A mi i tak lepiej podobał się kabaret ONI są zaje... fajni! SZkoda tylko, że tak krótko :( (.
Andrzej Piaseczny był gwiazdą trzeciego dnia Święta Ceramiki
Dyskusja dla wiadomości: Andrzej Piaseczny był gwiazdą trzeciego dnia Święta Ceramiki.
-
-
Mówię nie częściom rowerowym - zwłaszcza tym pod stopami.
-
Ale Piasek za to był ostatni w eliminacjach do Eurowizji a ty nie byłeś ostatni.
-
Ten Piasek zj*bał mi imprezę.
-
Piasek jest the best.
-
Ja tam nie jestem fanem Piaska, ale trzeba przyznać, że laski ostro pod sceną piszczały :) Chociaż, pamiętam - jedną piosenkę tak przeciągał, że chyba z 10 min+ leciała. Ale jak ludziom to się podoba to nie mam zastrzeżeń, mimo, że ja mam inny gust i wolałbym osobiście coś innego..
-
Znaczy było fajnie na piasku, tylko on ciągle ze wszystkiego sie łachał i zapominał tekstu. Co pewnie zdarza się każdemu artyście, lecz to nie wyklucza tego, że zamiast śpiewać w połowie piosenki zaczyna się śmiać. Albo jak zaczynał jedną piosenkę na bis 2 razy bo za 1 razem nie wszedł. Moim zdaniem miał % we krwi :D Ale z tego powodu było śmieszniej =) hehe ^^ :D No i szkoda, że nas olał bo chciałam mieć z nim zdjęcie i jego autograf... :(.
-
Wszystko jest super i tyle!
-
Piaskiem w oczy! Xd.
-
A ja jego komcercie nie bylam i wcale mi nie zal... ha.
-
Mi tam się podobało :D.
-
Lepszy byl bialy "piasek" wysypany na boisku niz ten wokalista. PORAZKA!
-
Wilki to była porazka, piasek dał czadu!
-
Co jemu było z oczami? Miał strasznie spuchnięte!
-
I mnie wkurzyl tym ze gadal jakies głupoty na poczatku cos w stylu ze mamy jakies problemy czy co... albo nazwal nasza ceramike porcelana xD to byl obciach xD haha ;P
A po za tym wydaje mi sie ze on cos musiał "chlapnąć" przed koncertem ;D ale to tylko moje zdanie ;P.