U nas muszą pilnować Zgredka na Żoliborzu on jest najważniejszy ,martwi się bo pójdzie siedzieć na jesieni .
Bójka żołnierzy amerykańskich. Znowu w tym samym miejscu w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Bójka żołnierzy amerykańskich. Znowu w tym samym miejscu w Bolesławcu.
-
-
Nzn (AE7XhR) napisał(a):
Pokaż cytatByłem właśnie w rynku - wszystko tam jest pod Amerykańców. Ja rozumiem ze biznes się musi kręcić ale cholera - oni przyjechali do Boleslawca to się niech dopasują a nie Bolesławiec do nich! Muzyka wszędzie głośna, zwłaszcza w tym lofcie ze pogadać w knajpach obok nie można :/ menu i bary pod nich tworzone i my mamy to akceptować :/ jeszcze żeby się zachowywali z kultura to nie mam nic przeciwko, super ze sa, ale oni są tak głośni i wszędzie się tylko napierdzielaja :/
Pilnuj swych cipunów
-
jur (euIjgp) napisał(a):
Pokaż cytatGuma i wąskie przejście i po sprawie ;)
:-)Misia w paszport i do domu ;)
Polaczka już dawno by usadzili :( . -
skorn (dO9JQK) napisał(a):
Pokaż cytatTylu milicjantów w jednym miejscu ,kto Jarka pilnuje?
Ci którzy grozili Jarkowi zrozumieli że szkodzą wszystkim.
-
Ruscy to chodzili z pistoletami ,a Amerykańce z dolarami .
-
Gonić to (...)
-
Ale bolesławianki ich uwielbiają. I koniec tych bzdur !!!!
-
To miejsce najwyraźniej źle na nich wpływa. Może trzeba różdżkaża tam posłać, albo ziołami plac okadzić.
-
Przynajmniej są normalni -chleją i rozrabiają ,a Ruscy tylko dżinsy Odra wykupywali z naszych sklepów.
-
A co się dzieje w samym RYNKU w tygodniu tak między 22.00 a 1.00 w nocy...KRZYKI, WRZASKI, KLNĄ, SZARPIĄ SIĘ ETC...
zastanawiam się czy ktoś pilnuje tego żeby alkoholu w nocy w Rynku nie sprzedawać chodzi mi od poniedziałku do piątku w godzinach po 22.00 bo potem cierpią mieszkańcy...ludzie kupili mieszkania, latem okna pootwierane, rano do pracy a tam ''krzyki'' masakra...