Poczekaj ziobrysto, poczekaj...
Robert Relich walczy z opozycją w Radzie Miejskiej w Nowogrodźcu?
Dyskusja dla wiadomości: Robert Relich walczy z opozycją w Radzie Miejskiej w Nowogrodźcu?.
-
-
Referendum i grubasa do ula.
-
He he dobre:) Robert kozak:)
-
Wolność Tomku w swoim domku i tak zawsze jest w naszym mieście Nowogrodziec.
-
Ma większość w radzie do dziwne żeby opozycja miała przewodniczącego. To tak jakby PiS rządziło a marszałkiem był ktoś z PO. Chyba normalne...
-
Zebrać PESEL _e 'opozycjonistów' i wysłać pocztą do Sasina - zrobi z nimi porządek. Jak sam nie poradzi to poprosi Suskiego.
-
Mieszkaniec (wo9rJ) napisał(a):
Pokaż cytatMa większość w radzie do dziwne żeby opozycja miała przewodniczącego. To tak jakby PiS rządziło a marszałkiem był ktoś z PO. Chyba normalne...
Dokładnie:)
-
Ależ on jest waleczny, że go ho
-
Jaka opozycja w tej mieścinie robercik kupił wszystkich od radnych po najgorszych przeciwników sprzedali się jak tanie dziwki
-
Szkoda, Izydorczyk w sumie jest tam jedyny, który po polsku potrafi mówić i prowadzić tego typu funkcję. Po prostu ogarniał temat. No ale takich ludzi się wywala, bo myślą. Mam nadzieję, że ostatniego słowa nie powiedział. Wybory za rok.
-
To jest dupa nie opozycja. Niektórym panom z opozycji oczy cip...ami zarosły. Panny poznali i po robocie.
Co to za opozycja jak tracą radnego w Czernej czyli większość w radzie a w wyborach uzupełniających w Czernej nawet swojego kandydata nie wystawiają żeby dalej mieć większość. Idi na hu...z taką opozycją. -
Jestem na tak.
Brawo. -
To było do przewidzenia
-
anonim (hjcvD) napisał(a):
Pokaż cytatSzkoda, Izydorczyk w sumie jest tam jedyny, który po polsku potrafi mówić i prowadzić tego typu funkcję. Po prostu ogarniał temat. No ale takich ludzi się wywala, bo myślą. Mam nadzieję, że ostatniego słowa nie powiedział. Wybory za rok.
Nie żartuj. Ten ciapciak? To że w miarę potrafi się wypowiedzieć to trochę za mało. W polityce trzeba mieć jeszcze jaja.
-
Mieszkaniec (wo9rJ) napisał(a):
Pokaż cytatMa większość w radzie do dziwne żeby opozycja miała przewodniczącego. To tak jakby PiS rządziło a marszałkiem był ktoś z PO. Chyba normalne...
Marszałek raczej z 'bezpartyjnych' - jakby co.
Kiedyś obrotowym było PSL.
- 1
- 2