Przygoda z PKS-em

Dyskusja dla wiadomości: Przygoda z PKS-em.


  • Przemysławie1954 jest recepta: Prywatyzować, prywatyzować i zdelegalizować związki. Niestety nawet tak waleczny liberał jakim był Donek ostatnio podwinął ogon w sprawie KGHM bo się przestraszył bydła ze związków, ciężkie czasy...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hahah... A może to był autobus innego przewoźnika, niż PKS B-c? O tym to nikt nie pomyślał. Pozdo ;].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Michalbc-nie wymyślaj już takich żeczy bo gdyby to był inny przewoźnik to ten dyżurny odrazu by powiedział że to inny PKS. Może Ty bronisz swoją firmę? I wymyślasz takie żeczy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Co wy się dziwicie! -jak komuną śmierdzi z tego pks-u na każdym kroku! "-też tak uważam, nadal pracują-kierują tą firmą "betony komunistyczne" do których nie dociera że przy takim podejściu do pracy prywatne firmy szybko ich wykończą... już tak się dzieje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety od komuny nic lub niewiele się zmieniło w PKS, zaprzepaszczony potężny plac stoi odłogiem bo po co ma komuś służyć a TIR-y parkują na poboczu, biurowiec to już skansen PRL a powinien być źródłem dochodu o taborze lepiej nie-wspominać i uprzejmości kierowców szczególnie tych za PRL-u arogancja i brak kultury oczywiście nie wszyscy tacy byli, dworzec to już nie wiadomo kiedy widział rewitalizacje a można pewnie było się dogadać z Auto-liniami zawiązać spółkę ale po co lepiej pierdzieć w stołek i kasować nagrody i narzekać na prywatne środki transportu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja wole jechać pkp.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja chcąc wrócić do Bolesławca to samo usłyszałam co czytelnik informujący o sprawie, była wtedy fatalna pogoda ciągle padało. Uważam że to w interesie PKSu jest to by autobusy były sprawne i ktoś powinien się tym zająć!2009-07-28, 21:44Próbowałam wrócić ze Złotoryi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Lesława: Nie wiem co chciałeś w tym poście przekazać. Wiadomą rzeczą jest, że bronisz PKS bo tam pracuje twoj brat Bogdan. Nie jesteś z Bolesławca to nie zabieraj głosu. PKS w Jeleniej inaczej prosperuje. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak jest.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bydlo ze zwiazkow? Chlopczyku, gdyby nie te "bydlo" teraz nie mialbys wolnosci (na tyle na ile ja mamy), gdyby nie "bydlo" nie mielibysmy praw pracowniczych. We wszystkim trzeba miec umiar, i to nie tylko w dazeniach Zwiazkowcow.2009-07-29, 00:41Co do samego tematu to PKS nie tylko boleslawiecki jest takim okretem ktory sam sie zatapia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Horhe - nie świruj i nie rób młodym wody z mózgu. Po likwidacji komuny trzeba było rozwiązać solidarność. Prawa pracownicze zaszły tak daleko że prawo stracili pracodawcy. We wszystkim trzeba mieć umiar -prawda. Związkowcy żyją minioną epoką. Ja bym im dała wszystkie te PKS-Y oraz MPK na własność jako spółki pracownicze. Umieram z ciekawości aby zobaczyć ich w roli przedsiębiorców.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ziom: Jestem na razie w fazie nauczania. A nasz PKS ma co podstawić (W szczególności placówka główna Bolesławiec). Kilka wozów od początku wakacji stoi na zajezdni od początku wakacji nie ruszanych. Dominika: Wszystkie kursy do Złotoryi i ze Złotoryi obsługuje PKS Trans-Pol Legnica, pt. Złotoryja ;) A tam często nie ma wozu, aby podstawić :P
    Elunia: Najbliższe MPK masz w Legnicy :D W Bolesławcu mamy MZK.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mzk rrównież.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O 18: 45 z Bolesławca jest pociąg do Nowogrodźca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Komunikacja na naszym terenie bardzo kuleje. Jedynie Dolny Śląsk nie jest objęty np. Polskim Ekxpresem. Doskwiera brak drobniejszych przewoźników, jedynie korporacje taksówkowe się mnożą. A może by wziąć przykład z PolskiB(Lubelszczyzna, Podlasie), gdzie tańsze od taksówek mikrobusy uzgadniają ze soba rozkłady tak, że w każdym kierunku z miast wielkości B-ca są przejazdy co godzinę. Można, o ile się chce!