Do kier TIR. Masz tu mojego maila i chetnie sie z toba umowie na wspolne „grillowanie" maro1972@wp.pl powymieniamy sie doswiadczeniami i powtorzysz mi na live „któregoś razu jak sie wku. Wie to nie będe hamował tylko jeszcze przyspieszę".
Jedna osoba ranna w wypadku w Czernej
Dyskusja dla wiadomości: Jedna osoba ranna w wypadku w Czernej.
-
-
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tirowcy to jednak debile. Dać im tira to jak dać psychopacie nabitą broń.
-
Tirowcy to fajni kolesie :) :) :) a nie debile... często nie są niczemu winni. Ciekawe co powiecie na pijanych małolatów za kierownicą? Stwarzają większe zagrożenie niż tirowcy! Więc dajcie sobie na wstrzymanie z tymi beznadziejnymi komentarzami!
-
Aguś masz racje. Lubisz tirowców co.
-
Kierowca. Tir. A tak poza tym, to juz powinienes gosciu dawno zmienic prace na mniej stresujaca, pojsc do dobrego psychiatry (na psychologa juz jak widac dla Ciebie za pozno :P. Jak widac po Twoich wypowiedziach, to juz dawno sie „wyjeżdziłeś": O) Pomysl nad tym co piszesz czlowieku i dobrze Ci radze ZMIEŃ PRACE! Zrobisz dobry uczynek i przynajmniej nikogo nie zabijesz... cwaniaku z Tirówki! :P.
-
Ty Aa tirówka to twoja stara menelu.
-
Do kierowcy tir - wiedziałam, że większość tirowców to troglodyci, a Ty tylko to potwierdzasz.
-
No właśniee. Będzie szkoda mojej, RENATKI". W piątek wale nią po stal do Częstochowy, a potem świruje na Verone. Więc po co mam ją sobie niszczyć; >? IIii spokojniej na tym forum... bez nerwów, wyzwisk, przekleństw, no bo po co takie rzeczy pisać; >? Ahaa i KIEROWCA TIR- Manik nawet spoko, kiedyś jechałem z kumplem, nawet pod górę Św. Anny z 20 tonami mąki na plerkach dawał radę. Szerokości dla Ciebie kolego :P i PZDR dla wszystkich kierowców... tych z tirów i osobówek.
-
~Kierowca tir. ... to sie uśmiałam! Cha, cha! Tak głośno, że powinieneś usłyszec w tej swojej kabinie ;P Twój iloraz inteligencji normalnie powala na ziemię! Człowieku chyba za dużo jeżdzisz i po prostu pomieszało się już w główce wszystko. Jak widac nic mądrego nie napiszesz dlatego MILCZ, bo tylko dajesz okropny przykład tępactwa (sorrki, ale inaczej już tego napisac się nie da. ).
-
~ BUTLA tak dla twojej wiadomości uwielbiam tirowców :) :) :) bo mam męża tirowca!
-
Kolego z RENATKI jak czytam twoje opinie to wstydzę się ze też jestem mobilkiem. Zmień pseudo. Na pewno jesteś z tej grupy kierowców którzy nie maja dziewczyny lub żony i podniecają się kto jakie ma auto. Pozdrawiam wszystkich normalnych mobili.
-
Ja w kwestii formalnej. Chcialam sie dowiedziec jak tam sie „grillowanie" udalo... ;-) Codziennie jezdze „osobowka" do Zgorzelca. Posiadam CB. I wiecie co? Od kiedy mam radio zmienilam zdanie o kierowcach zestawów. To taka sama praca jak kazdego z nas. Bywaja zmeczeni. Przez swoich pracodawcow. Szybciej, prędzej, na czas. A jeszcze lepiej - przed czasem. To normalni ludzie. Tylko czasem zdarzy sie ktos z nerwami. Ale w osobówkach nie ma takich? Sa tak samo narazeni na wypadki jak my, z malych samochodow. I tak samo jak my, chcą dojechac szczesliwie do domu... Kierowca TIRa mowi, ze chetnie przyspieszy jak costam costam. Ale jestem pewna, ze gdy znajdzie sie w takiej sytuacji, intuicyjnie wcisnie pedal hamulca i zrobi wszystko by uniknac zderzenia. Myle sie. I jeszcze jedno: To nie samochody powodują wypadki, tylko ludzie, ktorzy nimi kierują! Szerokosci, 73 :).2008-09-23, 22:57Nie napisalam „myle sie" tylko „czyz nie? " :) Prosze nie moderowac :).
-
Hehehe... kierowca nie musisz się wstydzić, że jesteś mobilkiem :) i nie martw się... jeszcze żony nie mam, ale mam dziewczynę :P I nie podniecam się swą Magnumką, tylko mówię, czym jeżdżę, bo to dla mnie bardzo ważne... wole jeździć Renatką niż jakimś Jelczorem, czy czymś takim. No i tutaj widzę, że Agnieszka jest bardzo mądrą osobą, która mimo, że nie jest kierowcom, wie co to znaczy :) BRAWO... nareszcie jakaś osoba :).
-
BRAWO Agnieszka :) :) :) :) super wypowiedź! Pozdrawiam.
-
Z tym ze ludzie powoduja wypadki a nie auta to sie z tym zgodze. „Bywaja zmeczeni. Przez swoich pracodawcow" - glupota a nie zmeczenie. Jestes zmeczony nie jedziesz, tylko odpoczywasz, taka jest zasada! Z tym ze kierowcy wielkich samochodzikow uwazaja sie za panow szos to prawda! Tez jestem uzytkownikiem drogi Zgorzelec -Boleslawiec i nie raz moglem sie o tym przekonac co „tirowki" potrafia. Bedziecie zaraz gadac bo drogi takie a nie inne bo pracodawcy wywieraja presje bo cos tam jeszcze. Rozum i wyobraznia niezastapione! Nie zazdroszcze im pracy ale jak w kazdej pracy trzeba byc odpowiedzialnym bo brak odpowiedzialnosci kosztuje niewinne zycie w tym zawodzie!