Masakryczna droga w Dobrej. Codziennie ktoś zakopuje się w błocie

Dyskusja dla wiadomości: Masakryczna droga w Dobrej. Codziennie ktoś zakopuje się w błocie.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    urok niskiej ceny - troche wlasnej inicjatywy . Moze kazdy rzuci po 200 zl i dojedzie jak Pan do swego domostwa.,,/ ale nie
    najlepiej stanac i powiedziec ze sie nie da dojechać do domu...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Koszt szlaki w ciepłowni(8 lat wstecz) 1.2zl za tonę śmieszne koszty,mnie z wykorytowaniem,wynajmem ciężarówki(przywiozłem ok.200ton) zagęszczarka,własną łopata i dwie ręce zrobienie 150 m drogi o szer.3.5m kosztowało parę tys. Zł.Do dziś dnia w gminie interweniowalem wiele razy w sprawie poprawienia dojazdu i nic.Zrobilem jak zrobiłem i w miarę cywilizowany sposób dojazd mam.A po tych zdjęciach widać że nikt tam palcem nie ruszył,jeżdżą po humusie i czekają na asfalt!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też buduje dom w tej okolicy i obecna sytuacja jest na pewno uciążliwa dla mieszkańców ale należy pamiętać o tym że jest to sytuacja chwilowa. Ja z tego stanu rzeczy raczej się cieszę ponieważ realizacje przyłączy do mojego domu (gaz woda prąd) będę mógł wykonać bez zbędnych formalności (których podczas budowy i tak jest masa) , w przypadku budowy domu przy drodze asfaltowej dochodzi papierologia związana z zamknięciem pasa drogi itp. ,
    Podejście pani (pewnie mojej przyszłej sąsiadki) wydaje mi się dość egoistyczne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    PE (A81GsB) napisał(a):

    Też buduje dom w tej okolicy i obecna sytuacja jest na pewno uciążliwa dla mieszkańców ale należy pamiętać o tym że jest to sytuacja chwilowa. Ja z tego stanu rzeczy raczej się cieszę ponieważ realizacje przyłączy do mojego domu (gaz woda prąd) będę mógł wykonać bez zbędnych formalności (których podczas budowy i tak jest masa) , w przypadku budowy domu przy drodze asfaltowej dochodzi papierologia związana z zamknięciem pasa drogi itp. ,
    Podejście pani (pewnie mojej przyszłej sąsiadki) wydaje mi się dość egoistyczne.

    Pokaż cytat

    co za baran :)
    żal takiego sąsiada :)
    a kopiąc przez drogę bez asfaltu też powinno się mieć pozwolenie. ale barany o tym nie wiedzą. no i trzeba zostawić drogę w takim stanie jak się ją zastało. jak by tak było to nie było by problemu z tą ww. drogą. barany kopią i nie zasypują czymś konkretnym tylko ziemią.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    poinformowany (eltCF8) napisał(a):

    co innego zły stan drogi a co innego droga, po której już się nie da przejechać.
    byłem, widziałem i droga jest zupełnie nieprzejezdna. gmina nie powinna robić od razu asfaltu ale powinna utrzymać drogę przejezdną i tyle. nie ważne czy to Dobra czy Warszawa tzn Bolesławiec :)
    pozdrawiam

    Pokaż cytat

    zgoda ale powiedz w jaki sposób gmina ma tego dokonać jeżeli droga jest nieutwardzona (nie asfaltowa) a dziennie przejeżdża po niej kilka lub kilkanaście samochodów ciężarowych??? Dodajmy do tego warunki pogodowe (deszcz roztopy) Przecież ta akurat ulica, to tak na prawdę "plac budowy". Jak dookoła powstaną zabudowania to przecież zrobią asfalt. Zero zrozumienia ze strony niektórych mieszkańców, ale jak się sami budowali to na pewno cieszyli się że asfaltu nie ma i przyłącza można zrealizować bez dodatkowych formalności związanych z drogą asfaltową.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moim zdaniem robienie asfaltowych dróg przed wybudowaniem osiedla też nie jest dobrym pomysłem, bo za nim wszystkie domy powstaną, to te wszystkie wanny, wywrotki i betoniarki zdąża rozpieprzyć te drogi w drobny mak...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież tam mieszkają ludzie, tacy sami, także płacący podatki! A co będzie jeśli karetka czy straż pożarna nie będzie mogła dojechać? Kto wtedy za TO odpowie?!!
    O prozaicznym wywozie śmieci nie wspominając....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do wszystkich kretynów co się o asfalcie wypowiadają:
    nikt nie chce asfaltu tylko drogę utwardzoną czymkolwiek, żeby można było przejechać.
    oczywiście każdy kretyn może sam zrobić państwową drogę - to myślenie jeszcze po komunie. w normalnym kraju tam gdzie daje się pozwolenie na budowę, powinien być dojazd. Ale pewnie i tak nieliczni to zrozumieją bo oni sami drogę robili i Pani wg nich też musi - ot takie kretyńskie myślenie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ot wypowiedział się PAN kretyn

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ustalony błotem,chyba ten lepszy sort

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepiej to wybudować się w polu i żądać utwardzonej drogi :). Trzeba było pomyśleć wcześniej, że tak szybko jej nie zrobią.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Polkowicach robią szybko. Ledwo kilka domów w polu stoi, a już mają lampy, kosze i drogi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AN0Xt8) napisał(a):

    W Polkowicach robią szybko. Ledwo kilka domów w polu stoi, a już mają lampy, kosze i drogi.

    Pokaż cytat

    podobnie jest w kliczkowie...i tam potrafią zrobić drogę, a ta nowa w dobrej się zapada ...normalnie łamie się asfalt i dziury w ziemi :)) a tam dzieciaki na rowerach pociskają.... polska nieudolność...

  • 1
  • 2