Tym basenom przydałaby się nie porządna modernizacja, ale bardzo porządna.
Co z basenami letnimi przy Spacerowej?
Dyskusja dla wiadomości: Co z basenami letnimi przy Spacerowej?.
-
-
Po co ?Sezon się już skonczyl.Wystarczy tych modernizacji.
-
Tam się nauczyłem pływać i skakać na główkę. Piękne to były czasy
-
"czuje się jak w Bieszczadach" co pod to podpiąć ich dzikość ,piękno czy surowość ? .....
-
czuje się jak w Bieszczadach" co pod to podpiąć ich dzikość ,piękno czy surowość ? .....
Raczej - KAMIENISTOŚĆ
-
Naprawdę szkoda,że nikt się nie zajmie odnowieniem tych basenów.Piękny,duży obszar do wypoczynku i dużo miejsca do pływania.
-
Heh... wybudowali baseny w lesie przy ruchliwej drodze i przyszlej obwodnicy zamiast rozwijac tamten osrodek na Spacerowej... Brawo i nagroda za gospodarnosc
-
oślizgłe dno, wyszczerbione kafle. miasto zamiast myśleć o inwestowaniu w miejsce wokół wiaduktu, którego utrzymanie w czystości nie wydaje mi się możliwe, ( no, chyba,że postawi się mury i zasieki pod napięciem), to powinno właśnie jako priorytet odnowić baseny na spacerowej.
-
Tam było i ma być pięknie ... Pamiętacie ludziska bagienko w brodziku , zielona woda w średnim i zimna błękitna w olimpie ?? Mnóstwo ludzi, może nie było nic innego i dlatego było pięknie ale mogło by być ...
-
Jak nie widzicie tego syfu to prosze założyc okulary ...e gołym okiem widać że syf wszedł na wieże i coo??
-
Co do czystości to zapraszam Pana Zbigniewa do brodzika. Po jednych odwiedzinach stwierdziliśmy, że strach tam dzieci puszczać. Nie korzystamy dopóki nie wyremontują. odświeżą.
-
Do Bieszczad trzeba dodać zaniedbany skansen. Może otworzyć tam muzeum PRL-U?
-
W czasach, gdy te kompleks budowano, modne były czyny społeczne. Brałem udział, społecznie, przy porządkowaniu terenu tych basenów. Minęło wiele lat i czas najwyższy pomyśleć o odnowieniu wyglądu.
-
Odważni skakali do olimpu z wieży albo z brzegu. Największy maczo był ten, kto skoczył z jak najwyższej wysokości :) Woda tam była lodowata, ale jak ktoś się chciał ogrzać, to szło się do brodzika zwanego "zupą"- bo ciepły i kij wie co w nim pływa ;)
-
o ile modernizacja potrzebna, to nie koniecznie trzeba czepiać sie porządku. Bo tak toalety, zieleń jak i woda są dość czyste jak na codzienne odwiedzanie przez tyle ludzi. Woda kiedyś w tzw "zupie" była prawdziwą zupą, teraz gdy przychodzę po latach ze swoimi dziećmi nie mogę jej za wiele zarzucić...no ewentualnie temperatura trochę nie do końca taka jakby człowiek sobie życzył.
- 1
- 2