Wina tego z podpożądkowanej, prędkość określą technicy. Zmiennych wiele, prędkość, widoczność, zmęczenie. Frustracja włączających się do ruchu i w końcu agresywne wbicie się w lukę. Na pewno zabrakło wyobraźni u obu kierujących, a motocykliści bez niej ponoszą największe straty.
Motocyklista ranny po wypadku na wyjeździe na Zgorzelec
Dyskusja dla wiadomości: Motocyklista ranny po wypadku na wyjeździe na Zgorzelec.
-
-
(ANyCeT) napisał(a):
Pokaż cytata pomimo ze zapi..... bedzie niewinny ,coś wiem na ten temat. wszystko mozna ale wymuszenie i koniec.kierowca auta odpowie prokurator nie odpusci
jesli stwierdza, ze predkosc motocykla byla znacznie przekroczona to obstawiam na współwinę.
-
Witam wszystkich jestem chrzestnym tego pana. Mój wujek jechał 50 km/h i nie gadajcie takich głupot że jechaj 150km/h bo gdzyby tyle jechał to by go nie było na świecie i dziękuje wszystkim co byli na wtpadku i pomogli mojemu wujkowi.
-
Chrześniakiem, chyba?