Taniec brzucha dla Jezusa, a dziesięcina na KościółTaniec brzucha dla Jezusa, a dziesięcina na Kościół. Festyn parafialny w Bolesławcu

Dyskusja dla wiadomości: Taniec brzucha dla Jezusa, a dziesięcina na Kościół. Festyn parafialny w Bolesławcu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mówi się, że jeśli Bóg chce kogoś pokarać, to odbiera mu rozum... Z dedykacją autorce felietonu.

  • anonim (hjcep) napisał(a):

    Mówi się, że jeśli Bóg chce kogoś pokarać, to odbiera mu rozum... Z dedykacją autorce felietonu.

    Pokaż cytat

    No tak, bo Bóg to przecież taki mściwy koleś. Ja nie mogę, Twoje rozumienie boga bazuje na opowieściach bliskowschodnich pasterzy sprzed dwóch tysięcy lat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Gwizdała jakby Pan chodził do Kościoła wiedziałby Pan że co roku są składane sprawozdania także z części finansowej działalności Kościoła i istnieje coś takiego jak Rada Parafialna która ma wgląd w finanse Kościoła. Festyn jest od 22 lat więc daj Pan spokój z obrażającymi tekstami na temat tych co wspierają Księdza który nigdy nie prosił o zł od parafian. ŻENADA

  • D (A8sv8o) napisał(a):

    Panie Gwizdała jakby Pan chodził do Kościoła wiedziałby Pan że co roku są składane sprawozdania także z części finansowej działalności Kościoła i istnieje coś takiego jak Rada Parafialna która ma wgląd w finanse Kościoła. Festyn jest od 22 lat więc daj Pan spokój z obrażającymi tekstami na temat tych co wspierają Księdza który nigdy nie prosił o zł od parafian. ŻENADA

    Pokaż cytat

    D jak d...? Czemu brak odwagi w podpisaniu się? Finanse kościoła w Polsce są poza wszelką kontrolą. Rada parafialna nadzorująca finanse? Zajebisty ŻART. Tekst nie jest obrażający, sam się obrażasz

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze cię (...) podsumowało. Ludzie już ogarnęli temat. Dobra redakcja to obiektywna redakcja. Czemu nie napisałeś jak w tej Parafii były zbiórki na chore dzieci, Ukrainę. Napisz że Parafia pomaga i robi paczki dla najuboższych. Nie wiedzieliście o tym? Nikt nie doniósł? Oj....przykre. Nikt się z tym nie obnosił i nie chwalił bo to normalna rzecz u ludzi wrażliwych. Czemu nie napisałeś że fajna sprawa i miło. Tylko szczucie i jątrzenie. I niech Cię nie obchodzi kasa tych co dają czy to na los czy na totka bo z twojego portfela nie idzie. Byłeś na festynie? było dwóch lokalnych radnych biorących tam udział. I żaden z nich nie promował się politycznie. I zobacz... można... zrobić coś dla ludzi. Ucz się ...Droga redakcjo.

  • anonim (AE45Rt) napisał(a):

    Dobrze cię (...) podsumowało. Ludzie już ogarnęli temat. Dobra redakcja to obiektywna redakcja. Czemu nie napisałeś jak w tej Parafii były zbiórki na chore dzieci, Ukrainę. Napisz że Parafia pomaga i robi paczki dla najuboższych. Nie wiedzieliście o tym? Nikt nie doniósł? Oj....przykre. Nikt się z tym nie obnosił i nie chwalił bo to normalna rzecz u ludzi wrażliwych. Czemu nie napisałeś że fajna sprawa i miło. Tylko szczucie i jątrzenie. I niech Cię nie obchodzi kasa tych co dają czy to na los czy na totka bo z twojego portfela nie idzie. Byłeś na festynie? było dwóch lokalnych radnych biorących tam udział. I żaden z nich nie promował się politycznie. I zobacz... można... zrobić coś dla ludzi. Ucz się ...Droga redakcjo.

    Pokaż cytat

    Masz krótką pamięć. Trzy miesiące temu pisaliśmy o charytatywnym koncercie w Parafii przy ul. Orzeszkowej: https://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/Z5D/wyjatkowy-koncert-dla-ukrainy-w-kosciele-przy-ul-elizy-orzeszkowej

    Dobra redakcja to taka, która pisze o dobrych i złych rzeczach.

    Co do Marczewskiego. Głębiej księdzu i radnemu już nie mógł wejść. Najzabawniejsze jest to, że on też, tak jak i my, nie pała miłością do kleru i kościoła. Jednak jak tylko jest okazja, żeby coś napisać na mnie lub na istotne.pl, to nawet, że tak powiem, z diabłem się zbrata. W mojej opinii, facet ma grama szacunku dla własnych poglądów. No ale każdy żyje tak, jak umie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tęczowi mają swoją tolerancję. Jak coś nie zgadza się z ich poglądem to trzeba zakazać, wyśmiać, pobić ludzi którzy to głoszą.
    I po drugie - MOJA sprawa na co i na kogo wydaję ciężko zarobione przez siebie pieniądze i innym NIC do tego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Masz krótką pamięć. Trzy miesiące temu pisaliśmy o charytatywnym koncercie w Parafii przy ul. Orzeszkowej: https://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/Z5D/wyjatkowy-koncert-dla-ukrainy-w-kosciele-przy-ul-elizy-orzeszkowej

    Dobra redakcja to taka, która pisze o dobrych i złych rzeczach.

    Co do Marczewskiego. Głębiej księdzu i radnemu już nie mógł wejść. Najzabawniejsze jest to, że on też, tak jak i my, nie pała miłością do kleru i kościoła. Jednak jak tylko jest okazja, żeby coś napisać na mnie lub na istotne.pl, to nawet, że tak powiem, z diabłem się zbrata. W mojej opinii, facet ma grama szacunku dla własnych poglądów. No ale każdy żyje tak, jak umie.

    Pokaż cytat

    Nie inaczej!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Na pensje Pana Szanownej Małżonki w jednostce budżetowej składają się wszyscy zarabiający i płacący podatki w Bolesławcu. W tym szanowna Redakcja, po której tak Pan pojechał. Jak my nie zarobimy, Pana żona nie zostanie opłacona. Pasją to bardzo kosztowne dla podatnika zajęcie.

    Pokaż cytat

    A rozumiem, nie budować orlików z podatków, nie utrzymywać oświaty, olać kulturę i sztukę, nie utrzymywać reprezentacji Polski w żadnym sporcie, nie sponsorować z podatków nikogo i niczego, generalnie zlikwidować podatki i państwo, niech każdy orze na siebie, pozbawmy dzieciaki... (chyba najliczniejsza grupę mojej zony) możliwości jakiegokolwiek rozwoju, bo to przeciez my w podatkach się na to skladamy, a nie wszyscy kotrzystaja, ale wszyscy skorzystać mogli, majętni i niemajętni.

    Ps: jak wy nie zarobicie to nic się nie zmieni bo zajęcia mojej żony są płatne od 2020r. I zarabiają na siebie, pisałem o tym w poprzednim poście, w tym momencie zastanawia mnie jak to jest, że piszecie artykuły a czytać ze zrozumieniem nie potraficie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Oczywiście, jeśli chodzi o zarobek, to skorzysta Pani z okazji I zaprosi na swoje zajęcia nawet wtedy, gdy jakoby według Pani zostali obrażeni parafianie.

    Cytuje Panią: "Kościół katolicki opiera się na wspólnocie, a wspólnota decyduje, jak chciałaby spędzić czas i jak go wesprzeć."

    Szkoda, że to nie wspólnota decyduje o finansach kościoła. Robią to księża i biskupi poza jakąkolwiek kontrolą. Tyle w temacie wspólnoty.

    Pokaż cytat

    Boli Cię to na co ludzie wydają SWOJE zarobione pieniądze? Ich sprawa. Ale rozumiem, że ty lepiej wiesz na co powinni oni je przeznaczyć.
    I trwoń swoich krokodylich łez nad parafianami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Oskar Schmidt (anwZx) napisał(a):

    A rozumiem, nie budować orlików z podatków, nie utrzymywać oświaty, olać kulturę i sztukę, nie utrzymywać reprezentacji Polski w żadnym sporcie, nie sponsorować z podatków nikogo i niczego, generalnie zlikwidować podatki i państwo, niech każdy orze na siebie, pozbawmy dzieciaki... (chyba najliczniejsza grupę mojej zony) możliwości jakiegokolwiek rozwoju, bo to przeciez my w podatkach się na to skladamy, a nie wszyscy kotrzystaja, ale wszyscy skorzystać mogli, majętni i niemajętni.

    Ps: jak wy nie zarobicie to nic się nie zmieni bo zajęcia mojej żony są płatne od 2020r. I zarabiają na siebie, pisałem o tym w poprzednim poście, w tym momencie zastanawia mnie jak to jest, że piszecie artykuły a czytać ze zrozumieniem nie potraficie.

    Pokaż cytat

    Proszę mnie oświecić... Co ma kultura, oświata i orliki do włażenia w cztery litery panu z ul. Orzeszkowej? Poprze w kolejnych wyborach?Oświata? Po interwencjach Czarnka, nie istnieje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ania (AN0164) napisał(a):

    Zastanawia mnie jedno gdzie jest skarbówka przecież te pieniądze powinny być opodatkowane

    Pokaż cytat

    Podaj na podstawie jakiego artykułu. Czekam z zaciekawieniem.

  • Oskar Schmidt (anwZx) napisał(a):

    A rozumiem, nie budować orlików z podatków, nie utrzymywać oświaty, olać kulturę i sztukę, nie utrzymywać reprezentacji Polski w żadnym sporcie, nie sponsorować z podatków nikogo i niczego, generalnie zlikwidować podatki i państwo, niech każdy orze na siebie, pozbawmy dzieciaki... (chyba najliczniejsza grupę mojej zony) możliwości jakiegokolwiek rozwoju, bo to przeciez my w podatkach się na to skladamy, a nie wszyscy kotrzystaja, ale wszyscy skorzystać mogli, majętni i niemajętni.

    Ps: jak wy nie zarobicie to nic się nie zmieni bo zajęcia mojej żony są płatne od 2020r. I zarabiają na siebie, pisałem o tym w poprzednim poście, w tym momencie zastanawia mnie jak to jest, że piszecie artykuły a czytać ze zrozumieniem nie potraficie.

    Pokaż cytat

    "nie utrzymywać reprezentacji Polski w żadnym sporcie, nie sponsorować z podatków nikogo i niczego"

    No pewnie, jak ktoś chce uprawiać sport, niech uprawia. Czemu wszyscy mamy płacić komuś za bieganie, skakanie, kopanie lub odbijanie piłki itd.? To są komercyjne rzeczy, świetnie się sprzedają, nie rozumiem po co mamy na to podatki wydawać.

    A propos wynagrodzenia małżonki. Ciekawa sprawa. Przez 10 lat płaciliśmy wszyscy na jej pensję. Od 2 lat jednak okazuje się, że jej stanowisko może utrzymać się z wpłat uczestników (choć niezależnie od ich liczby, jak Pan napisał). Przyznam, ja tego nie rozumiem. W sumie najprościej będzie zapytać w poniedziałek BOK-MCC o wynagrodzenia instruktorów (to instytucja miejska, w odróżnieniu od Kościoła ma transparentne wydatki, o których może informować).

  • ZnaFca (AE7ruI) napisał(a):

    Boli Cię to na co ludzie wydają SWOJE zarobione pieniądze? Ich sprawa. Ale rozumiem, że ty lepiej wiesz na co powinni oni je przeznaczyć.
    I trwoń swoich krokodylich łez nad parafianami.

    Pokaż cytat

    Pisałem już wcześniej. To trochę bezczelne nie przeczytać dyskusji, tylko tak nagle wtrącać się z rzeczą, o której była mowa. Poszukaj mojej wypowiedzi, dlaczego się interesuję tym tematem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    grażyna napisał(a):

    Na pensje Pana Szanownej Małżonki w jednostce budżetowej składają się wszyscy zarabiający i płacący podatki w Bolesławcu. W tym szanowna Redakcja, po której tak Pan pojechał. Jak my nie zarobimy, Pana żona nie zostanie opłacona. Pasją to bardzo kosztowne dla podatnika zajęcie.

    Pokaż cytat

    Nam też nie pozostaje nic innego jak nie klikać tutaj. Mniej kliknięć, mniej pieniędzy, mniej hejtu tutaj. Tak więc żegnam ozięble i każdemu z czytelników polecam to samo.