Brawo chłopaki.
Pożar lokomotywy – droga do Kraśnika zablokowana
Dyskusja dla wiadomości: Pożar lokomotywy – droga do Kraśnika już przejezdna.
-
-
Byłem tam od poczatku tej zabawy... masakra.
-
Stara bd 12879pt.2009-07-30, 21:43Pomyłka St-44.
-
Widziałem to od początku, ona sie paliła troche dalej, oni cofali do torów żeby straż mogla ugasić. Mogli cofnąć jeszcze z 5m to przynajmniej droga byłaby przejezdna. Maszynista powiedział że 10 min prosił dyspozytorke o straż pożarną a ona głupio pytała co sie pali.
-
Tak zwany gagarin st-44.2009-07-30, 21:50To masakra tam była stara radziecka St-44.
-
To była tzw masakra koło Kraśnika.
-
Prędzej masakra koło Chościszowic bo do Kraśnika to jeszcze kawałek.
-
Niezłe chocki klocki. Z filmiku wynika że to pożar przyjechał do Strażaków a nie na odwrót. Oby więcej takich sprzyjających warunkow.
-
~L - to fakt. To jakby każdy pożar tak do sttrażaków przyjeżdzał... hm, musieliby jakąś specjalna drogę zrobić pod dom strażacki, albo jakiś plac wyznaczyć z drogowskazem "pożar->tędy".
-
"Maszynista powiedział że 10 min prosił dyspozytorke o straż pożarną a ona głupio pytała co sie pali. ". I miała rację, bo nie wiedziała co się pali. WJAZD NA BOCZNICĘ JEST OFICJALNIE ZAMKNIĘTY. Firma która wozi kwas robi to nielegalnie. Przed każdym wjazdem szlak powinien być sprawdzony ponieważ od ok 2 lat ruch pociągów się tam nie odbywa, a za każdorazowy wjazd i korzystanie z torów PKP PLK. SA firma transportująca powinna zapłacić. Bardzo ciekawe kto bez zezwolenia pozwolił im tam wjechać i kto zapłaci za zajęcie dwóch pasów ruchu przez dwie godziny. Dobrze że z cysternami nic się nie stało. Nikt o tym przejeździe oficjalnie nie wiedział i strach pomyśleć co by się stało gdyby cysterny się rozszczelniły, Nasze straże pożarne nie są przystosowane do działań przeciw chemicznych na taką skalę. Kiedyś istniały dwie jednostki straży które były gotowe i przystosowane do działanie w razie skażenia chemicznego ( w Węglińcu i w Miłkowicach ).
-
Ale udało mi się zarejestrować całą akcję.
-
Ale to była akcja... i chlopaki się spisali. Gratulacje.
-
Kolega z Legnicy to widze oblatany w sprawach PKP ale już z PSP to troszke gorzej. W samym Bolesławcu jest samochód rat. Chemicznego nie mówiąc o jednostkach specjalistycznych rat. Chemicznego z terenu województwa.
-
Kolega z legnicy pisząc nasze straże miał na myśli zakładwą straż pożarną PKP.
-
Koledzy. Ta lokomotywa to nie żaden Gaguś (ST44) Tylko Ludmiła (BR232-049). M62 (bo tak nazywa się lokomotywa w Pol Miedź) Ma zupełnie inną konstrukcję i jest produkcji Radzieckiej, a natomiast BR232 jest produkcji Niemieckiej.
- 1
- 2