To nie są pojemniki PCK, a tylko sprytny chwyt marketingowy. Z zebranych rzeczy tj zysków z tych rzeczy, Tylko niewielki procent idzie na PCK ( nie jestem pewien ale chyba 10-20%).
Ciuchy, jeśli są czyste i dobre lądują w lumpexach, inne trafiają na czyściwo i takie tam.
Ludzie traktują kontenery na odież PCK jak śmietniki
Dyskusja dla wiadomości: Ludzie traktują kontenery na odzież PCK jak śmietniki.
-
-
Poprawię się - rzeczy dobre i czyste mają trafić do PCK. Reszta inne cele. Tyle teoria
-
Z tym prasowaniem to chyba lekka przesada ...
-
Przeciez ludzie w Polsce sami kupuja lachy z konterow "PCK" ale na Zachodzie, kotra laduja u nas w Lumpszopach. Jezeli Caritas na Zachodzie sprzedaje te lachy do Polski, Rumunii i Bulgarii a pieniadze za te lachy przeznacza na zywnosc np dla Afryki, to zastanawiam sie, gdzie powedruja "lachy" z polskich kontenerow i komu je Polski Czerwony Krzyz sprzeda? Po co te kontenery w Polsze w ogole? Jak Polacy zuzyja te lachy z UK i Holandii, to raczej watpie, aby daly sie do noszenia jeszcze? Co sie dziwic, ze laduja w polskich kontenerach same szmaty? Co PCK bedzie z nimi robil? Moze sprzeda na jakas inna planete?
-
Ktoś napisał, że z prasowaniem to przesada. Myślę, że nie. Jeżeli to pogniecione ubranie dostanie bezdomny, to gdzie sobie uprasuje?
-
Ludzie to jeden wielki biznes, większość trafia na sprzedaż, albo jako ciuchy albo jako czyściwa. Śmieci oddają firmą, które nimi palą w piecach i smrodzą, pseudo utylizacja. Tylko marna część trafia do potrzebujących. To wielka ściema, jak wszystko w tym chorym kraju.
-
(qfw25) napisał(a):
Pokaż cytatKtoś napisał, że z prasowaniem to przesada. Myślę, że nie. Jeżeli to pogniecione ubranie dostanie bezdomny, to gdzie sobie uprasuje?
a po co mu uprasowane? wydaje mi sie ze i tak bedzie zadowlony nawet jak nie beda uprasowane, a bedzie mu cieplo i czysto.
-
Zwykle taki kontener stoi pół roku wszyscy tam wrzucają co sie da i nikt sie tym nie interesuje dopiero jak ktos z kopa rozwali te szmaty po okolicy .Po drugie wątpię żeby bezdomny chciał w tym chodzić , sami grzebią w śmietnikach i nie takie ciuchy tam leżą a on i tak chodzi w śmierdzących i usranych porach koło marketów za przysłowiową złotówkę bo sie chce pic a nie ma za co .
-
no ale co racja to racja, lepsze ciuchy oddajemy do naszego kościoła bo tam działa caritas, a gorsze się wrzuca do tego niby PCK, a te całkiem do niczego to do śmietnika
-
Te kontenery to ściema. Wiem co pisze, gdyż całkiem do niedawna gościu się tym u mnie zajmował. Miał 10 takich kontenerów a ciuchy szły nie do ludzi potrzebujących a zwykle do szmatexow.
-
Wrzucam tam rzeczy dobrej jakości. Nie ważne dokąd je zabiorą, najważniejsze, że komuś się przydadzą.
-
Nikomu się nie przydadzą,ktoś marne grosze daje na pck aby pod ich banderą zbierać lumpy.Dobre do hurtowni reszta na czyściwo.Lepiej oddawać samemu niż nabijać komuś kasę.