Czego szukali...
Metali kolorowych, aby mieć na wypłaty dla nauczycieli.
Woźny od stycznia będzie chodził jak król i nie można pozwolić aby nauczyciel był niżej w hierarchii.
Czego uczniowie bolesławieckiej "czwórki" szukali w kontenerach na odpady?
Dyskusja dla wiadomości: Czego uczniowie bolesławieckiej "czwórki" szukali w kontenerach na odpady?.
-
-
"Śmieci są tam, gdzie jest bogate społeczeństwo. Biedne społeczeństwa wykorzystuje wszystko."
Dlatego eurokołchoz i jego sługusy (morawiecki) zrobi wszystko abyśmy byli biedni. Pracowali za miskę ryżu i nie mieli niczego. -
Jimi () napisał(a):
Pokaż cytatCzego szukali...
Metali kolorowych, aby mieć na wypłaty dla nauczycieli.
Woźny od stycznia będzie chodził jak król i nie można pozwolić aby nauczyciel był niżej w hierarchii.Dobre:))
-
Dlaczego klapy pojemników na odpady są takie ciężkie? Czy nie można ich wymienić na lżejsze, żeby przy wyrzucaniu śmieci, mogły je bez problemu unieść dzieci, osoby starsze lub niepełnosprawne?
-
Fajna inicjatywa
-
Powiedzenie "Biedne społeczeństwa wykorzystuje wszystko" jest znane nie od dzisiaj. Segreguję wszelkie niepotrzebne rzeczy oraz... usprawniam "popsute". Mam 68lat i szalone chęci do nauki a tym samym ciekawość dlaczego "coś" się popsuło i nie funkcjonuje. Znam się na wielu rzeczach a wiele rozwiązań zastosowałem u siebie w domu za małe pieniądze. To nieprawdopodobne że w szkole podstawowej nie istnieje przedmiot - praca technicznika. Pamiętam że był to wstęp do rozwijania wyobraźni technicznej i podstawowych znajomości budowy sprzętu technicznego. Dzisiaj, odwiedzając PSZOK w Bolesłąwcu, zabroniono mi wejścia bo „NIE WOLNO” Szukam drobnych elementów elektronicznych z urządzeń „niesprawnych” bo jest to wspaniałą zabawa pt. ZRÓB TO SAM ! Żona uczy wnuczki wyszywania krzyżykami(tego też szkoła nie uczy) oraz spraw związanych z wykrojem i szyciem w domu. Uczę swojego wnuka, 3 latka, wbijania gwoździ w deseczkę oraz posługiwania się wkrętakiem, pilnikiem oraz narzędziami a WSZYSTKO POD ŚCISŁĄ KONTROLĄ ! To już procentuje a radości jest wiele bo coś można zrobić samemu i niekoniecznie kupić w sklepie.
Ostatnio sąsiada odkurzacz „się zbuntował” a potrzebne było tylko wydmuchanie kurzu z silnika i wymiana szczotek. Koszt usprawnienia to … ? 15 złotych i radość że można komuś pomóc. Na PSZOK-u szukałem rezystorów w starych urządzeniach i dziwnym jest że nie chcą pomóc – umożliwiając „wydobycie” ze starego sprzętu. To w Bolesławcu miało miejsce. Tu gdzie mieszkam mam większe możliwości i wielu ludzi chcących pomóc w tym temacie. Za te drobne usprawnienia nie biorę złotówki bo wystarczy słowo „DZIĘKUJĘ” oraz moja satysfakcja.