„Kupa gnoju” drażni rowerzystów

Dyskusja dla wiadomości: „Kupa gnoju” drażni rowerzystów.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tępe buce z miasta ;)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Info z ostatniej chwili..... Kupę gnoju drażnią rowerzyści.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Następnym razem kupa gnoju otworzy ogień do patrolu rowerowego

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nawóz leży na prywatnej działce i składowany jest zgodnie z przepisami.
    Właściciel na do tego pełne prawo.
    Jak któremuś rowerzyście to przeszkadza to nikt go nie zmusza żeby tamtędy jeździł.
    Ja jeżdżę i mnie nie przeszkadza !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeździsz, ale traktorem u właściciela gospodarstwa:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (eltC24) napisał(a):

    Jeździsz, ale traktorem u właściciela gospodarstwa:D

    Pokaż cytat

    A ty matołku nawet taczką byś nie potrafił!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zanim zlinczujecie wszystkich rowerzystów, mieszczuchów i inne "szkodliwe" w Waszym pojęciu jednostki, sprawdźcie przepisy, zamiast bredzić o naturalnym, wiejskim powietrzu. NIE WOLNO zbierać odpadów odzwierzęcych, gdzie popadnie, w miejscach do tego nieprzeznaczonych, bo może to grozić konsekwencjami sanitarno-epidemiologicznymi. Nawóz może być po przywiezieniu na pole od razu rozprowadzony, a nie przechowywany przez nieokreślony czas - za to są wysokie kary finansowe. Poza tym przyda się zdrowy rozsądek, odrobina logistyki i ... szacunku dla otoczenia i środowiska. Proszę jeszcze pamiętać, że zwierzęce odchody to dziś nie to samo, co 100 lat temu i zawierają mnóstwo metabolitów polekowych i innej chemii używanej do hodowli. Poza tym żadnych odpadów nie można tak sobie zbierać - zwłaszcza takich jak te z pola.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Wiochmen (AN0Tb2) napisał(a):

    Tępe buce z miasta ;)

    Pokaż cytat

    Kometarz na poziomie :) . Wstyd dla mieszkańców gminy Warta Boleslawiecka .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz wszystko wszystkim przeszkadza w [..] sie poprzewracało

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kultura dyskusji poniżej "0"! Zamiast omówić problem i rozwiązać, ci "mądrzejsi" znajdują sobie inny cel, do którego walą z działa aż poziom agresji stworzy nowy problem: np.rowerzyści w tym wypadku. Kompletnie bez sensu! A gnojówka jak śmierdziała, tak śmierdzieć będzie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Mm (ekhHk3) napisał(a):

    Zanim zlinczujecie wszystkich rowerzystów, mieszczuchów i inne "szkodliwe" w Waszym pojęciu jednostki, sprawdźcie przepisy, zamiast bredzić o naturalnym, wiejskim powietrzu. NIE WOLNO zbierać odpadów odzwierzęcych, gdzie popadnie, w miejscach do tego nieprzeznaczonych, bo może to grozić konsekwencjami sanitarno-epidemiologicznymi. Nawóz może być po przywiezieniu na pole od razu rozprowadzony, a nie przechowywany przez nieokreślony czas - za to są wysokie kary finansowe. Poza tym przyda się zdrowy rozsądek, odrobina logistyki i ... szacunku dla otoczenia i środowiska. Proszę jeszcze pamiętać, że zwierzęce odchody to dziś nie to samo, co 100 lat temu i zawierają mnóstwo metabolitów polekowych i innej chemii używanej do hodowli. Poza tym żadnych odpadów nie można tak sobie zbierać - zwłaszcza takich jak te z pola.

    Pokaż cytat

    To nie zna pan , pani przepisów dokładnie co do składowania obornika .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    to smog nie jest już problemem tylko składowanie obornika ,lub gnoju jak kto woli?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Rolnik ;) (qfwU5) napisał(a):

    To nie zna pan , pani przepisów dokładnie co do składowania obornika .

    Pokaż cytat

    Mam rozumieć, że rolnik może wszystko i wszędzie? Czy nie ma znaczenia miejsce i sposób składowania obornika? A co z odciekami? Naprawdę wdzystko jest ok?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle zawodzi edukacja. Który z rowerzystów wie po co ten nawóz/ gnój tam leży? Chlebek jest z piekarni, a mięsko z delikatesów. A skąd się tam wzięło? Tego trzeba by się nauczyć, a skąd? Zresztą zawsze znajdzie się jakiś oszołom któremu przeszkadza wszystko. A liście z drzew na alejach parkowych przezkadzają już niektórym od dawna...