Gdzie są fajne lumpeksy w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    N/t.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cosa u ciebie w szafie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zapraszam serdecznie na rynek koło szpitala. I masz mapkę. Jak wchodzisz na rynek od strony szpitala to wchodzisz pierwszą alejkę. Tak stoi biały bus i tak po trójkącie. Oni mają ciekawe ciuchy ale cholernie drogie więc uważaj. Idąc dalej w stronę lasku ale prosto masz dwa stoiska po prawej stronie. Mają. Z naklejone ceny i tam warto pobuszować bo choć ceny różne to mają dziewczyny ciekawy gust. Po lewej stronie stoi pomarańczowy bus to tam są ciuchy dla starszych ludzi. Dalej w lasku stoi czarna kobieta to ma ciuchy tylko dla małych dzieci. Jest też wiele ciekawych stoisk. Omijaj tylko ciuchy białe z czarną sprzedawczynią bo jest niemiła i pali papierosy że aż śmierdzi. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie, po co wam lumpeksy? Przecież można kupić tanie, ładne rzeczy i nowe. Dłużej posłużą. Ja kupiłam spodnie letnie 3/4 po 10 złotych z bawełny i bluzkę po 27, też z bawełny. Wolę mniej ale nowe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To widać szafir że nigdy nie byłaś w lumpeksie bo tam chodzą ludzie co szukają dobrej jakości ciuchy a nie tanią chińska tandetę co zmienia się po praniu. Kupując ciuch dobrej firmy ale używana to jakość bawełny jest rewelacyjna i ciuchy są niepowtarzalne. A za bluzkę to przepłaciłaś bo na lumpach są za 5 zł. A koło szpitala na rynku to są za 2 zł. Pozdrawiam.

  • Szafir, nowe i ładne do pierwszego prania ;-) Czasami jednak warto odwiedzić lumpeks, jeżeli akurat brakuje na zakup w firmowym sklepie :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niczego nie przepłaciłam, bluzka jest indyjska, nosi się świetnie, spodnie też. Noszę je 3 sezon i nadal są takie same, piękne błękitne. Znam się co nieco na tkaninach i potrafię odróżnić te dobrej jakości. Nie muszą mieć metki Adidasa, bo takie metki można też podrobić. Mam wiele niedrogich i niemarkowych ciuchów, które mają po 10 i 15 lat i nadal są dobre i ładne. A do lumpeksu nie pójdę, bo po co? Skoro mogę mieć nowe za cenę niewiele większą. To tylko parę złotych różnicy. Uważam, że dla 10 czy 15 złotych nie warto decydować się na stare skoro mogę mieć nowe. Lumpeksowa elegancja nie dla mnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ile lat mają twoje ciuchy? :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zależy które, bo ciągle coś dokupuję, jak się trafi tanio. Między lumpeksem i chińszczyzną a markowymi ciuchami jest ogromna przestrzeń. Wystarczy cierpliwie pochodzić i znać się trochę na jakości tkanin i dzianin. Bawełna indyjska i z Bangladeszu należy do ty najbardziej cenionych za jakość, szczególnie ta pierwsza.