest ich za dużo, to jeszcze system kształcenia fatalny.Należy uczących się jeździć w pierwszej kolejności nauczyć sprawnej gałkologii na łące lub innym placu , z dala od ruchu miejskiego.
W tej chwili uczą się poznawać auto na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach.Obłęd ! Jakie kwalifikacje mają te matoły które ich uczą ! Po precyzyjnym opanowaniu jazdy autem na łące , jedziemy z nimi do miasta i uczymy ich zasad ruchu. Czy to takie trudne?
Niech ktoś tym tępakom od szkolenia to wyjaśni .A jakie ty masz kwalifikacje zeby oceniać innych debilu? Poza tym dla twojej wiedzy, bo widzę, ze nie jesteś obeznany, kursanci najpierw jeżdżą po placu i wioskach, na miescie ich stres zżera, ale tego nie wiesz gdyż sie nie znasz, a sie wypowiadasz, zwykły tluk, ktory jak sam sie uczyl nie był w stanie prez 2\3 kursu nawet ruszyć autem bez pomocy, a teraz ma się za specjalistę.
-
Ja mam wrażenie że w tych nauce jazdy samochód ma blokadę ustawioną na 50km/h bo nie rozumiem dlaczego jeżdżą poza terenem zabudowanym 50km.
-
Zwalanie wszystko na elki to hipokryzja, my też się uczyliśmy. Faktem jest, że kiedy robiłem prawo jazdy 25 lat temu to nie było tylu samochodów ale niech każdy zrobi sam sobie rachunek sumienia. Każdego dnia widzę elkii kierowców rozmawiających w czasie jazdy przez telefon lub piszących smsy. Większe zagrożenie sieją ci drudzy a najgorsze w tym wszystkim jest to, że uczący się w elkach na to patrzą. Codziennie widzę brawurę i buractwo na drogach, kierowców z telefonami lub jadących w terenie zabudowanym 100 km na godzinę. Dziś nie mogłem wyjechać z podporządkowanej z samego rana bo co niektórzy jechali obwodnicą na wysokości Bertmana jakby na autostradzie byli. W elkach tak nie jeżdżą ale wolę tych co powodują korki od tych co stwarzają niebezpieczeństwo.
-
Rondo Tyrankiewiczów - Parkowa , chyba dobrze . Jeżdżę tam prawie co dzień . Ulica Górników od WP zasuwa "L" , jestem w rondzie na pierwszeństwie , w "L" jedzie jedna osoba , czyli kto? Wymusza , z impetem wjeżdża na rondo wymuszając pierwszeństwo . Więc o czym tu mówimy . To już zaczyna pachnąć ignorowaniem prawa przez instruktorów . Dwie "L" na skrzyżowaniu , trzeci w kolejce już nie przejedzie . Nie zdąży .
-
Taaa Fachowczyki i Specjalisci, pogadajcie sobie bo tyle możecie i na tym koniec
-
Najlepiej zrobić tak, że tylko mieszkańcy powiatu zdają prawka w Bolesławcu. I po sprawie.
-
anonim (AN0fmv) napisał(a):
Pokaż cytatNajlepiej zrobić tak, że tylko mieszkańcy powiatu zdają prawka w Bolesławcu. I po sprawie.
a tych z dbl nie wpuszczać do innych miast.
-
Korki...