jeśli o mnie chodzi to oszczędzam tym sposobem w tym roku niecałe 80zł... :P
Obowiązuje zwolnienie od podatku od nieruchomości
Dyskusja dla wiadomości: Obowiązuje zwolnienie od podatku od nieruchomości.
-
-
No to dużo człeku. Nie wzgardze 80 zeta. U mnie to wychodzi 600 zeta rocznie.
-
(AE7Xbc) napisał(a):
Pokaż cytatNo to dużo człeku. Nie wzgardze 80 zeta. U mnie to wychodzi 600 zeta rocznie.
600 zł to ja płace czynszu do SM co miesiąc za ich "sprawne" zarządzanie :(
-
A ja dostałam zapłacić podatek od nieruchomości..gdzie ta darowizna??
-
(AtPxzG) napisał(a):
Pokaż cytat600 zł to ja płace czynszu do SM co miesiąc za ich "sprawne" zarządzanie :(
to sie przenies do wspólnoty, ciemniaku ; )
-
Czy to zwolnienie dotyczy też garaży?
-
(AsdU1q) napisał(a):
Pokaż cytatto sie przenies do wspólnoty, ciemniaku ; )
pomórz mi oświecony człowieku to się chętnie przeniose
PS. mnie to nie bawi :( -
Jak juz to "pomóż".
Pogadaj z sąsiadami, przekonaj ich, zbierz większość.
-
(AsdU1q) napisał(a):
Pokaż cytatJak juz to "pomóż".
Pogadaj z sąsiadami, przekonaj ich, zbierz większość.
;) widzisz, w małych wspólnotach to nie problem, tam gdzie jest już kilkadziesiąt osób zaczynają się schody. Szczególnie osoby starsze trudno jest przekonać do tego, że spółdzielnia ich w jawny sposób okrada, przykładem choćby są tzw "brygady remontowe" czyli 40 ludzi spółdzielni, którzy za ok .40 zł na godzinę robią remonty w spółdzielni, a cała kasa jest ściągana z funduszy remontowych. Wg sprawozdania finansowego koszty ich pracy to ok. 1 mln zł, a przychód to 2 mln zł. Tylko z tego tytułu można sporo zaoszczędzić.
-
To tak jak z urzedasami, wiele etatów mozna by zlikwidowac bez żadnej szkody. Polska to taka spóldzielnia w innej skali, ma swoich pracowników, którzy czesto nie mają nic do roboty, a kase biora.
-
(AsdU1q) napisał(a):
Pokaż cytatTo tak jak z urzedasami, wiele etatów mozna by zlikwidowac bez żadnej szkody. Polska to taka spóldzielnia w innej skali, ma swoich pracowników, którzy czesto nie mają nic do roboty, a kase biora.
a ilu jest "biednych" żyjących tylko z tego co dostaną od "urzędasów", zlikwidujmy patologie, bezrobotnych pracujących na czarno lub za granicą, osoby pobierające zasiłki a pracujące na czarno, zabierzmy renty inwalidzkie tym co pracują i nie są inwalidami, wtedy urzędników ubędzie sporo i ile kasy zaoszczędzimy - do dzieła ;)
-
Od urzędasa nie mozna nic dostac, bo on nic nie posiada. Jest tylko pośrednikiem, jednemu trzeba zabrac, by dać innemu, i do tego sprowadza sie jego rola. Im mniej pośredników, tym biznes jest bardziej opłacalny, bo koszty maleją.
Wszystkie problemy, o których piszesz, to wina państwa, które zamiast naprawiac przyczyny, zajmuje sie skutkami.
-
np. nie robi nic, by bezrobocie zmniejszyc, tylko zatrudnia wiecej urzedników do rosnącej liczby bezrobotnych. A że przy okazji urzedasy chętnie głosują na władze, która ich uczyniła urzedasami, to tylko pogarsza mozliwosc konstruktywnych zmian, reform.
-
(AsdU1q) napisał(a):
Pokaż cytatnp. nie robi nic, by bezrobocie zmniejszyc, tylko zatrudnia wiecej urzedników do rosnącej liczby bezrobotnych. A że przy okazji urzedasy chętnie głosują na władze, która ich uczyniła urzedasami, to tylko pogarsza mozliwosc konstruktywnych zmian, reform.
więc w końcu rusz swoje cztery litery i idź zagłosuj, a nie tylko marudzisz
-
skąd wiesz, że nie głosuję, ciemniaku?
- 1
- 2