No i komu tu wierzyć
W sieci ukazał się post z opisem, jak wyglądało nieudane zatrzymanie przez policję w Milikowie
Dyskusja dla wiadomości: W sieci ukazał się post z opisem, jak wyglądało nieudane zatrzymanie przez policję w Milikowie.
-
-
Ponoć widziany był w Wartowicach
-
Musiał by jeszcze trafić . Xd
-
Yt (vkJv3) napisał(a):
Pokaż cytatNo i komu tu wierzyć
Na pewno nie milicji
-
Kto teraz będzie kładł papę w Milikowie jak największy spec uciekł?
-
Wiadomo ze psy kreca tak jak to bylo w Lubiniu czy Wroclawiu gdzie w majestacie prawa ludzi mordowali bandyci jeb..i !
-
Obyś miał smieciu na końcu dzika satysfakcję jak odbierze sobie życie
-
Papa nie ma już nic do stracenia nie ma powodów do kłamania lżenia i pierd** olenia bez sensu. Kto go naprawdę zna to wie
-
Oczywiście, przecież to grzeczny kulturalny przestępca. Każdy kto go zna wie że wieczorami przeprowadza staruszki przez jezdnię a o poranku pomaga nosić dzieciom plecaki do szkoły. Tylko źli okrutni policjanci uwzięli się na niego bo z niewiadomych przyczyn miał wyroki od niesprawiedliwego sądu. A on tylko pomagał społeczeństwu w upłynnieniu ich za dużych dóbr osobistych. Papa z Milikowa, człowiek do ramy przyłóż...
-
Milików (wo9IL) napisał(a):
Pokaż cytatOczywiście, przecież to grzeczny kulturalny przestępca. Każdy kto go zna wie że wieczorami przeprowadza staruszki przez jezdnię a o poranku pomaga nosić dzieciom plecaki do szkoły. Tylko źli okrutni policjanci uwzięli się na niego bo z niewiadomych przyczyn miał wyroki od niesprawiedliwego sądu. A on tylko pomagał społeczeństwu w upłynnieniu ich za dużych dóbr osobistych. Papa z Milikowa, człowiek do ramy przyłóż...
Kto powiedział ze wyroki były z niesprawiedliwego sądu? Przestań się ośmieszać. Wszyscy wiedza jaki papa jest i co robił
-
xDDD
-
Powinny być bardziej brutalne dla takich wynaturzeń społecznych/ćpuństwa i od razu na powitaniu powinien dostać ze 3 razy tonfą
-
Był przyduszony i napyerany i dlatego dał radę wyjąć broń z kabury gościa za nim przeładować i wystrzelic :-) nie no oczywiście ze gliniarz tej wersji nie napisał :-) :-) tak przygwożdżony do ściany przyduszony sięgnął do tyłu po kaburę odpiął przeładował (tamten się oczywiście nie zorientował)
Może to bo inaczej milicjant się pochylił spuścił spodnie wypadła mu broń kolega podniósł i przeładował potem dokończyli się przyciskać i przyjaciel się oddalił ... Też dobra wersja -
Ciekawe kto to pisał też niby jego zeznanie, jak ten człowiek bez błędu by nie napisał i o przecinkach pamiętał itd
-
anonim (VIvKb) napisał(a):
Pokaż cytatWiadomo ze psy kreca tak jak to bylo w Lubiniu czy Wroclawiu gdzie w majestacie prawa ludzi mordowali bandyci jeb..i !
Mówisz w dupie czy w dupiu? W Lubinie piszemy ty bandyto jeb...!