Obsługa jest tragiczna, kelnerka ma problem z zapamiętaniem i zapisaniem 5 pozycji, obrusy brudne, brak terminala płatniczego, trzeba szukać bankomatu, zimno, brrr . Gulasz jest tak przyprawiony na ostro, że nie czuć w ogóle smaku. Załoga ma miny jakby "startowali w castingu, na zawodowego mordercę :)
Udana rewolucja Magdy Gessler w Aniołku
Dyskusja dla wiadomości: Udana rewolucja Magdy Gessler w Aniołku.
-
-
KIEDY EMISJA
-
(vrYZF) napisał(a):
Pokaż cytatKIEDY EMISJA
Jutro.
-
Byłam w Aniołku.. dobre jedzenie, długo się na nie czeka, lecz obsługa jest miła. Nowy układ stołow bardzo udany. Milo popatrzeć na starówkę..polecam tę restaurację. Ciekawy klimat
-
Bolesławiec zaczyna przypominać urokliwe włoskie miasteczka. Piękna starówka, życzliwi i uśmiechnięci ludzie, w centrum fajne knajpki z wybornym jedzeniem. Widać, że ludziom tu żyje się dobrze. Niejeden turysta, także ze strefy euro, napominał że chciałby tu mieszkać i realizować się.
-
(ANUgcS) napisał(a):
Pokaż cytatBolesławiec zaczyna przypominać urokliwe włoskie miasteczka. Piękna starówka, życzliwi i uśmiechnięci ludzie, w centrum fajne knajpki z wybornym jedzeniem. Widać, że ludziom tu żyje się dobrze. Niejeden turysta, także ze strefy euro, napominał że chciałby tu mieszkać i realizować się.
tak swego czasu pisał, ten człek "dwu imion", ale dzisiaj to bardziej będzie przypominało Lubomierz, tęsknota za "starymi dobrymi czasami".
-
aniolek i jedzenie......to jak ogien i woda!!!!!!!!!jedzenie w aniolku zawsze bylo do d...........
-
Wybrałam się ze znajomą na pizze. Wzięłyśmy dwie - najtańszą margherite i pizze ze szpinakiem (która była droższa o bodajże 5 zł).
W chwili, kiedy kelnerka przyniosła nam obie pizze myślałam że padnę... Pierwsza pizza - ok, zwyczajna margherita ale druga pizza wyglądała IDENTYCZNIE i jedyna różnica między nimi to KILKA SUROWYCH LISTKÓW SZPINAKU ułożonych na pizzy!!!
Jadałam pizze ze szpinakiem nie raz i zawsze szpinak pojawiał się w innej formie, doprawiony i po prostu był częścią pizzy. A w tym wypadku gdyby zamiast tego "szpinaku" ułożono trawę - efekt smakowy byłby TAKI SAM... -
Wie ktoś może Czy leciały już Kuchenne Rewolucje z udziałem Aniołka?
-
(AKc5BN) napisał(a):
Pokaż cytatWie ktoś może Czy leciały już Kuchenne Rewolucje z udziałem Aniołka?
Były dwa lata temu. Telewizja sudańska to pokazywała.
-
No to bylo w tvn juz czy nie?
-
(ANx1zL) napisał(a):
Pokaż cytatWybrałam się ze znajomą na pizze. Wzięłyśmy dwie - najtańszą margherite i pizze ze szpinakiem (która była droższa o bodajże 5 zł).
W chwili, kiedy kelnerka przyniosła nam obie pizze myślałam że padnę... Pierwsza pizza - ok, zwyczajna margherita ale druga pizza wyglądała IDENTYCZNIE i jedyna różnica między nimi to KILKA SUROWYCH LISTKÓW SZPINAKU ułożonych na pizzy!!!
Jadałam pizze ze szpinakiem nie raz i zawsze szpinak pojawiał się w innej formie, doprawiony i po prostu był częścią pizzy. A w tym wypadku gdyby zamiast tego "szpinaku" ułożono trawę - efekt smakowy byłby TAKI SAM...niektórzy w taki sposób rozumieją przepisy,to podobnie jak moja znajoma usłyszawszy ode mnie,że często przyrządzam mięsa z owocami a najczęściej kurczaka hanoi z ananasem ,po jakimś czasie oznajmiła mi że wczoraj robiła takiegoż kurczaka ,na moje pytanie ,w jaki sposób ,odpowiedziała : normalnie ,kupiłam pieczonego kurczaka ,położyłam na talerz a na nim plastry ananasa z puszki,tak samo i w tym aniołku,podaja tak a nie inaczej bo nie umieją lepiej chyba,ale czy to tak trudno sienauczy,ć takich prostych rzeczy?
-
(AKc5BN) napisał(a):
Pokaż cytatWie ktoś może Czy leciały już Kuchenne Rewolucje z udziałem Aniołka?
najprawdopodobniej będą w marcu, gdy tvn zacznie emisję premierowych odcinków, stare odcinki są w internecie i tam aniołka nie ma, bo jeszcze nie było emisji w tv.
-
(AwSyft) napisał(a):
Pokaż cytataniolek i jedzenie......to jak ogien i woda!!!!!!!!!jedzenie w aniolku zawsze bylo do d...........
całe życie mieszkam w Bolesławcu i jak dobrze pamiętam chodziłyśmy z kumpelkami tak od zawsze, świetne jedzenie, a teraz pyszne torty, komuś nie pasi to niech sam gotuje. PAni Basia , która jest tam szefową dba o wszystkich, zawsze piękna i uśmiechnięta. wielbiciel aniołka
-
(AE7MJN) napisał(a):
Pokaż cytatniektórzy w taki sposób rozumieją przepisy,to podobnie jak moja znajoma usłyszawszy ode mnie,że często przyrządzam mięsa z owocami a najczęściej kurczaka hanoi z ananasem ,po jakimś czasie oznajmiła mi że wczoraj robiła takiegoż kurczaka ,na moje pytanie ,w jaki sposób ,odpowiedziała : normalnie ,kupiłam pieczonego kurczaka ,położyłam na talerz a na nim plastry ananasa z puszki,tak samo i w tym aniołku,podaja tak a nie inaczej bo nie umieją lepiej chyba,ale czy to tak trudno sienauczy,ć takich prostych rzeczy?
wierutna bzdura, nigdy się z tym nie spotkałam, a często tam bywałam. pizza pychotka