Przyłącz się do walki z bezdomnością zwierząt

Dyskusja dla wiadomości: Przyłącz się do walki z bezdomnością zwierząt.


  • Ale go Pan zna, nie chodziło mi czy się kumplujecie tylko kim jest osoba, która doprowadziła suczkę do tak opłakanego stanu. I teraz Pan mi napisze, że szkoda było na telefon? Czy było Panu szkoda nieznajomego? Nie mogę zrozumieć. Może Pan to jaśniej napisać?

  • PRzemysławie, nikt nie jest wrogiem zwierząt ani nie chce, by im było źle. Tyle tylko, że takie przypadki się zgłasza, zamiast później pisać, iż mamy w mieście służby, ktore nic nie robią. Bo niby jak mają robić, skoro nikt tego nie zgłosi? Ja rozumiem, przygarnianie jest pięknym gestem, ale skoro wojujesz z urzędnikami, policją itp. itd, to może warto byłoby im to zgłosić a następnie napisać, że są do niczego.

  • Panie Przemysławie, proszę bardzo, możemy razem pojeździć. Zna Pan takowe miejsca? Paliwo Pana nie interesuje, telefon też nie. Wystarczy, że Pan poświęci trochę swojego czasu jako pasażer i wskaże mi takowe miejsca. Ja się zajmę resztą. Proszę bardzo, jestem otwarty na propozycje. Akurat mam teraz mnóstwo wolnego czasu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    na jeleniogórskiej za szpitalem błąka sie bezdomna żyrafa , ale nie powiem gdzie bo jeszcze trafi do Przemysława , albo co gorsza do Zieleń -Plan :-(

  • http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,forum7075.php 30-go czerwca 2009 roku osoba o nicku "Bławatek" zgłosiła problem dotyczący złych warunków w jakich przebywa piesek z Meduzy w kruszynie. Na początek Panie Masi ma Pan temat. Ja w przeciwieństwie do Pana nie dysponuje tak dużą ilością czasu. Dziękuje że wykazał Pan zainteresowanie. Bez względu na to co Pan pisze o mnie odczytuję to jako duży pozytyw. Wracając do tematu suczki -- jest takie niepisane prawo że na wsi można mieć psy bez żadnej rejestracji. Zgłoszenie na policję doprowadziło by jedynie do konfliktu z tym osobnikiem. Wybrałem inny sposób -odkupiłem suczkę. Panowie Adam oraz Masi raz jeszcze zwracam uwagę że to nie jestem tematem artykułu. Panie masi proszę zatelefonować pod numer 668 616 220 i zadeklarować swoje usługi. /może się tam spotkamy/ Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom. Pan Olo niech zaprowadzi żyrafę do kościółka tam są wysokie stropy. Farosz się uraduje.

  • Teraz to Pan centralnie wciska mi ciemnotę :DRozmowa była o Suczce , która była w opłakanym stanie ? Czy tak ?Przypomnę: "Suczkę zabrałem z takich warunków że nawet nie potrafię tego opisać /jadła gówno z pod siebie/ oczywiście wieśniak nie płacił ani grosza. ". Zabrałem czy odkupiłem ?Czy napisałem cokolwiek o rejestracji odnośnie tego psa ? NIE! Panie Przemysławie.Więc po jakiego [bip...] pisze Pan : "Wracając do tematu suczki -- jest takie niepisane prawo że na wsi można mieć psy bez żadnej rejestracji. Zgłoszenie na policję doprowadziło by jedynie do konfliktu z tym osobnikiem. "Nie będę wyciągał wniosków, niech wnioski wyciągną czytający ...Bardzo mnie Pan zawiódł , tym wpisem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak dla mnie przemysław1954 robisz z siebie męczennika. Przesadzasz z tym co piszesz. Przygarnąłeś te zwierzęta - brawo jestem pełen podziwu, ale nie wiem po co pisać o tym jak skąd i w jakich warunkach one żyły, robi pan to dla rozgłosu? Szuka pan współczucia? Przecież nie robi pan tego dla siebie a dla zwierząt (przynajmniej w większości. ). Nie chcę tutaj na pana naskakiwać wystarczy że robią to inni na tym forum, pan pomagasz a słyszysz w zamian "trzeba płacić", pieprzą bzdury o pomocy i zainteresowaniu, a w moich oczach to tylko kłamliwe biurwy "prawo każe płacić" Wykazują wielkie zainteresowanie "wsiadajmy i jedźmy poszukajmy takich miejsc" Gorzej niż pięcioletnie dzieci. Zamiast prawić tutaj kazania. I jeszcze bardziej zagłębiać się w dyskusje można było by pomóc tym zwierzętom. Ale nie lepiej naskakiwać na ludzi którzy to robią. Po co samemu przyjąć bezdomnego psa czy kota no pewnie. Lepiej warczeć na tego który to robi. Ale przecież nie płaci! A prawo jest prawem! Pieprzenie. . Żal.

  • Przykro mi że to tak wygląda z boku. "męczennik" to niezamierzony efekt uboczny który powstał w czasie dyskusji. Informacje /są prawdziwe/ były odpowiedzią na zadawane pytanie adwersarzy. Ponieważ występuje tu niemal jawnie /adres i wszystko o mnie na blogu/ nie mogę obsobaczyć przeciwników. Każde moje potknięcie jest natychmiast wyłapywane i służy do zmiany tematu wiodącego. Tak i tu w tym artykule. Zamiast wesprzeć jakkolwiek inicjatywę wznieca się jazdę po innym obiekcie zainteresowania. Zwierzęta przygarnąłem i nie żałuje. /zaskoczeniem była ciąża kotki/. Do Pana Masi -- suczkę odkupiłem za symboliczną "flaszkę"-- przyznam się że nie rozumie o co Panu chodzi. Zwierzęta przygarnięte przeze mnie są zadbane zdrowe i szczęśliwe. Póki co pojemność mojego przytuliska się wyczerpała. Dlatego prośba do dobrych ludzi aby zabrali do siebie jakieś stworzonko. 509 437 503 Pozdrawiam Państwa.

  • Jak Pan nie wie o co mi chodzi ? Pisze Pan jak to pies nie był pokrzywdzony a nie zgłosił tego do stosownych władz.I myśli Pan ,że pomaga w ten sposób zwierzętom odkupując je za przysłowiową flaszkę ? Przecież ten "Ms Flaszka" kolejnego psa doprowadzi do opłakanego stanu.Ja rozumiem wszystko , ale tego nie.Przecież to jest jawne znęcanie się nad zwierzęciem , wynika z Pana opisu.

  • Przemysławie - ale znęcanie się nad zwierzętami jest karane, czy zgłaszanie takiej sprawy to już nie jest troska o zwierzęta? To gdzie kończy się granica miłości dla zwierzęcia? Tylko na kupieniu flaszki?P.s - mam już jednego psa a ludzi nie można na siłę zachęcać, by w domach robili wielozwerzęce schroniska, bo to nie jest rozwiązanie.

  • Poddaje się.

  • Panie Przemysławie nie ma co się poddawać.Po prostu, widzimy taką sytuację to zgłaszamy ją do stosownych władz.Może Pan sobie zastrzec podawania danych osobowych.Też w ten sposób pomagamy zwierzętom .Nie jest sztuką zabrać na przykład psa , gdzie wiadomo ,że taki "ms flaszka" będzie męczył kolejne zwierzątko.To tyle z mojej strony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poddał się przed wami nie przed tematem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie ma co się poddawać, ale i nie ma co dyskutować z głupimi, Szacuneczek panie Przemysławie.

  • DZIĘKUJE ZA WSPARCIE -- Skoro tak to ponawiam apel -- kto chce i może niech wesprze inicjatywę Bolesławieckiego Towarzystwa Pomocy Zwierzętom. Dobre słowo to też poparcie --zapraszam. Ponadto proszę o wpisy na http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/ To miejsce walki o dobro zwierząt i ludzi /was młodych/. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli -- bez względu na wyznanie, narodowość, kolor skóry, orientacje oraz poglądy.