Eluniu. Mimo tego, że policjantem nie jestem byłbym ostrożny z tak pochopnym osądzaniem policjantów. Twoje zdanie o pracy policjantów wskazuje na to, że raczej nie Znasz specyfiki ich służby. Codzienne "szarpanie" się z ludźmi - głównie wrogimi. Kłopoty z rodzinami patologicznymi, wariatami na drogach, pijakami. W każdej niemal interwencji możliwość "oberwania" (tego chyba żaden inny zawód nie ma w swoim ryzyku - no może wojsko). W każdej sytuacji muszą zachować twarz, muszą wykazywać się znajomością prawa. Tak czy inaczej ich pracę - służbę trzeba uważać za ekstremalną, bo taką jest. Oczywiście nie wszyscy to muszą rozumieć, szczególnie ci, którzy kiedykolwiek weszli w konflikt z policją (prawem). Jakoś styl twojego pisania Eluniu bardzo przypomina "przemyslaw1954". Jeśli Jesteś tą samą osobą, to chyba dobrze z policją - prawem nie żyjesz na co dzień.
Policjanci uczcili swoje święto
Dyskusja dla wiadomości: Policjanci uczcili swoje święto.
-
-
Czy ja osądzam policjantów? To wy sami zjechaliście z tematem. Chciałam tylko podkreślić to co pisali inni. Ciężka praca to jedno a nadużywanie munduru to drugie. Nie mam problemów z policja i nie jestem ich przeciwniczką. Nie próbuj zrobić bandytki z osoby która poparła krytykę pewnych zachowań. Ja również uważam że oni woleli by większą wypłate niż te parady.
-
B&b -- szarpanie się z ludzmi -głównie wrogimi. Itp, itd - to może niedługo zamiast pensji będą tylko nagrody? Przyzwyczaili się że tak było jest i będzie.
-
Prywatna modlitwa. Policjanci, wojskowi, celnicy - chłopcy niepokalanej dziewicy. Ich największe oparcie wszędobylscy, niezawodni klerycy. Miast się pracą zajmować dla ludu. U kapelana wyczekują cudu. Mundurowi nasi "kochani" uwielbiani niezawodni najemnicy.
-
Przemysławiea straz pozarna? to tez pasozyty?nie wspomniales o nich a to tez mundurowi :)
-
Przemysław Co ty jadasz. Że wierszami gadasz.
-
Grzybki niemimie, grzybki!
-
Wierszokleta dla kotleta. Nieminki i inne dziewczynki Mówią że wcinam halucynki. Ja zaś koledzy niestety Wciągam tylko kotlety. To wy piszecie takie bzdzinki.
-
ponawiam pytanie ;pco ze straza pozarna? :)
-
Wszystkie służby mundurowe mają. Klechów swoich co modlitwę rają. Zwykły cywil co grosz dusi. Sam pod kościół śmigać muśi. Jemu pod nos tylko tacę dają.2009-07-27, 22:51Niechaj Niemin tu nie gada Co przemysław sobie jada Lepiej niech kasiure zbiera Chętnych będzie jak holera. Trza wykarmić darmozjada.
-
wiecej pytań nie mam... to byla wyczerpujaca odpowiedz :D
-
Przemysław dziękuje inwigilacji I spać idzie bez kolacji Bo kolacja ta -wyżera, na brzuszysko mu doskwiera.
-
Pszczysław lubi tak pytlować. Kurde nawet umi wierszować. Jest to zbawca wrencz narodu. Prze do władzy korowodu. Ma remedium na bolączki. Raj uczyni ruchem rączki. Choć grzybkami się zajada. Zawsze gani darmozjada :D
Ole! -
Przemysław. Grzybki panie jadacie. To różne zwidy Macie. Macie zwidy i nudności. Wypisujecie jakieś dziwnosci.
-
Nieminek bidny wierszokleta Grzybka nie różni od kotleta. Zamiast pisać badziewki Niech wypije nalewki. Do rańca będzie jak rakieta.