Prezydent Miasta Bolesławiec

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cyt. "Prezydent naszego miasta jest jedynym najlepszym prezydentem". Kiedy kanonizacja?

  • Sprawa wygląda z grubsza tak; -- sprawa zaczęła się 9 maja 1989 roku /20 lat temu/. Ponieważ wtedy nie było możliwości zakupu działki budowlanej od skarbu państwa została ona nabyta na zasadzie dzierżawy wieczystej /tj na 99 lat/. Została ustalona cena i opłata roczna. Po podpisaniu aktu notarialnego nabywca zobowiązany został do wpłacenia z góry 30-tu stawek rocznych / coś tak jakby zapłacić na 30 lat do przodu. /. Oprócz tego należało opłacać regularnie ustaloną opłatę roczną. Kwota ta była co jakiś czas rewaloryzowana. Uzbrojenie gruntu we wszystkie urządzenie komunalne odbyły się na koszt dzierżawcy i natychmiast przeszły na własność odpowiednich służb. Przyłącze wody i odprowadzenie ścieków na własność wodociągów Przyłącze energii na własność energetyki b-c /. W międzyczasie zakład energetyczny wymusił na czterech inwestorach wybudowanie stacji trafo i obciążył ich solidarnie w zależności od odległości od stacji. Następnie na działce wybudowany został budynek - za który miasto pobiera podatek od nieruchomości w wysokości 560 zł rocznie. W latach poprzednich cena działki była znacznie niższa i można było ją wykupić niestety pożar budynku uniemożliwił ten zamiar. Na temat procedur wykupu w dniu dzisiejszym nie mam wiedzy. Pozdrawiam.

  • Przemysław jak zwykle czepia sie prezydenta oraz tego jak ten ciagnie od nas kase. moze niech Przemysław czepi sie starosty oraz tego jak ten ta kase wydaje ;)

  • Przemysława interesuje aby wszystkie urzędy były przyjazne pojedynczym ludziom. W wypowiedzi Przemysława nie ma nigdzie nic przeciwko prezydentowi. Po prostu taki nagłówek ma pismo z urzędu. Przemysław zainteresowany jest tylko i wyłącznie dobrymi relacjami miedzy urzędami a obywatelami. Urzędy powołane są niby po to aby obsługiwać poczynania obywateli oraz ułatwiać im funkcjonowanie. Tego typu zdarzenia dowodzą że powstaje rozłam. Urzędnicy po wyborach aby dowieść słuszności wyboru popisują się umiejętnością w pozyskiwaniu pieniędzy od jednych obywateli aby potem zrobić za nie coś innym. Przemysław nie jest przeciwnikiem podnoszenia stawki za dzierżawę - chodzi tu tylko o jej jednorazową skalę. 700 %. Działka jest wydzierżawiona na 99 lat. Na początku była wniesiona opłata za 30 lat z góry, potem przez 20 lat były opłaty roczne a więc teoretycznie jest zapłacone na 50 lat. Wycena objęła również uzbrojenie i atrakcyjność lokalizacji. W czasie zawierania umowy nie było żadnego uzbrojenia terenu /ani wody ani gazu, ani kanalizacji ani prądu. /. Wszystko zostało podłączone na koszt nabywcy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Był taki utwór i taka wyspa: Utopia. Przemysław nie zna znaczenia tego słowa? Jest krótkie i proste w przeciwieństwie do powyższych opisów (autorstwa Przemysława). Mógłby Przemysław wskazać miejsce gdzie zlokalizowana jest utopia którą on opisuje? Nie ma? To po co opisywać nudno i nieudolnie? Świat pełen jest uzdolnionych nieporównanie bardziej pisarzy science-fiction. I Przemysław zapomniał że jest współautorem opisanej realnej sytuacji (kartka wyborcza).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    `~~ super kandydat się szykuje Wyborcza taka będzie wola. Myślenia zapaść wykazuje. Z ~~ nicości zrobi się na Trolla.

  • Ciąg dalszy --. Dzisiaj /piątek/ ukazał się w TVN24 reportaż o tej sprawie. Po mojemu dziennikarzom bardziej zależało na wywołaniu sensacji niż wnikliwym dojsciu prawdy. Pan w urzędzie powiedział jasno -- Przemysław powinien się cieszyć że dopiero teraz tyle płaci. Mógł płacić dużo znacznie wcześniej. Tymczasem Przemysław na starcie/20 lat temu/ wpłacił miastu równowartość 60 rat z góry a potem płacił przez następne 20 lat raty dzierżawy. /teoretycznie 80%/. Przemysław sam pokrył koszt uzbrojenia działki. Teraz nagle miasto uznaje to jakoby niebyłe i dowala z grubej rury. Przemysław złożył pismo o wykup działki ale tu jest jedna wielka niewiadoma -- jaką cenę wymyśli urząd. Urząd który przykrywa się biegłym. Jestem nieomal przekonany że ten biegły jest pracownikiem urzędu. Jest to następna ze spraw zamotanych lokalnymi ustawami aby obywatel nie wiedział jak się przed tym bronić.

  • Niestety w naszym państwie bardzo często (żeby nie mowiedzieć awsze) prawo mija się z rozsądkiem. Sprawa Przemysława nie jest odosobniona. Ciekawe czy ci którzy teraz tutaj psioczą na Przemka co by zrobili gdyby nagle ktoś od kogo coś wynajmują podniósł im czynsz o 700%? Nie wnikając już w szczegóły ile już zostało zapłacone i zrobione. Przemysławie, a nie mógłbyś się z tym pismem oraz umową dzierżawy wydaną 20 lat temu, ale ważną z tego co piszesz jeszcze 70 lat do jakiegoś prawnika? Hmm jak to nie pomoże to szukać sprzeczności z konstytucją ( a to wcale nie jest trudne bo u nas prtzynajmniej jedna trzecia ustaw jest sprzeczna z ustawą zasadniczą). Ostatecznie zostaje trybunał w Strasburgu. Tam jakos Państwo polskie jeszcze nie wygrało. Tylko jak to się ma do demokracji. Najpierw wybieramy władzę a potem musimy u obcych szukać wsparcia?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo nasza ojczyzna jest matką dla swoich dzieci, ale matką o nieco zbyt lekkich obyczajach. Dlatego też Polacy od wieków emeigrują za chlebem: a to do sąsiadów najbliższych, a to na Bałkany, bądź za ocean. Nic się nie zmieniło i nie zmienia. POgódźcie się z tym.

  • Biegły wprawdzie nie jest pracownikiem urzędu, ale jest przezeń wynagradzany.Z racji tego ,że przetargi na przeprowadzenie usługi wyceny odbywają się co roku- w praktyce rzeczoznawcy nie sprzeciwiają się "sugestiom i wskazówkom zlecającego" :-)Tutaj dowiesz się ,kto do Ciebie przyjdzie robić wycenę .http://www.um.boleslawiec.pl/doc/przetargi/zi/6siwz09/6_udzielenie.pdf

  • Dla Pana Przemka:

    ( K. Daukszewicz "Zaproszenie do dyskusji").

  • Niestety nie wchodzi - proszę o link na gg 4659610 -- dziekuje.

  • W niedługim czasie będzie dalszy ciąg ciekawej opowieści. Właśnie nasz ratusz otrzymał tytuł przyjaznego dla przedsiębiorczości - opiszę przykład przyjażni. /ciąg dalszy tego tematu/.