"...każdy z nas kiedyś skorzysta z usług szpitala". Każdy, oprócz starosty. On leczy się w Zgorzelcu.
Miasto Bolesławiec kupi dworzec PKS i zlikwiduje tzw. Sajgon?
Dyskusja dla wiadomości: Miasto Bolesławiec kupi dworzec PKS i zlikwiduje tzw. Sajgon?.
-
(ALlL1b) napisał(a):
Pokaż cytatjednym słowem ,odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Dla tego w wyborach oddalem glos na Piotra Romana. i nie pamiętam żeby jakis z jego pomyslow nie był trafny .Ten czlowiem po prostu działa ,tworzy a nie jak Starosta chlapie ozorem na prawo i lewo. Panie Starosto wywalil Pan na swój budynek dwanaście milionow a teraz trzeba go splacac .i co tu zrobić ,no tak trzeba zamknąć budowlankę potem sprzedać atrakcyjna dzialke ale jakie roszczarowanie nie pyklo . brawo dzieciaki nie daliście się. z pks tez nie pyklo . co to za decyzje . ludzie obudzcie się . przecież gdyby te pieniądze przeznaczyć na szpital ,mieli byśmy najlepsza placowke w okręgu ,przecież każdy z nas kiedyś skorzysta z usług szpitala .dużo można jeszcze pisać ale już szlak mnie trafia.
-
Jestem jak najbardziej "za"dziadostwo w tym pksie nic wiecej,sami doprowadzili do tego ze ledwo zipie,wygryzli inne linie jezdzace z poszczegolnych miejscowosci a sami nie ogarniaja tematu bo nie maja czym!!!!!!!!!!!!!juz dawno powinni ten pks rozwiazac ......
-
I to jest właściwe miejsce gdzie należy postawić tablicę pamiątkową pomysłu radnego GIENIUSIA.Cały powiat i inni przyjezdni będą mogli podziwiać jakich to nasze miasto ma mądrych i operatywnych radnych.Brawo !!!
-
Jeden dworzec już nasz genialny prezio kupił. Ani własnych pomysłów na zagospodarowanie ani porozumienia z przedsiębiorcami. Pustostan. Teraz za naszą kasę kupi od PKS-u drugi dworzec. Kolekcjoner dworców się znalazł. Może warto najpierw posprzątać po sobie ten bajzel, który nam urządził po "inwestycji życia" na Zgorzeleckiej. Kto jest odpowiedzialny za ten sajgon? Zwalanie własnej nieudolności na innych to szczyt chamstwa.
-
Darek, daj spokoj, nie denerwuj sie. Wklej sobie lepiej Koziolka Matolka na FB :)
-
(AjWdje) napisał(a):
Pokaż cytatDarek, daj spokoj, nie denerwuj sie. Wklej sobie lepiej Koziolka Matolka na FB :)
argumencików zabrakło ?
-
(AKcLjp) napisał(a):
Pokaż cytatargumencików zabrakło ?
Szykuj lepiej swoje argumenty na rozmowę kwalifikacyjną. Całe życie na koszt podatnika, łatwo nie będzie z nową pracą. :) Już niebawem....
-
Dziwne ,że Pan Roman ma jeszcze tylu wazeliniarzy.
-
Zobaczymy co z tego bedzie.
-
powinni tam postawić budki z chamburgierami
-
3.5 mln działka plus ok. 12 mln wybudowanie galerii, ciekawe jaki inwestor to postawi i kiedy mu sie to zwroci. Jak juz buduje sie galeria na Jeleniogorskiej, kolejna podobno ma byc kolo obwodnicy, stacji Lukoil.
-
Skoro na Zgorzeleckiej po drugiej stronie PKS jak mówi Pan Roman powstał " dziki dworzec ' , to dlaczego na tym dzikim miejscu zrobiono parking płatny ? Parking który nie spełnia standardów , błoto , dziury wyboje . Przyjeżdżający do naszego miasta zostawiają tam swoje auta , własnie w tych dziurach i błocie . Żenada !
-
Jacy pracownicy taki PKS czyli do d..y.
-
Ten pomysł z działką przy Zgorzeleckiej to takie małe deja'vu Piotra Romana. Chyba liczy na to, że wyjechali wszyscy mieszkańcy, którzy pamiętają historią odsprzedaży gruntu pewnym bolesławieckim przedsiębiorcom, potem zmianę planu przestrzennego zagospodarowania i zezwolenia na umiejscowienie tam sklepu wielkoformatowego, żeby mogli oni odsprzedać z zyskiem ową działkę deweloperowi z Wrocławia, który dla odmiany nic tam nie zrobił pomimo klauzuli w umowie kupna parceli. Na koniec historia zatoczyła koło i prezydent odkupił znów działkę. Widać chyba zamierza znów ten sam manewr powtórzyć w końcu trzeba kręcić interes żeby coś się działo.
-
(dRjbRY) napisał(a):
Pokaż cytatTen pomysł z działką przy Zgorzeleckiej to takie małe deja'vu Piotra Romana. Chyba liczy na to, że wyjechali wszyscy mieszkańcy, którzy pamiętają historią odsprzedaży gruntu pewnym bolesławieckim przedsiębiorcom, potem zmianę planu przestrzennego zagospodarowania i zezwolenia na umiejscowienie tam sklepu wielkoformatowego, żeby mogli oni odsprzedać z zyskiem ową działkę deweloperowi z Wrocławia, który dla odmiany nic tam nie zrobił pomimo klauzuli w umowie kupna parceli. Na koniec historia zatoczyła koło i prezydent odkupił znów działkę. Widać chyba zamierza znów ten sam manewr powtórzyć w końcu trzeba kręcić interes żeby coś się działo.
Opisany "obieg" owej nieruchomości jak jest prawdziwy, to jak jesteś tak zorientowany, wpisz do poszczególnych "faz" kwoty. Mogą być ciekawe wnioski. Gdzie i kto głosił, że jesteśmy (mieszkańcy) bogatsi o nową nieruchomość?
- 1
- 2