Co z żywymi drzewkami po świętach?

Dyskusja dla wiadomości: Co z żywymi drzewkami po świętach?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    bez komentarza

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pojadą na Ukrainę. Tam Wigilia jest dopiero 6 stycznia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tytułowe pytanie jest ale odpowiedzi nie ma. A wystarczyło spytać handlarzy o los niesprzedanych drzewek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Ukrainie jest tyle choinek, że nie masz pojęcia o niczym a piszesz takie głupoty. Pojedz tam a zobaczysz jakie są tam lasy i tereny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak na pewno lepsze będzie dla środowiska jak kupimy plastikową i za rok czy dwa wyrzucimy ją na śmieci bo już będzie stara i brzydka .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też się zastanawiałem przed świętami? i moja myśl jest taka. Kupujmy żywe choinki ale w doniczkach a po świętach z dziećmi na spacer do lasu i już chyba nie muszę mówić że trzeba ją w kopać a za parę lat można przyjść z wnukami lub daj Boże z prawnukami i się pochwalić się piękną choinką

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Racje ma autorka, powinno się ściąć tyle drzewek ile jest chętnych, oby takich z roku na rok mniej...!! drzewka tez żyją i czyszczą Nam powietrze, a Wy ludzie je bezlitośnie wycinanie ...
    tak samo z karpiami w marketach... przyznajcie szczerze, ile go zjadacie a ile się marnuje...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Można by było po choinkę pojechać do takiej szkółki, wybrać sobie konkretną, sprzedawca by ściął albo sprzedał z pojemnikiem (jak kto woli) A reszta niesprzedanych by dalej sobie spokojnie rosła.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te choinki są sadzone po to zeby je sprzedać na święta. Nie w lesie, na polach uprawnych tak samo jak pomidory, czy sałata.
    Przestańcie gwiazdorzyć.

    Jak Ci panienko szkoda choinek to kup ziemię, zasadź las i niech sobie robi powietrze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ja (AE7oTc) napisał(a):

    Te choinki są sadzone po to zeby je sprzedać na święta. Nie w lesie, na polach uprawnych tak samo jak pomidory, czy sałata.
    Przestańcie gwiazdorzyć.

    Jak Ci panienko szkoda choinek to kup ziemię, zasadź las i niech sobie robi powietrze.

    Pokaż cytat

    Dokładnie.
    Ciekawe ile żarcia zmarnujecie po świętach i zanieczyścicie nasze środowisko!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe czy wszystkie produkty zakupione przez autorkę na święta zostały zjedzone? Nie sądzę pewnie większość i tak wyląduje w koszu! A przecież wystarczyło kupić tyle ile trzeba

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Macie ludzie nasrane w głowach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmawiałem jednym ze sprzedających odnośnie "co dalej". Okazuje się, że nic się nie zmarnuje. Za dużo kosztowały. Drzewka te zostaną przeznaczone na wyrób stroików i wieńców, które przyozdobią groby.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    My mamy swoje choinki na święta. Chińczycy mają swoją zupę z płetwy rekina.
    Cudowne tradycje- prawda? Planeta ziemia ledwo dycha ale taka choineczka i zupka z płetwy rekina... pycha. Wycinajmy, zabijajmy i owijajmy się plastikiem. Mam 45 lat, dla mnie jeszcze wystarczy. Co się tyczy następnego pokolenia.. no cóż

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proponuję portalowi od razu złożyć petycję nt. likwidacji świat bo choinki się marnuje i karpie zabija bo do tego zmierza "telefon zatroskanej czytelniczki" (swoją drogą nie wierzę w takie telefony - po prostu temat do kliknięcia i reklam)....