Dziadki, babcie, emeryci przyszli bo to jest to pokolenie, które korzystało z tego miejsca w latach 60-tych. Przyszli ze swoimi wspomnieniami i chęcią porównania jak było wtedy i jak jest teraz. A co do dzieci i trochę młodszych od nas "Dziadków" to kto im zabraniał przyjść. Chyba, że małolaty jesteście czworonogami bez względu na rasę i wielkość.
A Śluzowa to było do ANOCIc-a.
Nowe baseny otwarte! Zobacz, jak wyglądają
Dyskusja dla wiadomości: Nowe baseny otwarte! Zobacz, jak wyglądają.
-
-
ANyo84 nie masz racji pies przewodnik ma prawo wejść wszędzie nawet do sklepu taki jest przepis /a teraz nawet Media Mark zapraszają do sklepu wszystkich z pieskami pisząc o upałach /jako osoba niedowidząca znam te przepisy w przeciwieństwie do zdrowych i tych co z racji zawodu powinny znać przepisy suczka dobrze wychowena zalatwia się i tak też było w tym przypadku w miejscu ustronnym tak jak i druga nasza suczka co przechodzi na pasach i na zielonym świetle mieszkający w ok .ul K Miarki i chodzący na Manhatam znają je dobrze nawet policjanci pytali mamy jak ją uczyła byli zdziwieni jej zdolnościami.
-
Pies przewodnik na rękach? York jest przewodnikiem? Ma Pan na to jakieś dokumenty? ,ja też mam bardzo mądrego psa,też przechodzi po pasach i ma wiele innych zalet ..nie znaczy to jednak,że jest przewodnikiem.
-
Dzieci i tzw młodzież młodsza mają przeciez rozrywkę! Połowa siedzi w galerii a druga połowa na fb i grach. czasem tylko pojęczą na forach ze nudno że nikt dla nich nic nie robi i tyle. "dziadki" wszedzie uczestnicza, wszedzie chodza wszystko ich cieszy to i robić coś dla nich to czysta radość. Tyle było darcia ryja o skate park, zobaczcie jakie tłumy tam są teraz :)
-
Czy mozna tam kajakami poplywac???
-
Emeryci i renciści, a sprawniejsi od młodych, którzy im zazdroszczą zdrowia i sprawności. Na drzewo po drabince ciężko, a dawniej się bez drabinki wchodziło na drzewa. Basen wspaniały, jest tam pięknie.
-
(AtPxSo) napisał(a):
Pokaż cytatCzy mozna tam kajakami poplywac???
nie wiem czy są kajaki ale dzisiaj widziałem 2 łódki z wiosłami.Generalnie jestem mile zaskoczony tym miejscem.Jakaś gastronomia by się przydała np.kiełbaski,napoje,lody.
-
(AtPx5N) napisał(a):
Pokaż cytatANyo84 nie masz racji pies przewodnik ma prawo wejść wszędzie nawet do sklepu taki jest przepis /a teraz nawet Media Mark zapraszają do sklepu wszystkich z pieskami pisząc o upałach /jako osoba niedowidząca znam te przepisy w przeciwieństwie do zdrowych i tych co z racji zawodu powinny znać przepisy suczka dobrze wychowena zalatwia się i tak też było w tym przypadku w miejscu ustronnym tak jak i druga nasza suczka co przechodzi na pasach i na zielonym świetle mieszkający w ok .ul K Miarki i chodzący na Manhatam znają je dobrze nawet policjanci pytali mamy jak ją uczyła byli zdziwieni jej zdolnościami.
wszędzie więc i na leśny potok też :) zgodnie z regulaminem obiektu, który wisi obok piktogramów zakaz wprowadzania psów nie dotyczy: psów przewodników oraz psów służb porządkowych
-
Taka ładna i milutka psinka. Szkoda, że ten człowiek musiał z nią wyjść.
-
Dziwne bo wyproszono nas po godzinie pobytu tam i psiunka chodziła a dopiero zauważono psinkę jak byliśmy z boku pod lasem od str. jednostki wojskowej i psiak na rękach - czyżby wsześniej brano nas za elite otwierającą a wchodząc piesek szedł obok a tłum zasłanial te znaki informujące o zakazach więc nie widziałem ich do tego jestem osobą słabowidzącą i piesek był chwilowo pod moją opieką i przypadkiem doszliśmy na tą uroczystaćś widząc tłumy idące tam ale co tam tak nie będę ich gościem napływałem się tam od lat 1960 r teraz to dla mnie zakrótki dystans na pływnie więc dziękuje.
-
A z chomikiem można wejść? Czy też zakaz?
-
(ANUfGG) napisał(a):
Pokaż cytatA z chomikiem można wejść? Czy też zakaz?
Lepiej z mrówkojadem.
Ośrodek bardzo ładny. Piesek też był milutki, nawet się z nim chwilę pobawiłam. -
Pytałam mojego kota, czy nie poszedłby ze mną, ale powiedział, że nie będzie udawał mojego przewodnika :-)
-
(qW94S) napisał(a):
Pokaż cytatByłem na otwarciu z dzieckiem i rzeczywiście zastaiśmy samych rencistów.
Poszliśmy ze względu na możliwość skorzystania z tyrolki(zjazd na linie)ale na miejscu okazało się,że jest ona dostępna tylko dla ludzi,którzy są w stanie wspiąć się po drabinie sznurowej na wysokość około 10m.
Mój 7 letni syn nie dał rady,czym był zawiedziony,bo bardzo chciał zjechać,a nie oferowano innej formy dostania się na górę.
Basen przyjemny ale mały.
Fatalne dojście do niego.Wyjście z lasu na zakręcie.Podejrzewam,że będą tam wypadki."Byłem na otwarciu z dzieckiem i rzeczywiście zastaiśmy samych rencistów."
Jak to sprawdziłeś? Każdy miał legitymacje?
-
kiedyś każde "otwarcie"imprezy przysłaniała swoją skromną
osoba " KRUSZYNKA" ,ale czasy się zmieniają , dziś jest
czas na imprezowych emerytów i kuracjuszy z AA
co impreza te same twarze.