Romansujacy ksiądz

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Olo tematy o których piszesz zamulają się szybko bo rozpatrujemy je powierzchownie i obcesowo, tak naprawdę to dyskutantów to nie obchodzi puki nie staną z problemem oko w oko. Ale gdy zaczniemy rozmawiać na te tematy w sposób który będzie poruszał naszą świadomość katolicką, kształtował ją, to zobaczysz jak rozgorzeje dyskusja. Co do obelg jakie spadną na mnie, są one tylko świadectwem bezsilności tych rzucających obelgami a za tą ich bezsilnością stoi tylko niezarozumiały tępy strach z powodu którego gotowi są rzucić się na każdego kto stanie im na drodze. Bo to jest atawistyczny odruch wynikający z nieistniejącej walki o przetrwanie. Życie na poziomie odruchów i niechęć do zrozumienia stanu rzeczy jest powodem wielu ludzkich nieszczęść. ( Z moherowego berecika Ciotki). Ciepło pozdrawiam przykryta moherową kołderką dobranoc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ha no ładnie to opisałaś:-) -Jako Ciągle nurtujący temat dla mnie jest 10 przykazań. 5 Ks.Mojż.5 rozdz. Zawartość tego zapisu (który posiada w swoich bibliach ksiądz) jest zdecydowanie inna od tego co sie naucza i nakazuje. -Jaka przyczyna zamaskować 2 przykazanie i pociąć na kawałki ostatnie? Ja wiem i teraz (w szczególności w tych czasach to widać) Watykan nie jest wstanie tego ukryć po co stworzył tyle świętych i molochów "opatrzności " :-) i podstępnie teraz naród polski(nie tylko katolicy ) muszą łożyć na utrzymanie bałwanów i "swarogów". Jeśli Tobie się uda Ciotko Rozalio rozwinąć temat i wyczerpać w dyskusji to wielki szacun.pozdro.2009-08-05, 09:01na początek polecam materiał :

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Olo jeśli dobrze Ciebie rozumiem to chyba zalezy ci na określeniu mojego punktu widzenia, na sprawy które poruszasz, no dobra zaryzykuję. Ja świata ani moralności nie postrzegam poprzez 10 przykazań one są dla narodu wybranego i z którymi do dziś się nie mogą się uporać i tak swoje życie kształtują ze popadli w holokaust i teraz nim się zasłaniają nie poddając się głębokiej refleksji wynikającej z niego. Ja swoje życie krztałtuję według Jezusowych przypowiesci z ewangelii i jesli chce się zrozumiec ich głębię to te 10 przykazań staje się nie istotne jak przeżytek choć wartościowy. A jeśli chodzi o księżowski celibat to jest to wyzwanie dla was facetów po to byście zaakceptowali w dalekiej przyszłości to że będziemy się rozmnażać za przyczyną ducha Świętego a nie za waszą przyczyną. Za taką samą przyczyną za jaką Jezus przyszedł na świat a syndrom Św. Józefa nie będzie dla was problemem. Bo dzieci żeby miały świadomość Jezusa musi wychować mężczyzna wraz z kobietą. Pozdrawiam ciepło.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    EEEEEeeeeee , komentarz . Porywasz do wielkiej dyskusji , a tym czasem piszesz co uważasz prywatnie.I tylko lekki plusk w wielkim oceanie ,(chyba mucha kupkę zrobiła :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Olo żeby dyskutować należy określić prawdopodobne granice dyskusji inaczej nie będzie wątku i będziemy skakać po tematach jak ta twoja much co kupę zrobiła. A znaleźć się w polu dyskusji jest niezwykle trudno bo to pole określa zarazem logika ta obiektywna na którą nakłada się osobista ukształtowana przez wyznawane stereotypy. Żeby dyskutować kreatywnie to nie można się zniechęcać na samym początku. Pozdrawiam z pieszczotą moheru.