Przygoda z PKS-em

Dyskusja dla wiadomości: Przygoda z PKS-em.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Niestety nawet tak waleczny liberał jakim był Donek ostatnio podwinął ogon w sprawie KGHM bo się przestraszył bydła ze związków, ciężkie czasy... " Jesliby sprywatyzowano KGHM to bysmy zaranali po 1200 zlotych? Daruj sobie ;] Bydlo ze zwiazkow? Chlopki walcza o swoje a Ty siedzisz przed kompem i napieredzielasz w klawiature. Powodzenia z takim podejsciem. ZAL!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolesławiecki PKS to spółka państwowa, w której rządzi stary komuszy beton. W spółce panuje nepotyzm i kumoterstwo. Ludzie od lat '80 ubiegłego wieku przyspawani są do stołków. Pasażera traktują jak najgorszego wroga, w najlepszym wypadku jak zło konieczne. Coś takiego jak promocja i marketing są im zupełnie obce! Po prostu czysty PRL. Świetnie się mają związki zawodowe, a konkretnie działacze, którzy są nieusuwalni, pomimo tego, że nie ma z nich żadnego pożytku. Tylko prywatyzacja i rozgonienie tej sitwy może coś zmienić w tej firmie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale sobie Auto-Linie zrobiły reklamę. Gratulacje. Pozdrawiam PKS Bolesławiec to była moja pierwsza praca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Komuna przez wielkie K! Nigdy nie ma od kogo kupić bilet lub uzyskać informację. Stan techniczny autobusów- dziwne, że ludzie się nie boją. Na dodatek kierowcy autobusów nagminnie wymuszają pierwszeństwo, a właściwie to rzadko kiedy zachowują się właściwie. ( Niestety prywatni przewożnicy również ).