Obrońcy księdza kulturysty, napiszcie list do biskupa

Dyskusja dla wiadomości: Obrońcy księdza kulturysty, napiszcie list do biskupa.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nikt księdza Artura nie potępia za wytrwałość i pasję do sportu, chodzi jedynie o afiszowanie golizny i mam nadzieję, że ks. czyta fora i wyciągnie wnioski. Bycie kapłanem wymaga taktu- również w sporcie. A mówienie czy lepiej, żeby zajął się kochanką czy łupaniem kasy jest bez sensu. W każdym środowisku znajdzie się czarna owca. Nawoływanie do pisania do biskupa jest tylko próbą wprowadzenia jeszcze większego zamętu i o to chodzi redakcji - im więcej sensacji, tym lepiej. Ciekawe dla kogo? Pozdrawiam księdza i życzę wyciszenia sytuacji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hipokryzja istotnych przekracza granice przyzwoitości, bo najpierw prowokacyjnym i w gruncie rzeczy głupim tytułem przykłada rękę do w budzenia niezdrowej sensacji a teraz podpuszcza czytelników do pisania w rzekomej "obronie" listów do biskupa, tylko po to aby utrzymać "temperaturę" i tym samym jątrzyć by mieć o czym pisać. Fałszywe intencje redaktorów widać, słychać i czuć!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie dajcie się prowokować. Normalni i trzeżwi ludzie nic złego w tym nie widzieli. Tylko tacy psełdo redaktorzy prowokują was do głupiej dyskusji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxJKb) napisał(a):

    Hipokryzja istotnych przekracza granice przyzwoitości, bo najpierw prowokacyjnym i w gruncie rzeczy głupim tytułem przykłada rękę do w budzenia niezdrowej sensacji a teraz podpuszcza czytelników do pisania w rzekomej "obronie" listów do biskupa, tylko po to aby utrzymać "temperaturę" i tym samym jątrzyć by mieć o czym pisać. Fałszywe intencje redaktorów widać, słychać i czuć!

    Pokaż cytat

    Nie cchesz pomóc księdzu, nie chcesz napisać listu? Spoko tylko nie usprawiedliwiaj sie istotnymi oni nie maja tu nic do tego leniu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Oto mój list:

    Wasza Ekscelencjo,
    Najprzewielebniejszy Księże Biskupie,

    ośmielam się skreślić kilka słów do Waszej Ekscelencji w jednej, konkretnej sprawie. Od jakiegoś czasu cała Diecezja Legnicka żyje sprawą proboszcza - kulturysty, z parafii w Osiecznicy. Ze smutkiem przyjąłem wiadomość, iż wyżej wymieniony duchowny spotkał się z negatywnymi konsekwencjami występu na zawodach kulturystycznych.

    W żaden sposób nie krytykuje decyzji Księdza Biskupa. Proszę jednak o szersze spojrzenie na całą sprawę, która obecnie została rozdmuchana do rozmiarów skandalu.

    Obecny hejt i negatywne komentarze wielu osób skierowane wobec księdza Artura Kaproń są argumentami pozbawionymi podstawowej zasady obiektywizmu. Jestem pewien, że udział Księdza Proboszcza w tego rodzaju zawodach nie przyczynił się do naruszenia wizerunku Kościoła Katolickiego. Wręcz przeciwnie, wiele osób szczególnie reprezentujących młode pokolenie jest pełne podziwu dla realizacji pasji i propagowania zdrowego trybu życia.

    Kościół obecnie przeżywa ogromny kryzys. Ateizacja społeczeństwa jest procesem postępującym niezmiernie szybko i zdradziecko. Myślę, że każda forma przyciągnięcia wiernych pogłębiania swojej wiary, a także budowanie pozytywnego wizerunku Duchowieństwa jest postawą jak najbardziej wskazaną.

    Czy zawody kulturystyczne są w jakimś stopniu nieetyczne i wpływają na zgorszenie? Absolutnie nie. Wielu parafian i mieszkańców Ziemi Bolesławieckiej, w tym ja, jesteśmy przekonani o jak najlepszej woli ks. Artura.
    Myślę, że Jego wspaniała pasja, przyciągnie wiele młodych osób, które odnajdą alternatywę dla narkotyków, alkoholu i innych używek XXI wieku.

    Nieprzyjemna sprawa jaka powstała po tym wydarzeniu, stała się także po raz kolejny przedmiotem dyskusji i sporu. Kolejne konflikty w naszych parafiach nie są potrzebne. Potrzebna nam jest za to wola współpracy i budowania wspólnego dzieła w Imię Jezusa Chrystusa.

    Jako parafianin Dekanatu Nowogrodziec zwracam się do Waszej Ekscelencji o ponowne rozpatrzenie w/w sprawy

    Z poważaniem

    Paweł Skiersinis

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dajcie spokój księdzu, Pisanie listów za kogoś i do kogoś różny może mieć finał, Czy wy tego nie rozumiecie, Nie macie swoich spraw

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten biskup to dajcie spokój...
    Olewacki...szkoda gadać. ...
    Zero porozumienia z Nim...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak można nazwać konstruktywnym argumentem wypowiedź "pokolenie+70 i tak pójdzie do kościoła a potem kopnie w kalendarz" !!!
    Owszem mnie ten występ kulturystyczny ks. artura nie zgorszył ale gorszą mnie tego typu wypowiedzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Nikt w niczyjej obronie nie staje, bo nie ma tu kogo bronić. Proponujemy, jak to lewicowi aktywiści, wzięcie w swoje ręce spraw, a nie pisanie po forach internetowych. To wszystko.

    Pokaż cytat

    Czyli artykuł z serii niech ktoś coś ... zrobi?

  • anonim (eltCDn) napisał(a):

    Czyli artykuł z serii niech ktoś coś ... zrobi?

    Pokaż cytat

    Nie ktoś coś, wierzący w sprawie swoich potrzeb w KK. Konkretni ludzie, w konkretnej sprawie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Nie ktoś coś, wierzący w sprawie swoich potrzeb w KK. Konkretni ludzie, w konkretnej sprawie.

    Pokaż cytat

    Piszą lewicowi aktywiści. Boże...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ksiądz jest super, dajcie mu spokój

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    porządny człowiek/ksiądz. Dajcie mu luz!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ANIRug) napisał(a):

    porządny człowiek/ksiądz. Dajcie mu luz!

    Pokaż cytat

    To oczywiście apel do lewicowych aktywistów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że ks. biskup z podobnym zaangażowaniem nie piętnował zachowania księdza Jarosiewicza gdy ten przez 2 miesiące nie był w stanie porozmawiać ze swoimi parafianami. No chyba, że przyniósłbym gotówkę o której mówił...