Co za konfitury
Mercedes wpadł do rowu, kierowca uciekł. Według świadka to znany muzyk
Dyskusja dla wiadomości: Mercedes wpadł do rowu, kierowca uciekł. Według świadka to znany muzyk.
-
-
Spoko "wolne sądy PO" wypuszczą go za dorobek artystyczny
-
auto poza drogą nic nikomu sie nie stało to po co służby , zaglądanie komuś do auta to naruszenie prywatności
-
take (anwXn) napisał(a):
Pokaż cytatauto poza drogą nic nikomu sie nie stało to po co służby , zaglądanie komuś do auta to naruszenie prywatności
i to jest argument?
-
Uwierzcie nikt trzeźwy nie ucieka, nie ma takiego szoku żeby na trzeźwo palić wrotki z wypadku
-
Jechał zygzakiem bo nie było żadnej kreski na drodze, czego miał się trzymać ?
-
Dlaczego myślicie, że uciekł? Może pobiegł po pomoc.
-
A może zostawił zupe na gazie to tłumaczy szybka jazda i palenie wrotek
-
Dziwne ,żeby sam po policje dzwonil.Gdyby mi się takie zdarzenie przytrafiło sama próbowałabym sobie radzić.Bez sensu nikomu nic się nie stało, auto na złom.. ja w takiej sytuacji to dzwoniłabym po brata nie po służby.Cala reszta komentujących dzwonilaby po policję?
-
Ktoś widział jak uciekał?
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatNie rozumiem dlaczego ludzie uciekają z miejsca zdarzenia.
Muszą naprawdę ciężki szok przechodzić.
Bo co innego...Bo jeżdżą nawaleni i dlatego uciekają. Zgłoszą się już trzeźwi aby mniejsze konsekwencje ponieść
- 1
- 2