Dlaczego spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota mieszkaniowa nie zrobi swoim mieszkańcom placu zabaw gdzieś pomiędzy blokami?
Wszyscy chcą korzystać a przyjdzie co do czego to potem we wrześniu dzieci z przedszkola nie będą miały gdzie się bawić bo plac będzie zdewastowany. Z drugiej strony policja lub straż miejska mogłaby wieczorem sprawdzać czy młodzież rzeczywiście tam urzęduje...
Czytelnik: dlaczego zamknięty jest plac zabaw przy PUBLICZNYM przedszkolu?
Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik: dlaczego zamknięty jest plac zabaw przy PUBLICZNYM przedszkolu?.
-
-
Dzieci z przedszkola nie korzystają z części urządzeń także i na festynie były one wyłączone min zjeżdżalnia... Uwazny obserwator zauważyłby... Niestety przedszkole nie ma środków na ciagle naprawy. A do godziny 16 dzieci spoza przedsxkola również mogą korzystać z placu
-
Skoro nie potraficie nic uszanowa, to co to za nagłe zdziwienie? To jest teren przedszkola, po godzinach pracy zamknięty. Logiczne i dyskusja zbędna.
-
Niektórzy mówią, ze przedszkole publiczne to i plac zabaw publiczny....... Żałosne , rodzice co miesiąc za przedszkole płacą i na organizowanych np festynach zebrane pieniądze ida na naprawe i ulepszenie placu zabaw. Wiec plac powinien byc tylko dla przedszkola. Tam na osiedlu przed kazdym blokiem są zjeżdżalnie, piaskownice itp. Wiec nie robcie problemu z niczego!
-
anonim (hjJwl) napisał(a):
Pokaż cytatSkoro nie potraficie nic uszanowa, to co to za nagłe zdziwienie? To jest teren przedszkola, po godzinach pracy zamknięty. Logiczne i dyskusja zbędna.
Dokładnie a jeśli doszłoby tam do wypadku dziecka z powodu niesprawnego ( uszkodzonego przez wandali sprzętu ) to ci sami rodzice żądali by odpowiedzialności przedszkola jako zarządcy terenu ... Kij ma dwa końce . Po za tym czytam tu komentarze jak mieszkańcy widzą że ktoś idzie z pieskiem w to miejsce albo młodzież przeskakuje płot . Dla czego macie pretensje skoro sami nie reagujecie . Dla czego jak widzicie psy na placu zabaw czy młodzież przeskakująca płot nie dzwonicie po straż miejska albo po policję . A potem macie pretensje bo zamknięte...
-
Zgadzam się z każdym z dewastacjami i śmieceniem itp. myślę że staż miejska, kamery, mandaty karać śmieciarzy, pustych pijących w tym miejscu, jest dużo ławek w mieście i krzaków do picia, a nie plac zabaw. W jakiś sposób trzeba udostępnić plac zabaw dzieciom bo w okolicy niema innego placu zabaw. To jest miejsce Publiczne a nie prywatne Pani dyrektor. I nie zwalać proszę na sprzęt. Myślałem że Pani dyrektor rozwiąże ten problem a tym czasem zamyka plac.
- 1
- 2