Wyrazy współczucia rodzinie kierowcy. Kilkadziesiąt minut przed tym zdarzeniem jechałem z kolegą z Gromadki do Bolesławca w towarzystwie mżawki. Jechaliśmy dość wolno gdyż jadące z przeciwka samochody, przy mżawce oślepiały nas swoimi światłami. Jadącym za nami nasz styl najprawdopodobniej się nie podobał gdyż od czasu do czasu poganiali nas trąbieniem.
Śmiertelny wypadek przed Gromadką, kierowca cysterny nie żyje
Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek przed Gromadką, kierowca cysterny nie żyje.
-
-
Straszne. [*]
-
Tragedia dla rodziny, aczkolwiek wydaje mi się, że jednak kierowca nie dostosował prędkości do warunków, nie opanował auta i wyleciał zaraz za zakrętem...
Współczuję bardzo [*] -
Szkoda,że wielu komentujących ,nie wie,jak się jeżdzi cysterną.Może ten biedny człowiek zapomniał,że jedzie cysterną.Wtajemniczeni wiedzą.Szkoda człowieka,świeć mu Panie nad jego duszą.
-
Ta droga jest niebezpieczna, kto jezdzi ten wie ile aut "leci do rowu" gdy sie nie wie z jaka predkoscia tam jechac. Droga ma niewlasciwy profil
-
ciemno, mokro, pewnie szybko. W sumie każdy kierowca wie jak jeżdżą "tirowcy" i jak bardzo niebezpieczna jest ta droga.
-
Wspoczywaj w spokoju andrzejku
-
Skoro nie znacie człowieka to nie piszcie bzdur, był to kierowca doświadczony i odpowiedzialny nie typowy,, tirowiec " spoczywaj w pokoju Andrzeju
-
Boom (AtH5K6) napisał(a):
Pokaż cytatciemno, mokro, pewnie szybko. W sumie każdy kierowca wie jak jeżdżą "tirowcy" i jak bardzo niebezpieczna jest ta droga.
Ten kierowca przez 35 lat woził materiały wybuchowe i nie miał najdrobniejszego incydentu drogowego wybacz osle i nie oceniaj to nie typowy,, tirowiec "